Gospodarka

Kolejny niemiecki gigant chce likwidować tysiące miejsc pracy. Po Volkswagenie w kłopotach znalazł się Bosch

opublikowano:
MK0_14_00_ffrr_ploikljn 106
Bosch to firma o globalnej rozpoznawalności, jedna z najważniejszych niemieckich marek (fot. Fratria)
Bosch, niemiecki gigant technologiczny, ogłosił plany redukcji do 5550 miejsc pracy na całym świecie, z czego aż 3800 przypada na Niemcy. Redukcje te są związane z kryzysem w branży motoryzacyjnej, gdzie maleje zapotrzebowanie na części do pojazdów elektrycznych oraz technologie zautomatyzowanej jazdy. Firma zapowiedziała, że zwolnienia będą odbywać się „w sposób możliwie najbardziej społecznie akceptowalny”.

Najmocniej odczują to oddziały firmy związane z systemami wspierania kierowcy oraz produkcją w Hildesheim, gdzie przewiduje się likwidację aż 750 miejsc pracy do 2032 roku, z czego 600 do końca 2026 roku. Przewidziane są także redukcje w Schwäbisch Gmünd (1300 stanowisk do 2030 roku) oraz w lokalizacjach takich jak Leonberg czy Abstatt.

Związki zawodowe: decyzja to „cios w twarz”

Decyzja o redukcji zatrudnienia spotkała się z ostrą krytyką związków zawodowych. Przewodniczący rady zakładowej Frank Sell nazwał to „ciosem w twarz dla pracowników”. Zaznaczył, że już w maju 2024 roku uzgodniono redukcję około 2200 miejsc pracy w innych obszarach działalności firmy, a dodatkowe zwolnienia powodują dalszy spadek zaufania do zarządu. „Ryzykuje się społeczny pokój w przedsiębiorstwie” – podkreślił Sell, zapowiadając organizację oporu na wszystkich możliwych poziomach.

Pracownicy Boscha w Niemczech już wcześniej protestowali przeciwko redukcjom zatrudnienia. Wiosną 2024 roku tysiące osób manifestowało pod centralą firmy w Stuttgarcie, a łącznie w protestach wzięło udział ponad 15 000 pracowników z różnych zakładów.

Bosch w Polsce 

Problemy Boscha wpisują się w kryzys niemieckiego sektora motoryzacyjnego, gdzie także inne firmy, takie jak Volkswagen czy Ford, zmuszone są do ograniczania działalności. Tymczasem Bosch kontynuuje inwestycje w Polsce – budowa fabryki pomp ciepła w Dobromierzu za 1,2 mld zł ma stworzyć 500 miejsc pracy do 2027 roku.

Redukcje w Bosch oraz ogólny kryzys w niemieckiej motoryzacji to sygnał, że presja na transformację w kierunku elektromobilności i globalnej konkurencyjności wywołuje istotne zmiany w strukturach zatrudnienia. 

źr. wPolsce24 za welt.de

Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.