Chciał 10 milionów od państwa za ojca "wyklętego". Sąd właśnie wydał miażdżący wyrok!

Sędzia Renata Wajda w ustnym uzasadnieniu wyroku wskazała, że choć Józef Kuraś niewątpliwie prowadził działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego, jego życiorys zawiera „skazy”, które uniemożliwiają przyznanie rekompensaty na podstawie obowiązującej ustawy.
Sąd przypisał Kurasiowi odpowiedzialność dowódczą za działania podkomendnych, w tym za zbrodnię pod Krościenkiem z 1946 roku, w której zginęli Żydzi, próbujący opuścić Polskę.
Po wojnie Józef Kuraś przez krótki czas współorganizował Milicję Obywatelską oraz pełnił funkcję kierowniczą w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu. Jako funkcjonariusz UB Kuraś był świadkiem represjonowania żołnierzy Armii Krajowej, co sąd uznał za istotną przesłankę przy ocenie roszczeń.
Walka o dobre imię i miliony
Postępowanie w tej sprawie trwało od końca 2017 roku. Początkowo Zbigniew Kuraś domagał się miliona złotych, jednak w toku procesu rozszerzył żądanie do 10 milionów złotych. 79-letni dziś syn partyzanta podkreślał, że jego celem jest nie tylko uzyskanie pieniędzy za represje, których on i jego rodzina doznali po śmierci ojca, ale przede wszystkim rehabilitacja „Ognia” i przywrócenia mu dobrego imienia.
Kim był Józef Kuraś ps. „Ogień”?
Postać Józefa Kurasia (1915–1947) od lat dzieli historyków i opinię publiczną. Był żołnierzem września, walczył w strukturach AK i Batalionów Chłopskich. Po krótkim epizodzie w strukturach UB powrócił do podziemia, stając na czele jednego z największych oddziałów partyzantki antykomunistycznej na Podhalu. Zmarł w lutym 1947 roku w wyniku próby samobójczej podczas obławy przeprowadzonej przez Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Zapowiedź apelacji
Wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu nie jest prawomocny. Mecenas Anna Bufnal, pełnomocnik Zbigniewa Kurasia, już zapowiedziała wniesienie apelacji od tego rozstrzygnięcia. Sam wnioskodawca nie mógł uczestniczyć w ogłoszeniu wyroku ze względu na zły stan zdrowia.
źr. wPolsce24 za RMF24











