Polska

Rolnik zaorał pługiem świeży asfalt. Grozi mu 10 lat. Uważał, że to jego droga. Żona Budki twierdzi inaczej

opublikowano:
Rolnik zaorał asfalt (
Rolnik zaorał asfalt (fot. Facebook/ Katarzyna Budka)
Rozpaczliwy protest czy samowola? 60-letni gospodarz wjechał Ursusem na ulicę Rybacką w Gliwicach i zniszczył nową nawierzchnię. Twierdzi, że urzędnicy weszli z inwestycją na jego ziemię.

Niezwykłe i dramatyczne sceny rozegrały się w gliwickiej dzielnicy Ostropa. 60-letni lokalny rolnik, przekonany o łamaniu jego praw własności przez miejskich urzędników, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Mężczyzna wsiadł do ciągnika  i pługiem zaorał około 200-metrowy odcinek świeżo wylanego asfaltu przy ul. Rybackiej.

Ziemi nie oddam! Konflikt o granice działki

Jak wynika z ustaleń policji, motywem działania rolnika było przekonanie, że inwestycja drogowa realizowana przez miasto weszła na jego prywatny grunt bez jego zgody. Mężczyzna uznał wylewanie asfaltu za nielegalne działania na swojej ojcowiźnie i postanowił natychmiastowo „przywrócić stan poprzedni” przy użyciu rolniczego sprzętu. Już wcześniej miał próbować skuwać asfalt młotkiem. 

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że prezydentem Gliwic jest żona europosła i wpływowego polityka KO Katarzyna Kuczyńska-Budka. Wydała ona oświadczenie, odrzucając zarzuty gospodarza. Zarząd Dróg Miejskich (ZDM) twierdzi, że droga w całości stanowi własność komunalną:

Droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej – poinformował gliwicki ZDM. Urzędnicy oszacowali straty na blisko 400 tysięcy złotych, wskazując na uszkodzenie nie tylko asfaltu, ale i konstrukcji podbudowy.

Szturm prokuratury i wniosek o areszt

Reakcja organów ścigania na ten akt desperacji lub, jak kto woli samowoli, była natychmiastowa. Policja zatrzymała 60-latka na gorącym uczynku. Choć badanie wykazało, że był trzeźwy, jego ciągnik został odholowany z powodu braku ubezpieczenia OC.

Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód postawiła mężczyźnie ciężki zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Grozi za to kara od roku do nawet 10 lat więzienia. Co więcej, śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie bezwzględnego środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztu.

Biurokracja kontra twardy opór rolnika

Sprawa z Gliwic doskonale ilustruje, jak głębokie i zarazem tragiczne w skutkach mogą być spory na linii obywatel–samorząd, zwłaszcza gdy w grę wchodzą niejasności dotyczące granic nieruchomości i poczucie naruszenia swobód obywatelskich oraz prawa własności. Niezależnie od tego, po której stronie leży prawna racja, bezkompromisowy gest rolnika z Ostropy z pewnością przejdzie do historii lokalnych sporów z urzędniczą machiną.

źr. wPolsce24

Polska

„Grzeczny to już byłem” – grozi Tusk. Szykuje rozwiązanie siłowe?

opublikowano:
mid-26924627 ok
"Nie będę grać w szachy, kiedy ktoś podchodzi do mnie z bejsbolem" – ostrzega premier Donald Tusk, a wszyscy się zastanawiają do kogo kieruje swoje groźby. Zwłaszcza że jednocześnie deklaruje: „Grzeczny to już byłem”. Co szykuje władza? Czy to kolejny etap „demokracji walczącej”?
Polska

Hołownia zdradza tajemnicę europejskich gabinetów. To dlatego Tusk tak nienawidzi Nawrockiego?

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Większość polityków koalicji rządzącej od miesięcy próbuje przekonać Polaków, że aktywność dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego to jedynie niewiele znaczące gesty, a jedynym „prawowitym” reprezentantem Polski na salonach pozostaje Donald Tusk. Tymczasem w piątkowy poranek na antenie Wirtualnej Polski padły słowa, które całkowicie rozbiły tę misternie tkaną narrację. I co najciekawsze – wypowiedział je nie żaden polityk opozycji, lecz sam członek koalicji rządzącej i były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Polska

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim. Czołowy think-tank zarzucił plagiat publicyście ekologicznemu

opublikowano:
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem (Fot. Fratria)
To miała być formalność i przypieczętowanie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od energetyki w Polsce. Tymczasem obrona pracy doktorskiej Jakuba Wiecha przekształciła się w wielogodzinne starcie i zakończyła wizerunkową katastrofą. Ośrodek Studiów Wschodnich zarzucił publicyście przeklejenie fragmentów ich analiz bez podania źródła, a komisja na Uniwersytecie Warszawskim nie przyznała mu stopnia doktora.
Polska

Michał Moskal zawiesza członkostwo w klubie PiS

opublikowano:
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie PiS
Michał Moskal (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Polityk podjął decyzję po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w związku z doniesieniami dotyczącymi jego udziału w sprawie Zondacrypto. "Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość" - podkreśla.
Polska

Trzęsienie ziemi w Radzie Miasta Gdańska! Szef klubu PiS podszedł do mównicy i uderzył w bolesny punkt. „Wystarczyły wam trzy miesiące!”

opublikowano:
Prokuratura sprawdza, czy przetarg na ponad 50 milionów w Gdańsku był ustawiony. W tle siostrzenica Donalda Tuska
Ratusz Głównego Miasta Gdańska (fot. Fratria)
Po latach kłamstw, nagonki i brutalnego medialnego linczu prawda wreszcie wyszła na jaw. Wymiar sprawiedliwości zatrzymał maszynę propagandową z Czerskiej. Gdański sąd apelacyjny prawomocnie nakazał wydawcy „Gazety Wyborczej” przeprosić za publikację uderzającą w dobre imię legendarnego kapelana Solidarności.
Polska

Prezydent na strzelnicy żąda zmian. „Musimy podjąć publiczną dyskusję o dostępie do broni”

opublikowano:
mid-26925376 ok
W Polsce należy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas otwarcia strzelnicy sportowej w miejscowości Boguty–Pianki na Mazowszu.