Tajemnicze wojskowe skrzynie w lesie. Mieszkańcy mówią o pociskach!

Niecodziennego odkrycia dokonali w czwartek przypadkowi przechodnie spacerujący po lesie w miejscowości Januszkowo w województwie warmińsko-mazurskim. Według relacji mieszkańców jedna ze skrzyń była otwarta, a w środku miał znajdować się przedmiot przypominający pocisk.
Jedna z mieszkanek przekazała, że wykonano zdjęcie znaleziska, które następnie pokazano znajomemu żołnierzowi. Według jego oceny mógł to być pocisk ćwiczebny wykorzystywany przez czołgi Leopard. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez służby.
Żandarmeria uspokaja mieszkańców
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano najpierw policję, by następnie sprawa zajęli się funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. W wydanym komunikacie rzecznik prasowy Komendanta Głównego ŻW, ppłk Dariusz Rozkosz, poinformował, że odnaleziono łącznie 33 skrzynie oznaczone wojskowymi napisami. Jak podkreślono, przeprowadzone oględziny nie wykazały obecności amunicji ani innych niebezpiecznych materiałów.
Żandarmeria zaznaczyła, że skrzynie były puste i nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi. Obecnie prowadzone są działania mające wyjaśnić, skąd pochodziły odnalezione przedmioty oraz kto jest ich właścicielem.
Mieszkańcy nie wierzą służbom
Innego zdania są jednak niektórzy mieszkańcy okolicy. Jeden z mężczyzn, który pojawił się na miejscu po otrzymaniu informacji od znajomych, twierdzi, że po oznaczeniach na skrzyniach rozpoznał wyposażenie związane ze szkoleniowymi pociskami do granatników RPG. Jak relacjonował, po uchyleniu jednej ze skrzyń widoczna była metalowa tuba, co skłoniło go do przypuszczeń, że mogły znajdować się tam pociski.
źr.wPolsce24 za Polsat News











