Polska

Chyba miało być dowcipnie, a wyszło jak zwykle topornie. Kompromitacja polityka PSL

opublikowano:
hciał uderzyć, trafił w bohaterów. Burza po wpisie Jakuba Stefaniaka
Polityk PSL Jakub Stefaniak po raz kolejny pokazał, na co go stać (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria/ X/NawrockiKn)
Polityk PSL próbował błysnąć. I faktycznie jego wpis na platformie X zrobił wielką karierę, ale czy o takiej myślał jego autor? Wydaje się raczej, że rzecznik PSL, a jednocześnie zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po raz kolejny wykazał się wielostronnymi brakami - w wychowaniu i wiedzy przede wszystkim.

Zaczęło się od wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w gdańskim mieszkaniu słynnych opozycjonistów z PRL Joanny i Andrzeja Gwiazdów.

Małżonkowie wspólnie angażowali w Komitet Obrony Robotników. W 1978 r. Andrzej Gwiazda był jednym z trzech sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża; Joanna redagowała wydawane przez związek pismo „Robotnik Wybrzeża”. Oboje uczestniczyli w strajkach sierpniowych 1980 r. w Stoczni Gdańskiej oraz w tworzeniu NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym (1981–1983) byli internowani i represjonowani.  Po 1989 r. pozostali aktywni publicznie. Krytykowali ustalenia Okrągłego Stołu i transformację ustrojową.

Odwiedziny u pięknych ludzi” – tak swoja wizytę opisał prezydent.

Wtedy dowcipem postanowił błysnąć polityk PSL Jakub Stefaniak, rzecznik prasowy tej partii, a także zastępca szefa KPRM.

„Jaki metraż? Ile pokojów?” – zapytał na platformie X. I to właśnie to pytanie,  które – jak można przypuszczać – w zamierzeniu autora miało uderzyć w prezydenta Nawrockiego, wzbudziło największe emocje internautów. Na platformie X zaroiło się od komentarzy. Uznano je za co najmniej niewłaściwe, bo uderzające w byłych opozycjonistów.

No patrz pan. Państwo Gwiazdowie się nie dorobili. Jacyś niezaradni, czy może uczciwi?” – odpowiedziała mu znana dziennikarka Alina Petrowa. „Niestety nie ma tyle metrów, co Adamowicz czy Kropiwnicki” – pisali w odpowiedzi inni, nawiązując do znacznych majątków, jakie zgromadzili ludzie ze środowiska KO.

Inni przypominali brak spektakularnych sukcesów politycznych autora wpisu albo jego kontrowersyjne działania.

Potem okazało się, że nie tylko Stefaniak dopytywał o metraż mieszkania Gwiazdów. Nonszalancki styl polityk PSL podchwyciło tak wielu zwolenników rządzącej koalicji 13 grudnia, że aż zniesmaczyli tym Michała Bilewicza, psychologa, wykładowcy UW, badacza nad „uprzedzeniami i mową nienawiści”, który w politycznym sporze jednoznacznie stoi po przeciwnej stronie niż Gwiazdowie i Nawrocki. 

źr. wPolsce24 za X

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Polska

Tęczowy występ za publiczne pieniądze. Takie przedstawienie szykuje Muzeum Polin

opublikowano:
Muzeum POLIN promuje występ transartysty Simony Kasprowicz, który odbędzie się 9 września w Galerii Rotacyjnej.
Utrzymywane ze środków publicznych, jak i zagranicznych funduszy, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN reklamuje w swojej siedzibie występ transartysty znanego jako „Simona Kasprowicz”. To zresztą nie jedyne kontrowersje związane z tym miejscem w ostatnim czasie.
Polska

Państwo z dykty uderzyło w ulubionego generała rządzącej koalicji. Nie poleciał na wakacje

opublikowano:
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce (Fot. Tygodnik Sieci)
Gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, nie wyleciał dziś z Polski do Turcji, gdzie wybierał się z żoną na wakacje. Powód? Podczas kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w systemie aktualny wpis o zakazie opuszczania kraju. Co ciekawe, zakaz miał pochodzić jeszcze z wcześniejszego postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Polska

Marny debiut nowych warszawskich autobusów. Izraelskiej firmie wolno więcej niż podmiotom samorządowym

opublikowano:
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Nowe, hybrydowe autobusy tureckiej marki Otokar właśnie rozpoczęły regularne kursowanie po Warszawie. Miały być jednym z symboli nowego kontraktu stołecznego transportu z prywatnym przewoźnikiem Mobilis, który w całość należy do izraelskiej firmy przewozowej Egged. Zamiast bezproblemowego debiutu pojawiła się jednak seria usterek. Pierwszego dnia zgłoszono aż 14 problemów technicznych, a następnego kolejnych pięć. Część autobusów trzeba było wycofać z tras, a rozkład ratowały pojazdy Miejskich Zakładów Autobusowych i autobusy rezerwowe innych operatorów.
Polska

Minister rolnictwa miał grozić staroście zambrowskiej. Dziś uciekał przed pytaniami wPolsce24

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Stefan Krajewski miał grozić staroście zambrowskiej. Gdy dziennikarz telewizji wPolsce24 chciał zapytać go o tę sprawę, zaczął uciekać i obrażać naszą telewizję. Warto obejrzeć ten materiał.
Polska

Hit z TVP w likwidacji! Wszyscy politycy kłamią... chyba, że są z Koalicji Obywatelskiej: "Mówią szczerze i uczciwie"

opublikowano:
Dziennikarka TVP Info Magdalena Pernet stwierdziła, że młodzi posłowie Koalicji Obywatelskiej i politycy Polski 2050 należą do osób, które nie kłamią.
Magdalena Pernet (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
W państwowej stacji TVP kolejny raz doszło do kuriozalnego chwalenia polityków partii rządzącej przez tamtejszych dziennikarzy. Tym razem ciekawą osobistą refleksją podzieliła się Magdalena Pernet, która stwierdziła, że tylko posłowie Koalicji Obywatelskiej nie kłamią.
Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.