Gospodarka

W ten sposób możemy bronić się przed skutkami umowy Mercosur. Nasz czytelnik podał prostą metodę

opublikowano:
Polskie produkty spożywcze oznaczone kodem zaczynającym się od 590
Uważnie patrzmy na kody (fot. wPolsce24.tv)
Umowa Mercosur to zagrożenie dla polskich rolników i bezpieczeństwa żywnościowego. Jest jednak sposób choć częściowej obrony przez szkodliwą żywnością z Ameryki Południowej.

Narzucana europejskim państwom przez Unię Europejską umowa handlowa z krajami Mercosur (m.in. Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem) budzi coraz większe obawy wśród polskich rolników, ekspertów i świadomych konsumentów. I nie bez powodu. To porozumienie może stać się ciosem w krajowe rolnictwo, bezpieczeństwo żywnościowe i zdrowie Polaków, a jego skutki odczujemy szybciej, niż wielu polityków chce przyznać.

Dlaczego Mercosur jest niebezpieczny?

Państwa Mercosur produkują żywność według standardów nieporównywalnie niższych niż obowiązujące w UE. Stosowanie środków ochrony roślin zakazanych w Europie, brak realnej kontroli dobrostanu zwierząt, masowa produkcja mięsa i żywności GMO – to codzienność tamtejszego rolnictwa. Taka żywność ma być wpuszczona na europejski rynek bez ceł lub z minimalnymi ograniczeniami, uderzając bezpośrednio w polskich producentów.

Polski rolnik, zmuszony do spełniania rygorystycznych norm unijnych, nie jest w stanie konkurować cenowo z tanim importem z Ameryki Południowej. Efekt? Czeka nas upadek rodzinnych gospodarstw, marginalizacja polskiej wsi i uzależnienie kraju od zagranicznych dostaw żywności.

Głos rozsądku od czytelnika

Do redakcji portalu wPolsce24.tv trafił mail od czytelnika, który wskazuje prosty, ale niezwykle skuteczny sposób obywatelskiej obrony przed skutkami umowy Mercosur. Jego propozycja zasługuje na nagłośnienie:

Czy nie należałoby zalecać kupowania tego, co polskie, a odrzucania tego, co z Mercosur? Dlaczego nigdzie nie promuje się prostego hasła: kupuj polskie – kod 590?”

To trafna uwaga. Każdy konsument ma realny wpływ na rynek, sięgając po produkty oznaczone polskim kodem kreskowym 590. Dla porównania przedstawiamy kody państw z Ameryki Południowej:

  • Argentyna: 778, 779

  • Brazylia: 789, 790

  • Paragwaj: 784

  • Urugwaj: 773

To proste narzędzie pozwala w kilka sekund sprawdzić, czy wspieramy polską gospodarkę, czy import z krajów Mercosur. Oczywiście, sam kod zaczynający się od 590 nie oznacza, że produkt został wyprodukowany nad Wisłą, ale że firma ma zarejestrowaną działalność na terenie Polski i odprowadza w Polsce podatki. Stąd większość polskich marek dodatkowo oznacza na opakowaniach, że produkt wyprodukowano w Polsce z polskich produktów. I to tym znakiem powinniśmy kierować się przede wszystkim. 

Kupuj polskie – to akt odpowiedzialności

Kupowanie polskich produktów to dziś nie tylko kwestia patriotyzmu gospodarczego, ale także bezpieczeństwa żywnościowego i zdrowia rodzin. Każdy wybór przy sklepowej półce, to głos oddany albo na polskiego rolnika, albo na wielkie agrokoncerny z Ameryki Południowej.

Skoro politycy w Brukseli ignorują głos rolników i obywateli, odpowiedzialność spada na konsumentów. Propagowanie hasła „kupuj polskie” powinno stać się elementem społecznej obrony przed skutkami niebezpiecznych umów handlowych.

Umowa Mercosur to projekt, który zagraża polskiemu rolnictwu i suwerenności żywnościowej. Ale Polacy nie są bezbronni. Świadome wybory konsumenckie mogą realnie ograniczyć jej skutki. Wystarczy spojrzeć na kod kreskowy.

źr. wPolsce24 

 

Gospodarka

Co dalej z protestem w Solino? Ważne pytania do ministra aktywów państwowych

opublikowano:
2299060_2
Dwóch protestujących w Kopalni Solino trafiło do szpitala. (fot. wPolsce24)
Posłanka PiS Maria Koc złożyła interpelację do ministra aktywów państwowych w sprawie sytuacji w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” SA i trwającego tam protestu pracowniczego. W dokumencie pyta m.in. o działania resortu wobec strajku głodowego, możliwość spotkania z protestującymi oraz stanowisko państwa wobec przyszłości strategicznego magazynu ropy i paliw w Górze.
Gospodarka

Widmo biedy wraca do Polski? Bezrobocie gwałtownie rośnie

opublikowano:
Słup reklamowy z ogłoszeniami o pracę
Alarmujące dane o bezrobociu. (fot. Fratria)
Polacy coraz częściej spoglądają w przyszłość z niepokojem. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) za okres od lutego 2024 do lutego 2026 roku nie pozostawiają złudzeń: widmo bezrobocia, które wydawało się opanowane, znów zagląda w oczy tysiącom rodzin. W całej Polsce przybyło ponad 109 tysięcy zarejestrowanych bezrobotnych.
Gospodarka

Niemcy znowu się zbroją. Przestawiają swój przemysł

opublikowano:
Niemcy przestawiają przemysł z motoryzacji na zbrojenia
Kłopoty mają nawet takie firmy jak Mercedes-Benz (fot. pioxabay)
Po latach dominacji w przemyśle motoryzacyjnym i ciężkim, Niemcy przestawiają gospodarkę na potrzeby zbrojeniowe – zwraca uwagę "The Wall Street Journal". Opakowują to przy tym w ładnie brzmiące hasła konieczności obrony Europy.
Gospodarka

50 mld zł przejdzie Polsce koło nosa? Rząd Tuska blokuje kluczową inwestycję. A mogła być druga Gdynia

opublikowano:
Bierecki uderza w rząd: ‘Pozorne działania zamiast inwestycji
Rząd mydli oczy obywatelom, podejmując w sprawie rozbudowy terminala kontenerowego w Małaszewiczach działania pozorne. Niedawno przeznaczył 117 mln zł na program drobnych remontów. Inwestycja jest wstrzymywana wyłącznie z powodów politycznych – alarmuje senator PiS Grzegorz Bierecki.
Gospodarka

Miliardy odjeżdżają przez opieszałość ekipy Tuska! Niemcy i Holendrzy już zacierają ręce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-04-21 204649
Rozbudowa suchego portu w Małaszewiczach na Lubelszczyźnie, uznawana za najważniejszą inwestycję rozwojową w Polsce wschodniej, niemal całkowicie wyhamowała. Projekt, którego znaczenie porównuje się do Centralnego Portu Komunikacyjnego, stał się centrum politycznego sporu, a stawką są gigantyczne wpływy do budżetu państwa.
Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.