Polska

Ważny ruch Kościoła. Biskupi chcą od Tuska wyjaśnień w sprawie lekcji religii

opublikowano:
abp wojda
Abp. Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (Fot. BP KEP)
Polski Kościół nie godzi się na rugowanie religii szkół. - Poszedł list do premiera, w którym żądamy wyjaśnienia całej sprawy i opowiedzenia się, kto będzie odpowiedzialny za ten chaos dotyczący katechezy – poinformował przewodniczący KEP abp. Tadeusz Wojda podczas IX edycji Kongresu Ruchu Europa Christi pt. „Przyszłość Europy” w Częstochowie. Hierarcha powiedział też o kolejnych krokach w sprawie działań rządu Donalda Tuska.

O ważnym ruchu polskich biskupów informuje katolicki portal niedziela.pl. – Mamy nadzieję, że pan premier w jakiś sposób odpowie – powiedział abp. Tadeusz Wojda. 

Podczas IX edycji Kongresu Ruchu Europa Christi pt. „Przyszłość Europy” w Częstochowie odbywała się w sobotę sesja „Otwórzcie drzwi Chrystusowi", pod honorowym patronatem abp. Tadeusza Wojdy SAC, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo.

Kto odpowie za chaos?

W trakcie dyskusji pojawił się temat ograniczenia przez rząd nauczania katechezy w polskich szkołach. - Jeśli chodzi o kroki, jakie Konferencja Episkopatu podejmuje dalej, by bronić religii w szkole, to już mogę powiedzieć oficjalnie: poszedł list do premierapowiedział abp. Wojda. Przewodniczący KEP dodał, że Kościoł chce dowiedzieć się od Donalda Tuska, kto odpowiada za chaos związany z „reformą” Barbary Nowackiej, polegającą na marginalizowaniu lekcji religii w polskich szkołach.

Europa się dowie

Jak dodał abp Tadeusz Wojda, sprawą zainteresowane zostały już także gremia europejskie, zarówno katolickie, jak i świeckie.

- Jednocześnie przesłaliśmy list do Przewodniczącego Konferencji Episkopatów Europy, aby poinformował wszystkie Konferencje Europy i jednocześnie środowiska w Unii Europejskiej o sytuacji w Polsce – czytamy na niedziela.pl.

Biskupi podjęli także działania informacyjne, chodzi m.in. o artykuł dotyczący sytuacji polskich katolików, który został opublikowany w L’Osservatore Romano.

Jeśli te działania nie odniosą efektu, skorzystamy - wspólnie z innymi kościołami - z praw przysługujących nam na arenie międzynarodowej - podkreślił abp Tadeusz Wojda.

Będzie protest do TSUE?

- Nie wykluczamy też na marcowym zebraniu Konferencji Episkopatu, że złożymy protest do Trybunału Europejskiego, bo to jest nasze prawo. Tu jesteśmy bardzo zgodni, jeśli chodzi o kościoły główne, czyli kościół katolicki, kościół autokefaliczny prawosławny i związek kościołów prawosławnych. Tutaj działamy wszyscy razem i wszyscy jesteśmy zgodni, żeby bronić tej sprawy na wszystkich forach, gdzie jest to tylko możliwe – dodał przewodniczący KEP.

Abp. Wojda podkreślił, że w dyskusji o lekcjach religii w szkole zabrakło wysłuchania głosu rodziców.

Źr. wPolsce za niedziela.pl

 

Polska

Urzędnik premiera ma spacyfikować Trybunał. „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy

opublikowano:
4 (3)
Tusk chce usunąć prezydenta Nawrockiego?! Szokujące kulisy operacji w TK (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny, całkowicie podporządkować sądownictwo władzy wykonawczej i ostatecznie pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być brutalny plan Donalda Tuska i jego zaufanych ludzi. W centrum tej bezwzględnej operacji politycznej znajduje się jeden człowiek. To Maciej Berek.
Polska

Policja blokowała wejście. Matecki znalazł inny sposób!

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej.
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej (fot,Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Poseł Dariusz Matecki zdecydował się na przeskoczenie ogrodzenia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, aby wspomóc swoją partyjną koleżankę Marię Kurowską, która od kilku dni przebywa w gmachu budynku. Stało się tak pomimo silnej obstawy ze strony państwowej policji.
Polska

Rosyjski dron wojskowy na polskiej plaży! Za Tuska bezpieczeństwo państwa to tylko kwestia szczęścia?

opublikowano:
mid-26913296
Bezpieczeństwo państwa na słowo honoru. Rosyjski wrak na plaży to symbol zaniechań rządu Tuska (fot. PAP/Piotr Nowak)
Na polskim wybrzeżu odnaleziono wrak rosyjskiego drona wojskowego typu Gerbera, który najprawdopodobniej dryfował w wodach Bałtyku. To nie tylko dowód na zuchwałość Moskwy, ale przede wszystkim bolesne obnażenie słabości obecnego rządu w kwestii bezpieczeństwa narodowego.
Polska

Kompromitacja TVP Info! Pokazali fałszywe zdjęcie „polskiego” drona

opublikowano:
TVP Info wykorzystało w materiale o rosyjskim dronie wyłowionym z Bałtyku fałszywe zdjęcie maszyny z oznaczeniami sugerującymi jej związek z Polską.
TVP Info zaliczyło potężną wpadkę wizerunkową. Wszystko przez publikację fałszywego zdjęcia wyłowionego dzisiaj z Bałtyku rosyjskiego drona, które sugerowało, iż maszyna pochodzi... z Polski.
Polska

Bez USA przeciwko Rosji?! Sikorski nie wycofuje się ze swoich słów: "Żeby było jasne co powiedziałem w Kijowie"

opublikowano:
Radosław Sikorski przekonuje, że europejskie państwa NATO byłyby w stanie szybko odpowiedzieć na rosyjską agresję nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Radosław Sikorski twierdzi, że Polska byłaby w stanie bardzo szybko pokonać Rosję. Co więcej, miałaby to zrobić bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
Polska

Szokujące zeznania pacjentki: „Bez pieniędzy do operacji by nie doszło”. W tle fundacja Grodzkiego

opublikowano:
Grafika do artykułu o zeznaniach pacjentki dotyczących wpłaty 10 tys. zł przed operacją i fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego
Pacjentka zeznała, że wpłata pieniędzy miała mieć znaczenie dla terminu operacji. W sprawie pojawia się również wątek fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego (fot. Fratria/graf. AI)
Kolejne wstrząsające kulisy łapówkarskiego procederu w szczecińskim szpitalu ujrzały światło dzienne. W tle przewija się fundacja założona przez Tomasza Grodzkiego, który w sprawie występuje zaledwie jako świadek. Podczas gdy pacjenci opowiadają o konieczności wpłacania ogromnych kwot za ratujące zdrowie zabiegi, obecna władza dba o swoich, a uwagę opinii publicznej odwraca sztucznym chaosem informacyjnym.