Gospodarka

Im zawsze jest dobrze, gdy rządzi PO. Oto sektor, który w Polsce zarabia miliardy. O kogo chodzi?

opublikowano:
MAT_5661
(Fot. Fratria)
Banki w Polsce zanotowały kolejne rekordowe półrocze. Jak poinformował w piątek Narodowy Bank Polski, zysk sektora bankowego po sześciu miesiącach 2025 roku wyniósł niemal 23,34 miliarda złotych, co oznacza wzrost o blisko 2,48 mld zł w porównaniu do wyniku z końca maja. To również o niemal 3,6 mld zł więcej niż po pierwszym półroczu 2024 roku, kiedy banki osiągnęły 19,74 mld zł zysku.

Zdecydowaną większość przychodów sektora nadal stanowią przychody odsetkowe. Po czerwcu 2025 r. wyniosły one 88,9 mld zł, podczas gdy jeszcze miesiąc wcześniej było to 75,3 mld zł. To także więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, kiedy banki uzyskały 83,46 mld zł z tego tytułu.

Z drugiej strony koszty odsetkowe banków również wzrosły – do ponad 34,3 mld zł. To o 5,4 mld zł więcej niż po maju i o 1,9 mld zł więcej niż rok temu w czerwcu. Mimo to, różnica między przychodami a kosztami odsetkowymi (czyli tzw. marża odsetkowa netto) nadal przynosi instytucjom finansowym wyraźne korzyści.

Opłaty i prowizje też na plusie

Drugim filarem zysków banków są opłaty i prowizje. W tym obszarze banki zarobiły po sześciu miesiącach 2025 roku niespełna 13,24 mld zł, co oznacza wzrost z poziomu 10,97 mld zł zanotowanego po maju. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 r., kiedy banki zebrały 12,94 mld zł, oznacza to poprawę o niemal 300 mln zł.

Depozyty Polaków nadal rosną

NBP podał również dane dotyczące depozytów. Na koniec czerwca 2025 r. łączna wartość depozytów złożonych w bankach przekroczyła 2,49 bln zł, co oznacza wzrost o 33,7 mld zł względem maja.

Szczególnie interesująco wygląda sytuacja depozytów osób fizycznych. Ich wartość na koniec czerwca wyniosła ponad 1,27 bln zł, co oznacza miesięczny wzrost o ponad 3 mld zł.

Banki wciąż zarabiają – co to oznacza dla klientów?

Tak imponujące wyniki finansowe budzą pytania o ich wpływ na rynek oraz sytuację klientów. Z jednej strony wysokie zyski mogą świadczyć o dobrej kondycji sektora i stabilności systemu finansowego, z drugiej – mogą sugerować, że marże, prowizje i opłaty nadal są wysokie, a banki efektywnie zarabiają na różnicy między oprocentowaniem depozytów a kredytów.

Choć poziom depozytów rośnie, a Polacy nadal powierzają bankom swoje oszczędności, wielu ekspertów zwraca uwagę, że realne oprocentowanie lokat często nie nadąża za inflacją czy innymi możliwościami inwestycyjnymi.

Jedyną osobą w koalicji rządzącej, która nawołuje do opodatkowania banków od nadmiarowych zysków jest minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Polski 2050. Ale jej głos nie znajduje posłuchu u decydentów z Platformy Obywatelskiej. 

źr. wPolsce24 za Narodowy Bank Polski/PAP

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.

Rząd blokuje kolejną strategiczną inwestycję. "Dla Tuska wszystko jest lepsze niż rozwój Polski"

opublikowano:
mid-25124033
Donald Tusk blokuje wielkie inwestycje (fot. PAP/PAP/Tomasz Gzell)
To ma być polskie okno na świat, które ma zapewniać przepływ towarów w ramach tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku i 50 dodatkowych miliardów złotych wpływu do budżetu rocznie. Ma być, ale nie wiadomo czy będzie, bo rząd wstrzymał dofinansowanie inwestycji, która nazywana jest „kurą znoszącą złote jajka”. Radni sejmiku województwa lubelskiego przyjęli uchwałę, w której domagają się działań.

Tak rząd łupi Polaków. Za paliwo powinniśmy teraz płacić 4,5 zł

opublikowano:
1924750_3
Ceny paliw powinny być zdecydowanie niższe (fot. wPolsce24)
-Polacy są zwyczajnie oszukiwani, bo proszę sobie zobaczyć, odsyłam Państwa do konferencji wynikowej, mimo iż Orlen pełza po dnie, to generalnie o miliard złotych miał większy wynik na detalu, czyli pokazuje to, że Orlen w detalu, w tej sprzedaży detalicznej po prostu łupi Polaków - mówił były prezes Orlenu, a dziś europoseł PiS Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24.

Uśmiechacie się? Czekają nas gigantyczne podwyżki!

opublikowano:
1934044_5
Czekają nas lata podwyżek cen ciepła (fot. wPolsce24)
Czekają nas gigantyczne podwyżki - alarmuje portal forsal.pl. To skutek unijnej polityki i niewystarczających polskich reakcji na błędne decyzje dotyczące handlu emisjami. Z raportu przygotowanego przez Forsal dowiadujemy się, że Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują uruchomienie systemu ETS-2.

Karol Nawrocki o CPK: Dzisiejszą deklarację podpisuję z pełną odpowiedzialnością

opublikowano:
1943916_6
Karol Nawrocki zobowiązał się do budowy CPK (fot. wPolsce24)
Karol Nawrocki zobowiązał się, że jako prezydent będzie działał na rzecz budowy CPK w jego pierwotnym kształcie. Dziś w Warszawie obywatelski kandydat na najwyższy urząd w państwie spotkał się z przedstawicielami stowarzyszenia Tak dla CPK i podpisał postulaty dotyczące przyszłej budowy Portu.