Gospodarka

Volkswagen sprzedał fabrykę w Chinach. W tle zarzuty o wykorzystywanie robotników przymusowych

opublikowano:
vw-1665127_1280
(fot. Pixabay)
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen sprzedał fabrykę w chińskim regionie Sinciang. Od lat budziła ona duże kontrowersje z powodu podejrzeń o korzystanie przez zakład z niewolniczej pracy Ujgurów.

Sinciang to chiński region zamieszkiwany przez muzułmańską mniejszość Ujgurów. Obrońcy praw człowieka od wielu lat alarmują, że Pekin na masową skalę łamie prawa człowieka, prześladując tamtejszych mieszkańców. Nie brakuje doniesień o obozach pracy przymusowej i obozach „reedukacyjnych”. 

Amerykanie apelują

Chiński rząd oczywiście wszystkiemu zaprzecza. Zaprzeczał też Volkswagen, oskarżany m. in. o to, że w swojej fabryce w Urumczi zatrudniał robotników przymusowych. Niemiecki dziennik „Handelsblatt" na początku roku pisał, że przy budowie toru testowego VW w mieście Turpan koncern także mógł korzystać z pracowników przymusowych.

W lutym Amerykanie zablokowali import tysięcy samochodów marki Porsche, Bentley i Audi, tłumacząc to obecnością komponentów elektronicznych wyprodukowanych w Sinciangu przez dostawcę zatrudniającego robotników przymusowych.

Jak przypomina włoski dziennik "Corriere della Sera" w maju ubiegłego roku Senat USA zwrócił się do Volkswagena z apelem o zaprzestanie działalności w Sinciangu, „gdzie rząd USA ustalił, że Komunistyczna Partia Chin dokonuje ludobójstwa na Ujgurach i innych mniejszościach etnicznych”. 

Dziwny audyt

W odpowiedzi na oskarżenia Volkswagen przeprowadził audyt, aby sprawdzić, czy w fabryce i u podwykonawców przestrzegane są prawa człowieka. W efekcie wykluczono wykorzystywanie do pracy robotników przymusowych; według brytyjskiego dziennika „Financial Times” audyt nie został jednak przeprowadzony zgodnie z międzynarodowymi standardami, ponieważ podczas przesłuchań pracownikom nie zapewniono koniecznej dyskrecji.

Dziś niemiecki koncern ogłosił sprzedaż fabryki i toru testowego. Nabywcą okazał się być Shanghai Motor Vehicle Inspection Certification (SMVIC), spółka zależna państwowej Shanghai Lingang Development Group. Cena transakcji nie została ujawniona. Decyzję o zamknięciu fabryki, otwartej przed 11 laty, uzasadniono „względami ekonomicznymi”.

źr. wPolsce24 za "Corriere della Sera"/DW

 

Świat

CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku

opublikowano:
CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku
CDU/CSU kanclerza Merza w sondażowym dołku
Chadecki blok CDU/CSU kanclerza Niemiec Friedricha Merza może liczyć na zaledwie 20 proc. poparcia w kraju. To najmniej od października 2021 roku - wynika z sondażu instytutu Insa. W badaniu prowadzi Alternatywa dla Niemiec (AfD) z wynikiem 28 proc.
Historia

Ukraińcy w Niemczech czczą Banderę. Tak wygląda jego grób

opublikowano:
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Kto dba o grób Bandery na monachijskim cmentarzu? Oficjalnie należy do rodziny tego zbrodniarza i inicjatora Rzezi Wołyńskiej, ale ukraiński konsulat niczego się tu nie wypiera. "Może trop prowadzi do władz Ukrainy? Konsulat Generalny Ukrainy w Monachium odpowiada równie wymijająco, także zasłaniając się ochroną danych. Z relacji ukraińskich mediów wynika, że poza rodziną grobem opiekuje się lokalna diaspora" - czytamy na stronach "Deutsche Welle". Grób Bandery tonie w kwiatach i ukraińskich flagach.
Polityka

To trzeba zobaczyć! Polityk Konfederacji kontra TVN24

opublikowano:
Kuriozalne zachowanie Agaty Adamek z TVN. Poseł Konfederacji Michał Nieznański tłumaczył jej jaka jest różnica pomiędzy Niemcami a Rosją.
Kuriozalne zachowanie Agaty Adamek z TVN. Poseł Konfederacji Michał Nieznański tłumaczył jej jaka jest różnica pomiędzy Niemcami a Rosją.
Poseł Konfederacji Michał Nieznański musiał tłumaczyć Agacie Adamek, która prowadziła w TVN program "Kawa na Ławę" czym się różni Rosja i Niemiec, jeśli chodzi bezpieczne podróżowanie. Adamek Upierała się, że Nieznański powinien pojechać 17 września pod dom Władimira Putina i tam protestować, tak jak protestował w Berlinie 1 sierpnia. "To nie jest kraj cywilizowany, to jest kraj pod rządami dyktatora. Naprawdę wy chcecie pchnąć kogokolwiek, żeby tam pojechał? Niebywałe" - podsumował dziennikarkę TVN polityk Konfederacji.
Świat

Migracyjny wiatr zmian? W Niemczech coraz więcej traci status uchodźcy

opublikowano:
Niemcy
Bundestag/Fot. Fratria
Coraz więcej Syryjczyków spotyka się w Niemczech z cofnięciem statusu uchodźcy lub unieważnieniem statusu chronionego. Czy oznacza to zatem lawinę deportacji? Niekoniecznie, gdyż każdy przypadek wymaga współpracy z syryjskim rządem przejściowym.
Świat

Niemcy umierają z powodu upałów. Berlin bezczynny

opublikowano:
W Niemczech notowane są  rekordowe temperatury, które powodują ofiary śmiertelne.
W Niemczech notowane są rekordowe temperatury, które powodują ofiary śmiertelne.
Z najnowszych danych Instytutu Roberta Kocha wynika, że w 2026 r. w Niemczech jest już około 12,5 tys. ofiar śmiertelnych upałów. "Deutsche Welle" pisze, że z powodu częstych pożarów ewakuowane są nawet całe wsie, zwierzęta poddawane przymusowemu ubojowi, a poziom wody w renie dramatycznie. W ocenie niemieckiej stacji rząd w Berlinie jest kompletnie bezczynny wobec tego kryzysu i bierze wszystko na przeczekanie. Główną przyczyną bierności niemieckich władz ma być zdaniem stacji ignorowanie ostrzeżeń klimatycznych "Ostatniego pokolenia', grupy traktowanej w Niemczech jako organizacja przestępcza. Sytuację wykorzystuje niemiecki minister środowiska, który ma szokujący pomysł.
Świat

Pożar w wieżowcu. Kobieta w ostatniej chwili rzuciła się w dół – drabina sięgała dwa piętra niżej WIDEO

opublikowano:
Dramat w Friedrichshain. Ogień w 18-piętrowym budynku, ewakuowano 115 osób
Dramatyczny pożar w Berlinie. Kobieta skoczyła z 11. piętra do kosza strażackiego (fot. berliner-feuerwehr)
Do groźnego pożaru doszło w piątek rano w 18-piętrowym budynku mieszkalnym w berlińskiej dzielnicy Friedrichshain. Ogień wybuchł około godziny 6.27 na balkonie mieszkania na 11. piętrze. Szybko objął całe pomieszczenie, a następnie przeniósł się na piętro wyżej. Płomienie buchały z kilku okien, a gęsty dym rozprzestrzeniał się wzdłuż elewacji i wewnątrz budynku.