Gospodarka

Wrze w Dino: „Tylko strajk może coś zmienić”

opublikowano:
Związkowcy Dino zapowiadają ostrą walkę
Pracownicy Dino mają dość (fot. Fratria)
Nad polską siecią supermarketów Dino Polska zbierają się czarne chmury. Związkowcy grożą zarządowi firmy strajkiem ostrzegawczym. To efekt nieudanych rozmów na temat podwyżki wynagrodzeń. –Spółka nie dojrzała do prowadzenia realnego dialogu. Tylko strajk może zmienić postępowanie zarządu Dino – twierdzą związkowcy.

Do spotkania między związkowcami z OPZZ Konfederacja Pracy a przedstawicielami sieci Dino doszło - w obecności mediatora wskazanego przez resort pracy - 7 kwietnia 2026 r. w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”

Negocjacje nie przyniosły żadnego przełomu, a kolejną turę rozmów zaplanowano dopiero na 27 kwietnia.

– Przedstawiliśmy kluczowe postulaty, w tym dotyczące wzrostu wynagrodzeń oraz utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Niestety, przedstawiciele spółki nabrali wody w usta. Nie podjęli rozmów w tym zakresie. Oczekujemy realnego dialogu ze strony Dino Polska – podkreślają przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy.

Kiedy strajk? 

Związkowcy zwracają uwagę, że chociaż kolejne tura rozmów jest zaplanowana na 27 kwietnia, to strona społeczna ma prawo do strajku ostrzegawczego przed tym terminem.

Decyzja ma zapaść w poniedziałek 13 kwietnia. – Spółka Dino nie dojrzała do prowadzenia realnego dialogu. Sądząc po jej działaniach, można odnieść wrażenie, że zarząd uważa obecną sytuację za prawidłową, co jest całkowicie niezgodne z rzeczywistością – twierdzą związkowcy. I dodają:

Tylko strajk może zmienić postępowanie zarządu Dino.

Czego chcą pracownicy?

Lista żądań postawionych przez załogę obejmuje zarówno kwestie finansowe, jak i socjalne. 

Związkowcy domagają się:

  • wzrostu miesięcznych wynagrodzeń o 900 złotych
  • utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych
  • zwiększenia zatrudnienia w sklepach.

Co przelało czarę goryczy?

Związkowców zirytowało dodatkowo zwolnienie z pracy Katarzyny Kiwerskiej tuż po tym, jak zgłoszono ją jako oficjalną reprezentantkę załogi w sporze zbiorowym. OPZZ Konfederacja Pracy przypomina, że wcześniej to Kiwerska właśnie pozwoliła na interwencję posła partii Razem Adriana Zandberga w sklepie. Dzięki temu z kolei nagłośniono sprawę niskich temperatur w pomieszczeniach.

PIP też kontroluje

Na dodatek w sklepach sieci Dino trwają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, które na terenie całego kraju zlecił Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy. Między styczniem a marcem inspektorzy przeprowadzili 172 inspekcje, które ujawniły wiele naruszeń przepisów. Urzędnicy wydali 381 decyzji nakazowych, z czego aż 50 dotyczyło zbyt niskiej temperatury w pomieszczeniach, a kolejne wskazywały na brak zabezpieczeń stanowisk kasowych przed chłodnym powietrzem.

źr. wPolsce24 za wiadomoscihandlowe.pl

 

Gospodarka

Portfele Polaków puste! Zatrważający sondaż pokazuje prawdziwą skalę drożyzny

opublikowano:
Dramatyczna, fotorealistyczna grafika w formacie poziomym przedstawiająca rosnące koszty życia. Po lewej stronie znajduje się supermarketowa półka z podstawowymi produktami oraz duży wózek sklepowy wypełniony żywnością. W centrum widać zmartwioną parę siedzącą przy stole, przeglądającą rachunki i dokumenty. Przed nimi leży pusty portfel, kilka monet oraz rozrzucone paragony. W tle widoczny jest czerwony wykres symbolizujący wzrost cen, stosy monet, miejskie osiedle i polska flaga w ciemnej, dramatycznej scenerii. Na stole znajduje się kubek z czerwonym symbolem serca. Całość utrzymana jest w mrocznym, alarmującym stylu przedstawiającym presję finansową i wzrost kosztów codziennego życia.
Rosną ceny żywności, energii, gazu, ogrzewania i codziennych zakupów. 72% badanych deklaruje wzrost podstawowych rachunków, a ponad połowa osób dotkniętych podwyżkami musiała ograniczyć inne wydatki (graf. AI)
Drożyzna bezlitośnie pustoszy portfele Polaków, a najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń co do skali trwającego kryzysu. Gigantyczne rachunki dławią domowe budżety, zmuszając miliony obywateli do drastycznych oszczędności. Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24 wyłania się ponury obraz społeczeństwa, które z rosnącym niepokojem patrzy w przyszłość.
Gospodarka

Nowy rok szkolny, nowe możliwości. Jak spółdzielnie uczniowskie mogą zmienić sposób uczenia przedsiębiorczości

opublikowano:
palec przy czytaniu
(fot. www.magnific.com)
Od 1 września szkoły zyskują nowe narzędzie edukacyjne – możliwość tworzenia spółdzielni uczniowskich na podstawie przepisów Prawa oświatowego. To zmiana, która może sprawić, że przedsiębiorczość przestanie być wyłącznie szkolnym przedmiotem, a stanie się praktycznym doświadczeniem przygotowującym młodych ludzi do funkcjonowania w gospodarce.
Gospodarka

Dramat na stacjach paliw! Diesel dobija do 9 złotych. Polacy zapłacą za bierność rządu podwójnie

opublikowano:
dystrybutor na stacji paliw
Portfele Polaków drenowane na stacjach. Za bierność rządu zapłacimy wszyscy (fot. wPolsce24)
Cena za litr oleju napędowego niebezpiecznie zbliża się do psychologicznej granicy dziesięciu złotych. Polska właśnie wskoczyła na niechlubne, czwarte miejsce w Europie pod względem cen benzyny, a to dopiero początek gospodarczego dramatu.
Gospodarka

Ujawniono kulisy wielkiego sporu. Gigantyczna kara dla Biedronki i firm transportowych za skandaliczną zmowę

opublikowano:
Biedronka sklep z logo sieci, ciężarówki transportowe i symboliczne pieniądze przedstawiające sprawę wysokiej kary za niedozwolone porozumienia biznesowe
UOKiK nałożył ogromną karę na Biedronkę i firmy transportowe. Sprawa dotyczy niedozwolonych porozumień ograniczających konkurencję na rynku pracy (graf. AI)
To bezprecedensowa decyzja i potężny cios w korporacyjne układy, które od lat dławiły polski rynek. Właściciel sieci Biedronka oraz współpracujące z nią potężne firmy transportowe muszą zapłacić łącznie ponad pół miliarda złotych kary. Powód? Niedozwolona zmowa, która bezpośrednio uderzała w zwykłych pracowników, blokując im szanse na lepsze zarobki, godne warunki zatrudnienia i zawodowy awans.
Gospodarka

NBP pokazał najnowsze dane. Takiej zmiany w polskiej gospodarce jeszcze nie było

opublikowano:
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka"
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka" (Fot. Fratria)
To może być jedna z najbardziej symbolicznych zmian w polskiej gospodarce ostatnich lat. W lipcu 2026 roku Chiny po raz pierwszy wyprzedziły Niemcy i zostały największym dostawcą towarów do Polski. Dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski pokazują jednocześnie, że import rósł szybciej niż eksport, a do Polski w dużych ilościach napływały m.in. dobra inwestycyjne, samochody osobowe i sprzęt komputerowy.
Gospodarka

Ponad politycznymi podziałami: Zdecydowane poparcie dla zakazu reklamy alkoholu w Polsce

opublikowano:
24 h sklep
(fot. Fratria)
We wrześniu pod obrady Sejmu ma trafić projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Z tej okazji Fundacja Forum Konsumentów zleciła pracowni IBRiS zbadanie nastrojów społecznych w sierpniu 2026 roku. Wyniki badania jasno wskazują, że polskie społeczeństwo zdecydowanie opowiada się za zaostrzeniem polityki alkoholowej państwa.