Polska

Cenckiewicz zmiażdżył współpracownika Czarzastego. Ostra riposta w sprawie RBN

opublikowano:
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Sławomir Cenckiewicz zabrał głos w sprawie RBN. (fot, Fratria)
Szef Kancelarii Sejmu skierował wniosek o rozszerzenie zbliżającego się posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego o kwestie związane z przeszłością prezydenta Karola Nawrockiego. W odpowiedzi Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego postanowił przypomnieć mu jakie zasady towarzyszą zwołanemu przez głowę państwa posiedzeniu.

11 lutego o godz. 14 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak informował rzecznik głowy państwa, Rafał Leśkiewicz, tematem spotkania będzie pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację programu SAFE oraz zaproszenie Polski do Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Trzecią kwestią będą „podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.

Propozycja współpracownika marszałka Sejmu

Na komunikat z Pałacu Prezydenckiego zareagował szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec. Współpracownik Czarzastego zaproponował, aby posiedzenie RBN rozszerzyć o dwa kolejne punkty dotyczące prezydenta. Jak wskazał Siwiec miałoby to być „wyjaśnienie charakteru kontaktów Prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskami pseudokibiców oraz osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną” oraz „wyjaśnienie przeszłej pracy Prezydenta w charakterze ochrony w Grand Hotel Sopot, który w latach 90. i na początku XXI wieku był miejscem spotkań przedstawicieli świata przestępczego oraz ewentualnej nielegalnej działalności”.

- Uważam, że omówienie tych zagadnień w ramach posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w oparciu o rzetelne informacje i stanowiska odpowiednich służb przyczyni się do poprawy zaufania obywateli do instytucji głowy państwa – stwierdził szef Kancelarii Sejmu.

Szef BBN przypomina przepisy Konstytucji RP

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenckiewicz, postanowił odnieść się do propozycji Siwca, tłumacząc mu na czym polega zwoływanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Przekazał również wiadomość Włodzimierzowi Czarzastemu, którego kontakty będą omawiane na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

- Panie Ministrze Marku Siwiec informuję Pana jako byłego szefa BBN a teraz szefa Kancelarii Sejmu, że to Pan Prezydent - jako gospodarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego - określa tematykę posiedzenia Rady (art. 135 Konstytucji RP) – napisał szef BBN.

- Proszę przekazać Panu Marszałkowi Włodzimierzowi Czarzastemu, że w sprawie decydowania o przedmiocie i tematyce posiedzenia RBN brakuje mu 10 584 545 głosów, jakie winien otrzymać w wyborach prezydenckich – dodał Cenckiewicz.

źr. wPolsce24 za X/@Cenckiewicz

Polska

Gorąco na sejmowych korytarzach po pytaniach o salonik VIP w warszawskim szpitalu. „Ludziom Tuska puszczają nerwy!”

opublikowano:
Poseł Zembaczyński zrobił się nerwowy po pytaniach Rafała Jarząbka
(fot. wPolsce24)
Afera wokół saloniku VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej w jednym z warszawskich szpitali rozgrzewa emocje do czerwoności. Gdy na korytarzach Sejmu pojawił się red. Rafał Jarząbek z pytaniami o kulisy tej sprawy, ludzie Donalda Tuska zareagowali niezwykle nerwowo.
Polska

W końcu jest! Trzaskowski tłumaczy się z afery. "Byłem tam tylko raz, ale..."

opublikowano:
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu
Rafał Trzaskowski tłumaczy się dziennikarzom za aferę w szpitalu (fot. wPolsce24)
W podległym stołecznemu ratuszowi Szpitalu Południowym wybuchł gigantyczny skandal. Setki tysięcy złotych na wypłatę dla lekarza, prokuratura i specjalna ścieżka dla wybranych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – to obraz placówki, jaki wyłania się z przeprowadzonego audytu. Prezydent Rafał Trzaskowski próbuje gasić pożar dymisjonując zarząd, ale unika odpowiedzi na pytania o polityczną odpowiedzialność swoich zastępców.
Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.
Polska

„Ludzie dążą do obrony własnej tożsamości”. Rozmowa z liderem francuskiego Zjednoczenia Narodowego już w sobotę na antenie wPolsce24

opublikowano:
Rozmowa z Jordanem Bardellą w sobotę na antenie wPolsce24
- Ludzie dążą do ochrony granic oraz do obrony własnej tożsamości, chcą Europy narodów, chcą nowej architektury europejskiej – przekonuje na antenie telewizji wPolsce24 francuski polityk Jordan Bardella, jeden z liderów Zjednoczenia Narodowego. Cała rozmowa w sobotę o godz. 12.30.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełeńskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję
Prezydent Karol Nawrocki dokładnie wyjaśnił swoją decyzję (Fot. PAP/Marcin Obara)
Karol Nawrocki zdecydował, że Wołodymyr Zełeński straci najwyższe polskie odznaczenie. Prezydent podkreślił, że Polacy nie zapominają o swoich przodkach, pomordowanych w bestialski sposób przez UPA.
Polska

„To człowiek Trzaskowskiego. Chwalił się tym”. Były pracownik Szpitala Południowego ujawnia kulisy pracy na SOR

opublikowano:
Szpital Południowy w Warszawie, gdzie według relacji byłego pracownika dochodziło do konfliktów na SOR
Dawid wymyślił jakąś niesamowicie pilną konsultację. I natychmiast chciał, żeby chirurdzy przyszli konsultować – opowiada na antenie wPolsce24 były pracownik warszawskiego Szpitala Południowego. Zarządzana przez ratusz placówka od kilku dni znajduje się w centrum skandalu, a jej bohaterem jest młody lekarz bez specjalizacji i były radny KO Dawid Kacprzyk.