Polska

„Bezczynność PKW”. PiS zawiadamia prokuraturę i chce interwencji Komisji Weneckiej

opublikowano:
Politycy PiS poinformowali o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu członków PKW oraz ministra finansów. Działanie partii jest związane z decyzją Państwowej Komisji Wyborczej, która odroczyła posiedzenie w sprawie orzeczenia Sądu Najwyższego.

1 grudnia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN uwzględniła skargę PiS na decyzję PKW o odrzuceniu sprawozdania komitetu wyborczego tej partii za wybory z 2023 r. W poniedziałek 16 grudnia PKW zebrała się, aby zająć się wspomnianym postanowieniem SN. Posiedzenie PKW zostało odroczone do czasu „systemowego uregulowania przez konstytucyjne władze RP statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i sędziów biorących udział w orzekaniu tej izby". Wniosek o odroczenie poparło 5 z 9 członków komisji.

W środę podczas konferencji prasowej z udziałem szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka oraz rzecznika partii Rafała Bochenka poinformowano o podjęciu kroków prawnych w związku z decyzją PKW.

- Po pierwsze zostało złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu panów. Przez pana Balickiego, który pochodzi z nominacji Platformy Obywatelskiej, Składowskiego – również z nominacji Platformy Obywatelskiej, przez pana Klisia, który jest z nominacji PSL-u, przez pana Gierasa, który jest z nominacji partii marszałka Hołowni i przez pana Kalisza, który jest z nominacji Lewicy, który swoją drogą nie powinien się znaleźć w składzie Państwowej Komisji Wyborczej, gdyż zgodnie z obowiązującym prawem przedstawiciel Lewicy nie powinien zasiadać w Państwowej Komisji Wyborczej. Chodzi o utrzymanie zasady proporcjonalności – powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Polityk dodał, że zawiadomienie dotyczy także ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który „nie uruchomił należnych środków finansowych Prawu i Sprawiedliwości”.

- Kolejną naszą aktywnością jest złożenie wniosku do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, pana sędziego Marciniaka, wniosku o wykonanie orzeczenia Sądu Najwyższego – przekazał Błaszczak.

Skarga na bezczynność PKW

Poseł PiS poinformował również o złożeniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezczynność PKW. Zapowiedział także rozpoczęcie rozmów z Komisją Wenecką.

- W związku z tym, że Komisja Wenecka działająca w ramach Rady Europy, interesuje się sprawą dotyczącą praworządności w naszym kraju, również zwrócimy się do Komisji Weneckiej. Ten dialog jest prowadzony przecież od lat. Przedstawimy nasze argumenty dotyczące łamania prawa, dotyczące postępowania Państwowej Komisji Wyborczej, większości pochodzącej z koalicji 13 grudnia – podkreślił.

Zdaniem Mariusza Błaszczaka większość członków PKW „nie działa na podstawie i w granicach prawa” oraz „łamie Kodeks wyborczy, gdyż orzeczenie Sądu Najwyższego powinno być z automatu przyjęte przez PKW”.

- Ostatni punkt to wystąpienie do marszałka Sejmu Szymona Hołowni o to, żeby złożył wniosek do prezydenta Rzeczypospolitej o odwołanie pięciu panów z Państwowej Komisji Wyborczej – dodał szef klubu PiS.

źr. wPolsce24

Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.
Polska

Skandal w Pilchowicach. 11 ton martwych ryb, a Henning-Kloska i Zielińska nie raczyły przyjechać

opublikowano:
Pracownicy w kamizelkach ratunkowych stoją na odsłoniętym dnie zbiornika wodnego przy zaporze, gdzie poziom wody został znacznie obniżony w trakcie opróżniania Jeziora Pilchowickiego.
Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego – prace przy zaporze i dramatycznie niski poziom wody w zbiorniku (fot. wPolsce24)
Woda z Zalewu Pilchowickiego została spuszczona, a w jej miejscu pozostało cmentarzysko. Ponad jedenaście ton śniętych ryb, niewyobrażalny smród, a w okolicy – zupełna cisza. Działacze ekologiczni, którzy zwykle nie przebierają w słowach, tym razem nie pojawili się na miejscu. „Nie ma ekologów” – mówią mieszkańcy, zadając pytanie: gdzie są ci, którzy tak chętnie bronią przyrody, gdy giną ryby? I dlaczego politycy odpowiedzialni za środowisko nie fatygują się, by zobaczyć katastrofę na własne oczy?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk traci kontrolę nad aferami. Kłamstwa Kierwińskiego, przywileje "elit" i makabryczny szpital grozy

opublikowano:
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w niewyjaśnionych skandalach, a Donald Tusk widząc rozpadający się wizerunek swojej formacji, próbuje ratować się starymi, PR-owymi sztuczkami. Obraz obecnej władzy sypie się jak domek z kart, odsłaniając obrzydliwe kłamstwa czołowych polityków, rażące przywileje establishmentu oraz makabryczne patologie w państwowych instytucjach.
Polska

Pilne. Trzęsienie ziemi w warszawskim ratuszu. Dwie zastępczynie Trzaskowskiego zwolnione

opublikowano:
Rafał Trzaskowski podjął decyzję o dymisji dwóch swoich zastępczyń
Rafał Trzaskowski podjął decyzję o dymisji dwóch swoich zastępczyń (fot. wPolsce24)
Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra złożyły rezygnację z pełnienia funkcji wiceprezydentów Warszawy, a Rafał Trzaskowski je przyjął. Prezydent Warszawy zapowiedział też zwolnienia w miejskich spółkach. O decyzjach personalnych Trzaskowski poinformował podczas konferencji prasowej.
Polska

„Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser”. Mocne wystąpienie kandydata PiS na premiera

opublikowano:
Potężne uderzenie Przemysława Czarnka w Rafała Trzaskowskiego
Rafał Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser – ocenił zachowanie prezydenta Warszawy wobec serii afer w Szpitalu Południowym prof. Przemysław Czarnek na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie.
Polska

Minister naprawdę to powiedziała. Język, którego nie powstydziliby się hitlerowcy

opublikowano:
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo (fot. wPolsce24)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk do niedawna mogła uchodzić w oczach niektórych za jedną z bardziej roztropnych i umiarkowanych polityczek Lewicy. Niestety, członkostwo w rządzie tzw. "koalicji 13 grudnia" ewidentnie potrafi zaszkodzić każdemu. W swojej najnowszej, skandalicznej wypowiedzi pani minister zrzuciła maskę i postanowiła uderzyć w przeciwników politycznych z niewyobrażalną pogardą.