Gospodarka

TSUE wydała kluczowy wyrok w sektorze finansowym. Jak zareagują polskie banki?

opublikowano:
54012021594_d2be55a2a9_k
Temida na tle flagi UE (fot.Flickr)
Zarówno Komisja Europejska, jak i rządy państw członkowskich potwierdziły zgodność stosowania WIBOR-u z unijnym prawem - przekazał w środę dr Piotr Gałązka, dyrektor brukselskiego biura Związku Banków Polskich.

W Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) odbyła się w środę rozprawa dotycząca legalności stosowania wskaźnika WIBOR w umowach o kredyty mieszkaniowe.

W rozprawie uczestniczyli przedstawiciele stron sporu – konsumenta i banku, a także reprezentanci rządów Polski i Portugalii oraz Komisji Europejskiej. Pomimo wcześniejszego pisemnego stanowiska, Czechy nie były obecne na rozprawie.

-Wszystkie instytucjonalne stanowiska jednoznacznie wskazywały, że WIBOR jest kluczowym wskaźnikiem referencyjnym zgodnym z rozporządzeniem BMR i nie istnieją przesłanki do badania jego zgodności z tzw. testem abuzywności z unijnej dyrektywy 93/13 (akt prawny Unii Europejskiej, którego celem jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi postanowieniami w standardowych umowach zawieranych z przedsiębiorcami - PAP) – podkreślił Piotr Gałązka.

Rozporządzenie BMR (Benchmark Regulation) to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE, które ma na celu zapewnienie rzetelności, wiarygodności i przejrzystości w zakresie opracowywania i stosowania wskaźników referencyjnych, czyli indeksów, które służą do ustalania oprocentowania m.in. kredytów.

Jak dodał Gałązka, przedstawiciele Komisji Europejskiej oraz państw członkowskich zaznaczyli, iż WIBOR nie jest elementem swobodnie kształtowanym w relacjach między bankiem a konsumentem, lecz jego sposób obliczania wynika z unijnych regulacji i podlega nadzorowi administracyjnemu, nie cywilnemu. "Mechanizm ten został stworzony po to, by zapewnić bezpieczeństwo w zakresie stosowania wskaźników referencyjnych w UE" – dodał.

Zgodnie z wypowiedzią Piotra Gałązki, stanowiska instytucji potwierdzały także, że banki działają zgodnie z obowiązkami informacyjnymi wynikającymi z prawa polskiego i unijnego.

-W ocenie Komisji i państw członkowskich, bank w tej sprawie dopełnił obowiązków wynikających z dyrektywy o kredycie hipotecznym oraz rozporządzenia BMR. Konsument został prawidłowo poinformowany, a zarzuty o braku przejrzystości uznano za chybione – zaznaczył.

Piotr Gałązka dodał, że zdaniem zarówno przedstawicieli sektora bankowego, jak i strony rządowej, banki nie mają alternatywnego sposobu ustalania oprocentowania zmiennego poza stosowaniem stałej marży i wskaźnika – właśnie WIBOR-u.

Co dalej z WIBOR-em?

Szef przedstawicielstwa ZBP w Brukseli poinformował też, że w trakcie rozprawy padły pytania ze strony składu sędziowskiego. Jak relacjonuje Gałązka, sędzia sprawozdawczyni zapytała pełnomocnika konsumenta, w jaki sposób metodologia obliczania WIBOR-u – oparta nie tylko na danych transakcyjnych, ale i innych danych statystycznych – mogła zaburzyć równowagę umowy kredytowej.

-Odpowiedź była ogólnikowa – wskazano, że konsument nie zdecydowałby się na taki kredyt, gdyby wiedział, jak działa wskaźnik, ale nie wykazano, w jaki sposób miało to realnie wpłynąć na jego sytuację – wskazał przedstawiciel ZBP.

Po środowej rozprawie przed TSUE zapowiedziano, że w następnym kroku rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda opinię w tej sprawie - nastąpi to 11 września.

TSUE wyda wyrok po kilku miesiącach od opublikowania opinii przez rzecznika generalnego, niewykluczone, że już w 2026 r. Przy czym Trybunał, który odpowie na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie, nie rozstrzygnie sporu przed polskim sądem - wyrok w tej konkretnej sprawie wyda sąd krajowy.

Orzeczenie TSUE na temat wskaźnika WIBOR może okazać się przełomowe dla polskich kredytobiorców, bo chociaż w polskich sądach jest ok. 1700 spraw w tej kwestii, to brakuje prawomocnych wyroków na korzyść konsumenta.

Sąd w Częstochowie, który rozpatruje pozew przeciwko PKO BP, we wniosku do TSUE zapytał, czy unijna dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich dopuszcza badanie umów dotyczących zmiennego oprocentowania ustalanego na podstawie wskaźnika WIBOR - a jeśli tak, to czy możliwe jest kontynuowanie umowy kredytowej bez zapisów dotyczących stawki zmiennej, w oparciu jedynie o marżę banku.

Polski sąd chce też wiedzieć, czy denominowane w złotych kredyty hipoteczne, których raty ustalane są na podstawie WIBOR, można traktować jako "powodujące znaczącą nierównowagę" ze szkodą dla konsumenta. Według sądu miałoby się tak dziać z uwagi na niewłaściwe poinformowanie konsumenta odnośnie do ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową, zwłaszcza gdy nie zostało jasno wytłumaczone, w jaki sposób obliczane jest zmienne oprocentowanie i "jakie wątpliwości są związane z jego nietransparentnością".

źr.wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Polski giganty informatyczny zwalnia 200 osób. Powód? Jest sztuczna inteligencja

opublikowano:
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich
Booksy jest chętnie używane przez Polaków do umawiania wizyt m.in. w salonach fryzjerskich (Fot. Pixabay)
Booksy, założona przez Polaków globalna firma technologiczna, przeprowadzi dużą redukcję zatrudnienia. Pracę ma stracić około 20 proc. pracowników, czyli blisko 200 osób. Zarząd spółki tłumaczy, że zmiany są związane z rozwojem sztucznej inteligencji i koniecznością dostosowania organizacji do nowych warunków technologicznych.
Gospodarka

Mocne wystąpienie Obajtka przed siedzibą Orlenu do ekipy Tuska: „Zrobiliście bankomat do ratowania budżetu”

opublikowano:
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu
Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek bronią Orlenu (fot. wPolsce24)
Przed warszawską centralą koncernu Orlen odbyła się manifestacja związkowców sprzeciwiających się obecnym decyzjom zarządu spółki i rządu Donalda Tuska. W pikiecie w obronie kopalni i podziemnych magazynów węglowodorów IKS „Solino” wzięli udział m.in. wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz były prezes koncernu, obecnie europoseł Daniel Obajtek. Padły mocne oskarżenia o wyprzedaż majątku, drenowanie zysków spółki oraz doprowadzenie do rekordowych cen paliw.
Gospodarka

Ceny paliw biją koleje rekordy. Pękła historyczna granica, a Tusk robi z ludzi głupców

opublikowano:
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe
Ceny paliwa na stacjach coraz wyższe (fot. shutterstock, wPolsce24)
Ropa za 9 złotych, benzyna dobijająca do 8 złotych – tak wygląda rzeczywistość na polskich stacjach paliw pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W całej Polsce politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali serię briefingów prasowych, alarmując o dramatycznej sytuacji milionów obywateli i rodzimych przedsiębiorców. Podczas konferencji w Gdyni poseł PiS Michał Kowalski nie zostawił na ekipie Donalda Tuska suchej nitki.
Gospodarka

Na metce 80 proc. bawełny, w laboratorium... zero! Skandaliczna prawda o tym, w co ubieramy polskie dzieci

opublikowano:
Dzieci w odświętnych białych koszulach i bluzkach siedzące tyłem podczas uroczystości szkolnej
Rodzice wściekli! Skontrolowali ubranka z popularnych sieciówek. „Zamiast bawełny czysty poliester” (fot. Fratria)
Polscy rodzice oszukiwani na masową skalę! Kupujesz ubranie z myślą o zdrowiu i komforcie własnego dziecka, płacisz niemałe pieniądze za naturalną bawełnę, a w rzeczywistości ubierasz malucha w tani, sztuczny plastik. Najnowsze ustalenia Inspekcji Handlowej i UOKiK obnażają bezduszne praktyki producentów i sieci handlowych. Wyniki kontroli laboratoryjnych są druzgocące.
Gospodarka

Suwerenność w cieniu wielkiego kryzysu. Głosy rozsądku z Forum w Karpaczu obnażają słabość Brukseli

opublikowano:
Karpacz
Fratria
Tegoroczna, XXXV edycja Forum Ekonomicznego w Karpaczu nie pozostawia złudzeń: czas beztroskiego samozachwytu i bezrefleksyjnej wiary w brukselskie dogmaty dobiegł końca. W kuluarach i salach konferencyjnych próżno było szukać naiwnego optymizmu. Zamiast unijnej nowomowy o „zielonej transformacji”, ton dyskusjom nadawały twarde pojęcia: suwerenność, obronność i nadciągający wielki kryzys.
Gospodarka

Wrzucasz puszkę, kaucja przepada – rząd nie widzi problemu

opublikowano:
Dwoje młodych ludzi oddaje plastikowe butelki do dużego, niebiesko-zielonego butelkomatu w markecie Lidl
Polacy w roli zbieraczy butelek. Nowa codzienność to wędrówki do automatów i walka o odzyskanie własnych pieniędzy (fot. M.Pacześniak/Fratria)
Wielkie obietnice o nowoczesnym, proekologicznym państwie zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Rządzący zmusili miliony obywateli do magazynowania odpadów w domach i biegania z siatkami po mieście, a w zamian zafundowali dziurawy, nieintuicyjny mechanizm. Najnowszy absurd z krakowskiego lotniska obnaża całą prawdę: możesz wrzucić do butelkomatu opodatkowane kaucją opakowanie, nie dostać ani grosza, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska stwierdzi, że wszystko gra.