Gospodarka

Złe wiadomości dla miłośników miodu. Złocistego przysmaku może w Polsce zabraknąć, a ceny pójdą w górę. Co się dzieje?

opublikowano:
słoiki z miodem i pszczelił pylkiem na straganie
Należy spodziewać się wzrostu cen miodu, wiosna była słaba dla pszczelarzy (fot. shutterstock)
Wszystko wskazuje na to, że w tym roku za prawdziwy, tradycyjny miód z polskich pasiek przyjdzie nam zapłacić znacznie więcej. Pszczelarze z całego kraju alarmują: miodu może być w tym sezonie o wiele mniej, niż zakładano. Choć słoiki na półkach sklepowych wciąż kuszą złocistą zawartością, ich ceny mogą wkrótce mocno uderzyć nas po kieszeni. Skąd ten kryzys i dlaczego pszczoły mają pod górkę? Wyjaśniamy.

Trudny początek sezonu. Co stanęło na przeszkodzie?

Głównym winowajcą obecnej sytuacji jest pogoda, która na początku roku mocno pokrzyżowała plany zarówno pszczołom, jak i właścicielom pasiek. Kapryśna i nieprzewidywalna aura sprawiła, że owady nie mogły pracować tak, jak w ubiegłych latach.

O tym, jak dramatycznie wyglądała sytuacja w ulach, opowiada nam Adam Wiśniewski, doświadczony pszczelarz spod Słupska:

Długa zima i chłodna, sucha wiosna dały się we znaki moim pszczołom. Przymrozki też nie pomogły, początek sezonu był bardzo trudny. Pożytek niewielki, bo i kwiatów mało" – tłumacz pszczelarz.

Niskie temperatury w okresie, gdy przyroda powinna budzić się do życia, skutecznie opóźniły kwitnienie kluczowych dla pszczół roślin miododajnych. Brak wilgoci i chłód sprawiły, że nektarowanie kwiatów było znikome, a osłabione po zimie rodziny pszczele zamiast produkować miód, musiały walczyć o przetrwanie i ogrzanie gniazd.

Dlaczego ceny miodu wzrosną? Proste zasady ekonomii

Mniejsza ilość zebranego nektaru w pierwszej połowie roku oznacza jedno – deficyt miodów wczesnych, takich jak rzepakowy, wielokwiatowy wiosenny czy uwielbiany przez wielu miód akacjowy. Mniejsza podaż przy stałym, wysokim popycie na polskie produkty pszczele naturalnie przełoży się na wzrost cen na targowiskach i w sklepach.

Co więcej, pszczelarze musieli ponieść dodatkowe koszty związane z dokarmianiem rodzin pszczelich w okresach, gdy w przyrodzie brakowało naturalnego pokarmu, co dodatkowo podbija koszty produkcji.

Czy jest jeszcze nadzieja na uratowanie sezonu?

Choć start był fatalny, polscy pszczelarze to optymiści, którzy bacznie obserwują zmieniające się warunki pogodowe. Ostatnie tygodnie przyniosły wyczekiwane ocieplenie, co daje szansę na częściowe odrobienie strat podczas letnich pożytków – m.in. przy zbiorach miodu lipowego, gryczanego czy rzepaku z późnych odmian.

Nadziei nie traci również Adam Wiśniewski:

– Teraz zaczęło się poprawiać. Wierzę, że teraz się odbijemy i uda nam się osiągnąć poziom zbiorów podobny do zeszłorocznych, choć liczyłem na więcej, bo zwiększyłem liczbę pszczelich rodzin – dodaje z nadzieją pszczelarz spod Słupska.

Na co musimy się przygotować?

Kupując miód w tym sezonie, warto zachować czujność. Wyższe ceny rodzimego produktu mogą niestety skusić nieuczciwych dystrybutorów do zalewania rynku tanim, sztucznym lub mocno przetworzonym miodem technicznym z importu (głównie z Azji).

Jeśli zależy nam na prawdziwych właściwościach prozdrowotnych, warto wspierać lokalne, sprawdzone pasieki – nawet jeśli za słoik ulubionego przysmaku przyjdzie nam zapłacić kilkanaście złotych więcej niż przed rokiem. Pamiętajmy, że kupując od lokalnego pszczelarza, płacimy za ciężką pracę owadów, które w tym roku musiały włożyć podwójny wysiłek w wyprodukowanie każdej kropli płynnego złota.

źr. wPolsce24 

Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.