Burza wokół TK! Zabawa Czarzastego i sędziów może skończyć się wieloletnim więzieniem?

Czworo wybranych w marcu kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego zapowiedziało złożenie ślubowania w czwartek w budynku Sejmu. Na uroczystość zaproszono prezydenta Karola Nawrockiego, a udział ma wziąć także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi TK. Dodatkowym elementem procedury ma być notarialne poświadczenie złożenia ślubowania.
Spór o kompetencje
Problem polega na tym, że – zgodnie z obowiązującymi przepisami – jedyną osobą uprawnioną do odebrania ślubowania od sędziów TK jest prezydent. To właśnie ten punkt stał się osią sporu.
W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki przyjął już ślubowanie od dwóch sędziów, wskazując, że tylko dwa miejsca w Trybunale były faktycznie nieobsadzone. Kancelaria Prezydenta podkreśla, że sytuacja pozostałych kandydatów nadal jest analizowana.
Poważne zarzuty prawne
Do sprawy odniósł się poseł PiS i prawnik Marcin Warchoł, który wskazuje na możliwe konsekwencje karne.
Jego zdaniem przyjęcie ślubowania przez marszałka Sejmu mogłoby zostać uznane za przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. W takim przypadku – jak podkreśla – grozi nawet do 10 lat więzienia.
Według tej interpretacji odpowiedzialność mogłaby objąć również samych kandydatów na sędziów, w związku z próbą wykonywania funkcji publicznej bez podstawy prawnej.
- W atmosferze gorących dyskusji o ślubowaniu w Sejmie czwórki kandydatów na sędziów TK warto chłodno spojrzeć na prawo. Za nielegalne przyjęcie tego ślubowania grozi marszałkowi Czarzastemu do 10 lat więzienia z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego. Bo będąc funkcjonariuszem publicznym, przekroczy swoje uprawnienia, w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla siebie i tych kandydatów – napisał poseł.
- Z tym, że oni sami też mogą odpowiadać za usiłowanie przywłaszczenia funkcji publicznej - art. 13 par. 1 K.k. w zw. z art. 227 K.k., a dwoje sędziów, jako funkcjonariusze: Markiewicz i Korwin-Piotrowska, dodatkowo z art. 231 par 2 K.k. Te bezprawne działania mają swój cel w postaci zamachu na TK, a więc zarzut z art. 128 par. 3 K.k. Za bezprawne wywieranie wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnego organu jakim jest Trybunał Konstytucyjny. A za to można już dostać nawet 10 lat – podkreślił Warchoł. Dodał, że „każda władza przemija, a wtedy jej bezprawie jest rozliczane”.
źr. wPolsce24 za X/@marcinwarchol











