Szał wokół SAFE obnażył hipokryzję rządu! Ujawnili listę, która jeszcze do wczoraj była tajna

W ciągu kilku godzin od orędzia prezydenta, w którym ogłosił on swoją decyzję w sprawie europejskiego mechanizmu SAFE, głos zdążyli zabrać wszyscy czołowi politycy z rządu Donalda Tuska. W mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy, które przybrały różnorodną formę: wpisy, filmy, infografiki. Na niektórych rządowych profilach pojawiał się wpis za wpisem, a ich częstotliwość i szybka reakcja mogą wskazywać na to, że członkowie rządu już wcześniej przygotowywali akcję, która ma na celu przekonać Polaków o tym, że wetując ustawę w sprawie SAFE, Karol Nawrocki podjął złą decyzję.
Szczególną uwagę zwracają szczegółowe informacje dotyczące projektów, które zgodnie z założeniem rządu mają być realizowane z pieniędzy, które miały trafić do Polski w ramach zaciągniętego kredytu. Choć do tej pory znaliśmy niewiele danych i bardzo ogólnie, poszczególne resorty postanowiły je ujawnić.
Ujawnili tajne plany rządu
Przedstawiciele rządu konsekwentnie unikali rozmów o szczegółach wydatkowania środków z SAFE, zasłaniając się klauzulą tajności. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zapewniał, że dokument zawierający szczegółowe dane zakupowe jest zastrzeżony. Podobnie uważali przedstawiciele MSWiA. Co więcej, Tomczyk podkreślał, że takie zasady obowiązywały na etapie aplikacji do SAFE. Politycy nie chcieli ponoć, aby Rosja otrzymała na tacy szczegółowych dotyczących dozbrajania.
Potwierdzała to pełnomocnik rządu ds. programu SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podkreślając, że ujawnienie całej listy, ze szczegółami technicznymi dotyczącymi programu SAFE, zagrażałoby bezpieczeństwu. Jednak obserwując zachowanie niektórych polityków koalicji rządzącej po wczorajszej decyzji prezydenta, można dojść do wniosku, że obrano inny kurs.
Inwestycje w formacje podległe MSWiA
Według planów rządu program SAFE miał pozwolić na sfinansowanie 42 projektów o wartości 7,1 mld zł, które miały obejmować:
- policję,
- straż graniczną
- oraz służbę ochrony państwa.
To m.in. nowoczesne radary i systemy obserwacji dalekiego zasięgu, ochrona infrastruktury krytycznej oraz uzbrojenie jednostek pływających, śmigłowców i wyposażenie osobiste.
Wśród projektów finansowanych z systemu SAFE są także inwestycje unowocześniające ochronę granic, w tym systemy antydronowe. W informacjach ujawnionych przez MSWiA czytamy również o nowych śmigłowcach i pojazdach dla Policji i Straży Granicznej.
Dokładne dane o fabrykach
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ujawniło dokładną listę inwestycji, które miały być realizowane w poszczególnych zakładach. Wynika z niej, że
- fabryki w Skarżysku-Kamiennej i Nowej Dębie miały otrzymać zamówienie na setki tysięcy sztuk amunicji;
- Tarnowski zakład miał odpowiadać za produkcję karabinów;
- Firma z Ostrowa Wielkopolskiego miała otrzymać zamówienie na kamizelki kuloodporne, hełmy i płyty balistyczne.
Ile dla kogo?
Resort spraw wewnętrznych i administracji pokusił się nawet o podanie dokładnych kwot, które miały zasilić poszczególne formacje:
- Policja (3,3 mld zł – 10 projektów): budowa ogólnokrajowego systemu antydronowego, wdrożenie nowoczesnych systemów AI automatyzujących pracę oraz wymiana sprzętu transportowego i ochronnego.
- Straż Graniczna (3,2 mld zł – 11 projektów): Inwestycje w systemy nadzoru i neutralizacji zagrożeń (w tym dronów) na granicach, nową flotę patrolową oraz nowoczesne wyposażenie osobiste funkcjonariuszy.
- Służba Ochrony Państwa (640 mln zł – 21 projektów): Wzmocnienie systemów detekcji zagrożeń, blokowania niebezpiecznych transmisji oraz doposażenie pirotechniczne.
Wojskowe plany na SAFE
Oprócz sprzętu dla polskich jednostek, mechanizm SAFE miał finansować także modernizację tras kolejowych i drogowych podnoszących mobilność wojskową. Inwestycje infrastrukturalne miały pochłonąć 9,2 mld zł.
W szczegółowych planach rządu uwzględniono 47,6 mld zł na systemy artyleryjskie i 23,8 mld zł na amunicję i pociski rakietowe.
Jest także mowa o 13,6 mld zł na strategiczny transport powietrzny i zasoby kosmiczne.
Na liście znalazły się również inwestycje w cyberbezpieczeństwo i rozwiązania AI oraz projekt pod hasłem „Bezpieczny Bałtyk”, co może oznaczać przekazanie 3,4 mld zł na rzecz marynarki wojennej.
źr. wPolsce24











