Polska

Biedroń przeciwny deportacjom islamskich bandytów do Afganistanu? Wyraził oburzenie

opublikowano:
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek podczas wydarzenia politycznego – liderzy Nowej Lewicy w formalnych garniturach, uśmiechnięci na tle zieleni.
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek są wielkimi zwolennikami emigracji do Europy. Widać nie doczytali jak w krajach islamskich traktuje się homoseksualistów (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Eurodeputowany Lewicy Robert Biedroń ostro skrytykował udział przedstawiciela polskiego rządu w spotkaniu z delegacją talibów w Brukseli. W liście skierowanym do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego zarzucił rządowi, że „de facto uznaje władze w Kabulu” i zażądał wyjaśnień dotyczących udziału Polski w rozmowach.

„Piszę w celu wyrażenia absolutnego sprzeciwu i potępienia decyzji polskiego rządu o wzięciu udziału w spotkaniu z przedstawicielami talibańskiego reżimu na temat deportacji obywateli Afganistanu” – zaczyna swój list.

Spotkanie w Brukseli i reakcja polityka

List jest reakcją na ujawnione informacje o udziale przedstawiciela Polski w spotkaniu z delegacją talibów, które odbyło się 23 czerwca w Brukseli. We wtorek ustalenia te potwierdziło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

„Siadając do stołu z przedstawicielami talibańskiego reżimu, Polska de facto uznaje władze w Kabulu, mimo braku formalnych relacji dyplomatycznych” – napisał Biedroń.

Jego zdaniem Polska i Unia Europejska tracą wiarygodność w obronie praw człowieka, kiedy traktują talibów jako partnerów do rozmów o migracji.

Obawy o deportowanych

Eurodeputowany wskazuje, że osoby odsyłane do Afganistanu mogą być narażone na prześladowania oraz naruszenia podstawowych praw. W liście przypomina również charakter reżimu talibów: „Talibowie są autokratyczno-teokratycznym reżimem, który m.in. zalegalizował niewolnictwo i wprowadził ‘apartheid płci’, normalizując przemoc wobec kobiet” – napisał.

Decyzję o udziale Polski w spotkaniu określił jako „katastrofalny błąd z perspektywy polskiej polityki zagranicznej”.

Pytania do MSZ

W liście do szefa polskiej dyplomacji Biedroń zadaje trzy pytania:

  • Jakie warunki Polska przedstawiła talibom podczas spotkania?
  • W jaki sposób rząd zamierza monitorować sytuację osób odsyłanych do Afganistanu?
  • Jakie mechanizmy ochrony przewidziano dla nich w przypadku represji po powrocie?

Stanowisko rządu i KE

Spotkanie dotyczyło m.in. kwestii migracyjnych oraz możliwości odsyłania obywateli Afganistanu, którzy nie uzyskali prawa pobytu w Europie. Komisja Europejska tłumaczy, że rozmowy obejmują osoby, które popełniły na terenie Unii Europejskiej poważne przestępstwa lub stanowią zagrożenie.

Wiceszef MSWiA zapewniał, że Polska „zachowuje daleko idącą ostrożność”, a rozmowy dotyczyły wyłącznie „osób którym rzeczywiście udowodniono bardzo poważne przestępstwa na terenie Unii Europejskiej. Każdy przypadek musi być indywidualnie sprawdzony, żeby nie popełnić błędu i nie narażać ludzi na konsekwencje w Afganistanie”.

Kontekst polityczny

Wypowiedzi Roberta Biedronia pojawiają się w szerszym kontekście debaty o polityce migracyjnej oraz relacjach z państwami rządzonymi przez reżimy autorytarne.

Zwraca uwagę, że stanowisko eurodeputowanego to sprzeciw wobec odsyłania osób do państw uznawanych za niebezpieczne, z drugiej brak akcentowania potencjalnych zagrożeń związanych z masową migracją do Europy. Biedroń narzeka na system represji stworzony przez talibów ale nie dostrzega, że w wyniku masowej emigracji w wielu miastach Europy pojawiają się nawoływania do wprowadzanie stref z prawem szariatu. 

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Polska

Obywatel Indii zaatakował w centrum Warszawy! Obława zakończona na parkingu przy galerii

opublikowano:
Radiowóz policyjny i zdjęcie z zatrzymania nożownika
Policja zatrzymała nożownika z Warszawy. (fot. pexels/ screen z X@Policja_KSP)
Kilka godzin trwały poszukiwania mężczyzny, który zaatakował przechodnia w samym centrum Warszawy. Stołeczni policjanci namierzyli i zatrzymali podejrzanego na terenie dzielnicy Wola. Poszkodowany 58-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Polska

Tragedia pod Elblągiem. 15-letni Seweryn zginął podczas testu hulajnogi

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miał być zwykły wieczorny wyjazd z rówieśnikami, by sprawdzić możliwości elektrycznej hulajnogi. Niestety, przejażdżka zakończyła się koszmarem. 15-letni Seweryn wyjechał ze ścieżki wprost pod jadący samochód. Mimo podjętej reanimacji życia nastolatka nie udało się uratować.
Polska

Egzekucja krytyka Putina na polskim osiedlu! ABW zatrzymała kolejnego podejrzanego

opublikowano:
ABW
ABW zatrzymało drugiego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo Rosjanina. (fot. Fratria)
Polskie służby zatrzymały drugiego ze sprawców morderstwa Rosjanina, do którego doszło w Białej Podlaskiej. Wcześniej zatrzymano mężczyznę, który posługiwał się gruzińskim paszportem.
Polska

Oficjalny komunikat policji po ataku w stolicy! Czy policja opublikuje wizerunek nożownika?

opublikowano:
2499339_4
Policja prowadzi intensywne działania po krwawym incydencie przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Raniony nożem został 58-letni obywatel Indii, a sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Podczas konferencji prasowej przedstawiciel policji poinformował o przebiegu obławy, analizie monitoringu oraz zabezpieczonych śladach.
Polska

Miller o Ukrainie: „Czy naród wynoszący na ołtarze bandytów zasługuje na współczucie?”

opublikowano:
Leszek Miller na antenie wPolsce24
Leszek Miller na antenie wPolsce24 (for. wPolsce24)
W programie „Na linii ognia” na antenie telewizji wPolsce24 gościł były premier Leszek Miller. Polityk w bezkompromisowy sposób skomentował postępującą na Ukrainie gloryfikację zbrodniarzy z OUN-UPA oraz uległą postawę kolejnych polskich rządów wobec Kijowa. Ostrzegł również przed poważnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Polski po zakończeniu wojny i nie szczędził krytyki obecnej koalicji rządzącej.
Polska

Cenzura na Allegro? Polski przedsiębiorca ukarany za satyrę z Zełenskiego

opublikowano:
Koszulki Klaun z Kijowa zakazane przez Allegro
Koszulki Klaun z Kijowa zakazane przez Allegro ( mat. przesłane redakcji)
Czy polski gigant e-commerce wprowadza polityczną poprawność rodem z zachodnich korporacji Big Techu? Przekonał się o tym polski sprzedawca, którego oferta została zablokowana na wszystkich rynkach, a jemu samemu zagrożono zawieszeniem konta. Powód? Koszulka z satyryczną grafiką przedstawiającą Wołodymyra Zełenskiego i podpisem „Klaun z Kijowa”. W tym samym czasie w serwisie bez trudu można nabyć gadżety uderzające w prawicowych polityków czy symbole religijne.