Polska
"Wyborcza" pisze, a prokurator już gorliwie działa! Robią, co mogą, aby uderzać w prezydenta marką "Nowrocky"
opublikowano:

Sprawa marki „Nowrocky” pokazuje zaskakujący poziom instytucjonalnej gorliwości, rzadko spotykany w polskich realiach. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała pismo do policji po… lekturze artykułu prasowego. Chodzi o użycie symbolu ® przy marce odzieżowej, którą nosił prezydent Karol Nawrocki.
Impulsem do działania nie było zawiadomienie poszkodowanego podmiotu ani skarga konsumencka, lecz publikacja "Gazety Wyborczej". To na jej podstawie prokurator uznał, że należy „rozważyć” postępowanie z art. 308 Prawa własności przemysłowej — przepisu dotyczącego wprowadzania w błąd co do ochrony znaku towarowego.
Co istotne:
- znak „Nowrocky” jest w trakcie rejestracji w Urzędzie Patentowym RP,
- do zakończenia procedury pozostał formalny okres sprzeciwów,
- nie ma informacji, by jakikolwiek podmiot zgłosił realną szkodę.
Mimo to sprawą ma zajmować się policja.
Trudno nie zauważyć, że w kraju, w którym poważne afery gospodarcze latami czekają na rozstrzygnięcie, aparat państwa reaguje błyskawicznie na koszulkę i symbol graficzny. To zaś rodzi pytania nie tyle o sam znak towarowy, ile o priorytety organów ścigania.
źr. wPolsce24 za PAP











