Polska

Biskupi: Pod pretekstem walki z tzw. „mową nienawiści”, mogą walczyć z Kościołem

opublikowano:
_MIL3337_Episkopat
Biskupom nie podoba się rządowy pomysł na "walkę z mową nienawiści" (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Polscy biskupi są zaniepokojeni propozycjami polityków koalicji 13 grudnia, którzy chcą wprowadzić cenzurę pod pretekstem "walki z mową nienawiści". Rada KEP ds. Społecznych stwierdziła, że w praktyce może to oznaczać ograniczenie m.in wolności religijnej.

Członkowie Rady zwracają uwagę, że wzajemna niechęć i wrogość, rozprzestrzenione w sferze medialnej, kulturowej oraz społeczno-politycznej, ranią, dzielą i niszczą wspólnoty: rodzinne, sąsiedzkie, zawodowe, a ostatecznie wspólnotę narodową.

 „Bez wzajemnego poszanowania i życzliwości nie jest możliwe budowanie życia społecznego opartego na prawdzie, wolności słowa i trosce o dobro wspólne. Przeciwdziałanie nasilającym się antagonizmom i rosnącym podziałom pilnie domaga się zaangażowania wszystkich podmiotów życia publicznego” – czytamy na stronie Konferencji Episkopatu Polski.

Jednocześnie członkowie Rady wyrażają zaniepokojenie, że jako rozwiązanie problemu wzrastającej wrogości proponuje się ograniczanie swobody wypowiedzi pod pretekstem walki z tzw. „mową nienawiści”.

„Ten niejednoznaczny termin prowadzić może, pod fasadą troski o niedyskryminację, do ograniczania wolności słowa i wolności religijnej, które są przecież niezbędne w tworzeniu warunków swobodnej debaty publicznej, w której ludzie wyznający różne religie lub światopoglądy mogą w możliwie pełny i głęboki sposób poszukiwać odpowiedzi na pytania o sens bycia człowiekiem czy zaangażowania w sprawy świata” – czytamy.

To pierwsze tak konkretne i jednoznaczne Kościoła w tej ważnej kwestii. 

źr. wPolsce24 za KEP

Polska

Morawiecki z 13 procentami? Karnowski: „Taka jest logika kampanii”

opublikowano:
Witold Waszczykowski o Mateuszu Morawieckim
Mateusz Morawiecki (fot. Fratria)
Następne miesiące będą kluczowe dla przyszłego losu Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Czy ugrupowaniu uda się zgromadzić tylu lojalnych zwolenników, by spokojnie myśleć o samodzielnym wejściu do Sejmu?
Polska

To stąd takie wyniki badań? Niezwykły film z udziałem prezydenta

opublikowano:
mid-26a21445
Prezydent Karol Nawrocki (Fot. PAP/Artur Reszko)
Dlaczego Polacy tak bardzo lubią prezydenta Karola Nawrockiego? Między innymi dlatego, że potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Na luzie, bez pokazówek, z sympatią dla ludzi.
Polska

Zostały ostatnie godziny. IMGW ostrzega przed nagłym załamaniem pogody

opublikowano:
Park
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Większość kraju znajduje się na progu gwałtownej zmiany aury. Po względnie spokojnej pierwszej części weekendu, nadchodząca noc oraz niedziela przyniosą przemieszczanie się aktywnego frontu z intensywnymi opadami deszczu, gęstymi mgłami i porywistym wiatrem, który w górach osiągnie nawet 120 km/h. Napływające powietrze polarne morskie mocno podzieli Polskę pod względem temperatur.
Polska

„Zaraz mnie zaorają”. Pełczyńska-Nałęcz ujawnia, jak wygląda praca u Tuska

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i premier Donald Tusk
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz mówi o kulisach pracy w rządzie. (fot. Fratria)
Zaledwie kilka dni po odejściu z rządu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zdecydowała się na wyjątkową szczerość. W rozmowie z Wirtualną Polską ujawniła szokujące kulisy pracy w Radzie Ministrów pod skrzydłami Donalda Tuska.
Polska

Prowadzący TVP w likwidacji zamarł po słowach posła. „Będzie pan musiał zwracać pieniądze!”

opublikowano:
Siedziba TVP
Poseł ostrzega pracowników TVP w likwidacji. (fot. Fratria)
Czy pracownicy przejętej siłą TVP w likwidacji będą musieli zwracać wynagrodzenia? Poseł Janusz Kowalski jasno stwierdził, że stacja działa nielegalnie i takiego scenariusza nie można wykluczyć.
Polska

„Wstyd i pogarda!”. Prof. Gliński miażdży Czarzastego za udział w obchodach antykomunistycznego powstania

opublikowano:
2500914_2
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty udał się do Budapesztu, aby reprezentować Polskę podczas obchodów 70. rocznicy Powstania Węgierskiego z 1956 roku. Udział polityka z komunistyczną przeszłością w uroczystościach upamiętniających ofiary sowieckiego terroru wywołał falę oburzenia i komentarzy. W ostrych słowach na antenie telewizji wPolsce24 do sprawy odniósł się były wicepremier prof. Piotr Gliński.