Polska

Prezydent Andrzej Duda: Tusk z tego jest znany i to jest chyba jakaś jego pasja, żeby usuwać potencjalnych konkurentów

opublikowano:
- Pan premier na swojej drodze w historii Platformy Obywatelskiej pożegnał się ze wszystkimi współtwórcami Platformy Obywatelskiej i liderami, którzy mieli jakiekolwiek ambicje co do tego, żeby odgrywać tam w Platformie Obywatelskiej poważną rolę - mówił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Marcinem Wikło na antenie telewizji wPolsce24, oceniając, czy Donald Tusk będzie chciał pozbyć się z polityki Szymona Hołowni.

Prezydent przypomniał, że Tusk pozbył się z PO Andrzeja Olechowskiego, Jana Rokity, marszałka Macieja Płażyńskiego, czyli współtwórców Platformy Obywatelskiej. Usunął też profesor Zytę Gilowską czy spacyfikował swojego późniejszego rywala Grzegorza Schetynę. 

- Z tego jest znany i to jest chyba jakaś jego pasja, żeby usuwać potencjalnych konkurentów. Natomiast proszę pamiętać, że marszałek Hołownia to jest jednak inne ugrupowanie, wprawdzie koalicyjne z nim dzisiaj, ale jednak inne ugrupowanie i w związku z tym można mówić tutaj o jakimś wspólnym dzisiaj obozie politycznym, ale jednak takim obozie politycznym, gdzie płoty są dosyć wysokie - zauważył prezydent Andrzej Duda. 

Głowa państwa odniosła się również do informacji o naciskach na marszałka Sejmu żeby przełożył zaprzysiężenie. 

- Ja osobiście słyszałem takie wypowiedzi, z których wynikało, że właśnie do marszałka pielgrzymują różni ludzie, którzy próbują go przekonywać do tego, żeby w jakiś sposób to zaprzysiężenie odwlec, odsunąć, zrobić przerwę itd. Tego typu dywagacje trwały już znacznie wcześniej i w związku z tym myślę, że do tego marszałek w swojej wypowiedzi nawiązywał, tylko że użył tego bardzo ostrego określenia, zamach stanu i to ono tak zelektryzowało wszystkich - podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent w ostrych słowach określił też ludzi, których środowisko Platformy Obywatelskiej nazywa "autorytetami prawniczymi".

- Dla mnie to nie są ludzie, których mógłbym nazwać jakimikolwiek autorytetami. Dlaczego? Dlatego, że się po prostu skompromitowali na przestrzeni ostatnich lat (...). Natomiast są to rzeczywiście ludzie, którzy przez wiele lat, czy przez ostatnie dziesięciolecia, trzęśli po prostu światem prawniczym w Polsce, wpływając właściwie na obsadę wszystkich ważnych stanowisk w wymiarze sprawiedliwości. Dzisiaj cały czas próbują jeszcze za wszelką cenę zachować ten obszar swojego władztwa, czy też go odzyskać, bo w wyniku tych właśnie reform, które były prowadzone przez rząd Zjednoczonej Prawicy, w ogromnym stopniu te wpływy stracili - mówił prezydent. 

Andrzej Duda z przekąsem ocenił też zmiany, do jakich ostatnio doszło w rządzie. Prezydent zauważył, że jedynym pozytywnym akcentem jest to, że Waldemar Żurek w końcu zareagował na jego apel, by przestać mieszać wymiar sprawiedliwości z polityką i jednoznacznie określić się, w której z tych władz chce się działać. 

Cała rozmowa w materiale wideo. 

źr. wPolsce24

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.