14-miesięczny chłopiec wypadł z 10. piętra. Dramatyczna akcja ratunkowa w Warszawie

Do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło w godzinach wieczornych. Z balkonu mieszkania na dziesiątym piętrze wypadł chłopiec mający zaledwie rok i dwa miesiące. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, jednak obrażenia powstałe w wyniku upadku z tak dużej wysokości okazały się śmiertelne.
W chwili zdarzenia chłopczyk przebywał w mieszkaniu pod opieką matki. Jak poinformowała Ewelina Gromek-Oćwieja z Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z reporterem Radia ZET, przeprowadzono badanie trzeźwości opiekunki. Kobieta była trzeźwa.
Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi intensywne czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i przebiegu tego dramatu. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia, a funkcjonariusze pracują nad gromadzeniem materiału dowodowego.
Choć okoliczności wypadku są wciąż badane, z nieoficjalnych informacji wynika, że matka chłopczyka nie została zatrzymana przez policję.
źr. wPolsce24 za Radio ZET











