Polska

To nie spodoba się Tuskowi i spółce. TSUE podjął decyzję w sprawie sędzi Manowskiej

opublikowano:
AS_DSC00965_20250204
I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczynski)
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej znowu nie był łaskawy dla obecnej władzy. TSUE w najnowszym orzeczeniu przyznał rację I prezes Sądu Najwyższego Małgorzacie Manowskiej.

TSUE udzielił odpowiedzi na pytania prejudycjalne, które dotyczyły czasowego przenoszenia sędziów Sądu Najwyższego do innych izb - bez ich zgody. I prezes SN Małgorzata Manowska skierowała do orzekania w Izbie Cywilnej sędziów powołanych do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN.

Trybunał w Luksemburgu uznał, że uzasadnione jest, by prezes sądu mógł, pod pewnymi warunkami i czasowo, zobowiązać sędziów do orzekania w dwóch izbach – zarówno w swojej izbie macierzystej, jak i w innej izbie tego sądu. W ocenie TSUE taki środek, czysto organizacyjny, może okazać się konieczny dla zapewnienia należytego sprawowania wymiaru sprawiedliwości i przestrzegania rozsądnych terminów.

Pytania prejudycjalne skierowała do TSUE Izba Cywilna SN w związku ze skargami kasacyjnymi w pięciu sprawach cywilnych. Sprawy te zostały przydzielone do rozpoznania składom trzyosobowym, w których zasiada jeden sędzia Izby Cywilnej SN oraz dwóch sędziów z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, skierowanych do orzekania w Izbie Cywilnej na czas określony na mocy zarządzenia I prezes SN.

Sędziowie SN zapytali TSUE o to, czy obsadzone w takich okolicznościach składy orzekające Izby Cywilnej spełniają przewidziane w prawie Unii wymagania dotyczące niezawisłego i bezstronnego sądu, ustanowionego uprzednio na mocy ustawy. TSUE odpowiedział twierdząco.

Usprawnienie pracy SN

Jak podkreślił w piątek w wyroku trybunał w Luksemburgu, „wyznaczenie sędziego do orzekania w izbie innej niż jego izba macierzysta jest zgodne z prawem Unii w przypadku, gdy opiera się na uzasadnionych powodach, jest dokonywane na podstawie przepisów krajowych regulujących ustrój danego sądu, jest ściśle określone w czasie, nie podważa przydzielenia danego sędziego do jego izby macierzystej, a także gdy nie powoduje odebrania takiemu sędziemu spraw pozostających w jego referacie ani degradacji tego sędziego”. TSUE zaznaczył ponadto, że takie wyznaczenie nie może być „nakierowane na niektórych sędziów ze względu na postawy, jakie przejawiali oni w przeszłości”.

Manowska dokonała przesunięcia sędziów pomiędzy izbami na podstawie art. 35 par. 3 ustawy o SN. Zgodnie z nim sędzia może być wyznaczony przez I prezesa SN „do udziału w rozpoznaniu określonej sprawy w innej izbie oraz, za zgodą sędziego, do orzekania na czas określony w innej izbie”.

W pytaniach prejudycjalnych sędziowie SN zapytali także TSUE o to, czy przesunięci sędziowie mogą odmówić podejmowania czynności w przydzielonej im sprawie, uznając zarządzenie za nieistniejące ze względu na wadliwy wybór I prezes, dokonany w wyniku wniosku Krajowej Rady Sądownictwa po 2018 r. W ocenie TSUE „okoliczność, że środek ten jest podejmowany przez osoby, których powołanie do danego sądu było wadliwe, nie wystarcza sama w sobie, aby podważyć zgodność ukształtowanych w ten sposób składów orzekających z prawem Unii”. Trybunał podkreślił, że zarządzenia nie mogą być utożsamiane z orzeczeniami sądowymi, kończącymi postępowanie w sprawie.

Porażka Bodnara

W pytaniu prejudycjalnym sędziowie Izby Cywilnej zwrócili też uwagę, że przesunięci sędziowie nie mają możliwości zaskarżenia tej decyzji. Nie zostali ponadto zwolnieni z orzekania w macierzystej izbie, co doprowadziło do dodatkowego obciążenia ich pracą. Podkreślili również, że - wskutek skierowania do Izby Cywilnej - sędziowie zostali nagle skonfrontowani ze sprawami innego rodzaju niż te, którymi dotąd się zajmowali, i do których załatwiania są przygotowani i kompetentni.

W odpowiedzi na te zastrzeżenia, sędziowie w Luksemburgu uznali, że ani brak zgody wyznaczonych sędziów, ani brak środka zaskarżenia nie naruszają same w sobie zasad niezawisłości i bezstronności. Co więcej, „tymczasowe zwiększenie obciążenia pracą lub konieczności rozpoznawania kwestii niezwiązanych ze specjalizacją wyznaczonych sędziów nie ma w tym kontekście znaczenia”.

Przeciwko przenoszeniu sędziów pomiędzy izbami był także były minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który argumentował w styczniu br. na rozprawie przed TSUE, że jest to praktyka podobna do przeniesienia między wydziałami sądu powszechnego, które podlegały już ocenie trybunału w Luksemburgu. Alarmował, że takie mechanizmy mogą powodować zagrożenia dla niezawisłości sędziów.

źr. wPolsce24 za PAP (z Brukseli Magdalena Cedro)

Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.
Polska

"Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski!" To nie są słowa przedstawiciela prawicy

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. W imię czego? Pompowania własnego ego?
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. W imię czego? Pompowania własnego ego? (Fot. Fratria/Andzej Wiktor)
W świecie polityki zagranicznej rzadko słyszy się tak bezpośrednie i mocne słowa od doświadczonych byłych premierów jak te, które padły w Polsat News. Leszek Miller nie owijał w bawełnę, oceniając zachowanie marszałka sejmu Włodzimierza Czarzastego w kontekście jego ostatnich wypowiedzi i konfliktu z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose’em. Według Millera, działania Czarzastego nie tylko szkodzą polityce zagranicznej, ale przede wszystkim osłabiają bezpieczeństwo Polski.
Polska

Najnowszy sondaż Social Changes. Czy Tusk utrzyma władzę po wyborach?

opublikowano:
sondaż
(fot. Fratria)
Z najnowszego badania pracowni Social Changes dla telewizji wPolsce24 wynika, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj, do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań. Liderem badania jest Koalicja Obywatelska.