Afera z wyborami w Koalicji Obywatelskiej! Czy doczekamy się interwencji Giertycha?

Paweł Kowal został nowym przewodniczącym struktur formacji Donalda Tuska na Podkarpaciu. Wieloletni poseł odniósł zwycięstwo nad Joanną Frydrych stosunkiem głosów 414 do 267. Sama Frydrych jest jednak zdania, że mogło dojść do naruszenia zasad uczciwości wyborów.
Zdaniem pochodzącej z Krosna parlamentarzystki wyjaśnienia wymagają przede wszystkim dwie kwestie. Pierwszą z nich są pojawiające się w kręgach podkarpackich struktur Koalicji Obywatelskiej doniesienia o dopisywaniu osób do list w komisjach w ostatniej chwili, a nawet o udziale działaczy nieuprawnionych do głosowania. Drugą jest zaskakujący wynik w Przeworsku i okolicach, gdzie Kowal zdobył aż 136 głosów, przy zaledwie pięciu oddanych na Frydrych.
Jak podawaliśmy wcześniej, niezadowolenia z rozstrzygnięcia wyborów na przewodniczącego dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej nie kryje wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, która również kwestionuje prawidłowość przebiegu głosowania.
Polityk wskazuje, że podczas niedzielnych wyborów mogło dojść do naruszenia podstawowych zasad, takich jak tajność i samodzielność oddawania głosów. Jej zdaniem w lokalu wyborczym prowadzono otwartą agitację oraz wywierano presję na głosujących, a komisja nie podejmowała w tej sprawie żadnych działań. Wielichowska, która przegrała różnicą sześciu głosów, zapowiedziała złożenie protestu wyborczego do Krajowej Komisji Wyborczej w ustawowym terminie.
Źr.wPolsce24 za RMF24











