Polska

Akt wandalizmu w siedzibie PiS. „To efekt agresywnej polityki Tuska”

opublikowano:
Warszawa, ul. Nowogrodzka – siedziba Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz znak uliczny. W tle kontekst polityczny: akt wandalizmu z 14 sierpnia 2025, gdy nieznany sprawca zdewastował drzwi siedziby partii, pisząc obraźliwy napis. Policja prowadzi śledztwo, a incydent komentowany jest jako efekt eskalacji politycznego napięci
Zdewastowano drzwi w siedzibie PiS. (fot.Fratria)
Stołeczni policjanci prowadzą poszukiwania sprawcy, który dopuścił się zdewastowania drzwi do warszawskiej siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring z miejsca zdarzenia, a na nagraniu widać jak zakapturzony sprawca zapisuje na drzwiach słowo: pedofil.

Policja prowadzi czynności w związku z incydentem, do którego doszło w czwartek 14 sierpnia. Tego dnia około godziny 8:30 policjanci pojawili się przed budynkiem przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 w Warszawie, w którym mieści się m.in. siedziba Prawa i Sprawiedliwości.

Chwilę wcześniej do wspomnianego budynku wszedł nieznany sprawca. Mężczyzna był w kapturze i poruszając się o lasce, udawał starszego człowieka. W pewnym momencie wyciągnął spray i na drzwiach napisał słowo „pedofil”.

Asp. Małgorzata Gębczyńska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa III przekazała portalowi Onet, że prowadzone jest postępowanie w kierunku wykroczenia z art. 63 a kodeksu wykroczeń w związku ze zgłoszeniem z dnia 14 sierpnia br. dotyczącego naniesienia napisu na budynku przy ul. Nowogrodzkiej 84/86.

- W przedmiotowej sprawie został zabezpieczony monitoring, na podstawie którego policjanci typują sprawcę oraz prowadzą czynności zmierzające do ustalenia okoliczności tego zdarzenia – podkreśliła asp. Gębczyńska. Jeszcze na miejscu zdarzenia funkcjonariusze przesłuchali pracowników ochrony budynku i świadków.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek uważa, że wspomniane zdarzenie to nie tyle akt wandalizmu, ile incydent mający podłoże polityczne. Poseł przypomniał, że nie po raz pierwszy biura poselskie czy nawet siedziba partii jest przedmiotem ataków. Wymienił przy tym wcześniejsze incydenty związane z podpaleniami czy wybijaniem szyb. Zdaniem rzecznika partii jest to efekt „agresywnej polityki” Donalda Tuska i prorządowych mediów, które „te emocje niestety nakręcają”.

Bochenek przyznał, że nie ma pojęcia, dlaczego sprawca napisał na drzwiach słowo „pedofil”.

- Może uda się to ustalić, kiedy sprawca zostanie złapany – dodał polityk.

źr. wPolsce24 za Onet

Polska

Kołodziejczak - Od „jedynki” Tuska do obyczajowego skandalu. Relacje byłych podwładnych

opublikowano:
4 (8)
Człowiek Tuska pogrąża koalicję! Narkotyki, przemoc i Rutkowski w Sejmie. Porażające relacje kobiet (fot. wPolsce24)
Narkotyki, poniżanie, przemoc psychiczna i groźby karalne – to obraz relacji Michała Kołodziejczaka z byłymi współpracownicami i podwładnymi w resorcie rolnictwa, jaki wyłania się ze wstrząsających świadectw ujawnionych przez Kanał Zero. Choć lider AgroUnii był politycznym odkryciem Donalda Tuska i dostał pierwsze miejsce na listach Koalicji Obywatelskiej, premier wciąż unika zabrania głosu w sprawie skandalu.
Polska

Presja Komisji Weneckiej i groźby Tuska. Nocna warta przed Trybunałem

opublikowano:
6 (9)
Presja Komisji Weneckiej i groźby Tuska. Patrioci barykadują się przed Trybunałem! (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nie opadają emocje. Obywatele, którzy od ponad miesiąca pełnią tam całodobową straż, wzmacniają zabezpieczenia po sygnałach o możliwej próbie siłowego wejścia służb do budynku. W tym samym czasie obóz rządzący powołuje się na opinię Komisji Weneckiej, forsując pomysł pominięcia prezydenta Karola Nawrockiego przy ślubowaniu sędziów.
Polska

Koszmar w Grodzisku Mazowieckim. Śmierć Kacperka obnaża zapaść służby zdrowia

opublikowano:
4 (8)
„Tato, przytul mnie”. Dramatyczne słowa 3,5-letniego Kacperka tuż przed śmiercią (fot. wPolsce24)
„Tato, przytul mnie” – to były ostatnie słowa wypowiedziane przez 3,5-letniego Kacpra tuż przed utratą przytomności. Chłopiec zmarł w Szpitalu Zachodnim w Grodzisku Mazowieckim. Zamiast natychmiastowych badań obrazowych doszło do błędnej diagnozy, a sekcja zwłok wykazała niedrożność jelit.
Polska

Kolejna afera w koalicji. 10 lat więzienia dla wiceszefa MSZ? Bartoszewski traci grunt pod nogami

opublikowano:
Wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski ujawnił, że dron, który eksplodował w Osinach nie wleciał do Polski z Białorusi, a raczej z Ukrainy
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Dymisja wisi na włosku. Władysław Teofil Bartoszewski, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych z ramienia PSL, może wkrótce pożegnać się ze stanowiskiem w rządzie Donalda Tuska. Po zrzeczeniu się immunitetu prokuratura ma otwartą drogę do przedstawienia mu ciężkich zarzutów sprzeniewierzenia milionów złotych. Sam polityk niespodziewanie udał się na dwutygodniowy urlop, a koalicjanci już dzielą jego fotel.
Polska

Petardy z kulkami i zarzut obalenia rządu. Prokuratura szyje sprawę o zamach stanu?

opublikowano:
2491909_6
Akcja SOP i prokuratury we Wrocławiu. Groził politykom i miał petardy – usłyszał 9 zarzutów (fot. wPolsce24)
Służba Ochrony Państwa i policja zatrzymały 66-letniego mieszkańca Wrocławia, który w sieci nawoływał do siłowej zmiany władzy i gromadził improwizowane materiały pirotechniczne. Prokuratura przedstawiła mu aż 9 zarzutów, w tym przygotowania do obalenia rządu przemocą, za co grozi do 15 lat więzienia. W studiu Telewizji wPolsce24 zwrócono jednak uwagę na kuriozalne elementy narracji śledczych i próbę budowania wielkiej operacji z działań internetowego radykała.
Polska

Patrioci pilnują Trybunału! Bogucki odpowiada Komisji Weneckiej: Prezydent nie ugnie się pod naciskami

opublikowano:
2491874_5
Obrona Trybunału i twarde „nie” dla nacisków z zewnątrz. Bogucki: Najwyższym prawem jest Konstytucja, nie Komisja Wenecka! (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nie ustaje społeczna warta patriotów sprzeciwiających się próbom siłowego przejęcia instytucji przez obóz rządzący. W tym samym czasie minister Zbigniew Bogucki przypomina zasady polskiego porządku prawnego w odpowiedzi na opinie płynące ze strony Komisji Weneckiej. „Prezydent ma obowiązek strzec konstytucyjnego porządku bez względu na próby upolitycznionych nacisków – z wewnątrz czy z zagranicy” – podkreśla.