Gospodarka

Upadek Rafako to ogromny problem społeczny! Aż 700 osób traci pracę

opublikowano:
POL_Racibórz_Rafako
Fabryka Rafako w Raciborzu (Fot. Wikipedia/Olos88)
Smutne wieści z Raciborza. Syndyk Rafako ogłosił plan przeprowadzenia do końca lutego br. zwolnień grupowych obejmujących maksymalnie 699 pracowników – poinformowała spółka w raporcie giełdowym. Decyzja jest konsekwencją trudnej sytuacji finansowej firmy, uprawomocnienia się postanowienia o jej upadłości oraz konieczności likwidacji zakładu pracy.

Zwolnienia grupowe to efekt upadłości ogłoszonej przez Sąd Rejonowy w Gliwicach 19 grudnia 2024 roku, która stała się prawomocna 21 stycznia br. Syndyk Wojciech Zymek, mimo dwumiesięcznych konsultacji z organizacjami związkowymi, nie osiągnął porozumienia w sprawie warunków zwolnień. W związku z tym wdrożono regulamin, który zakłada zakończenie okresów wypowiedzeń najpóźniej do 31 maja 2025 roku.

Likwidacja i wycofanie akcji z obrotu

Uprawomocnienie decyzji o upadłości oznacza także, że po sześciu miesiącach akcje Rafako zostaną wycofane z obrotu giełdowego. Firma, będąca jednym z największych pracodawców w regionie raciborskim, zatrudniała dotąd niespełna 700 osób.

We wrześniu 2024 roku zarząd Rafako złożył wniosek o upadłość, wskazując na brak porozumienia z wierzycielami w sprawie restrukturyzacji zadłużenia. Jednym z kluczowych wydarzeń, które przyczyniły się do kryzysu, było wypowiedzenie przez JSW Koks mediacji dotyczących budowy bloku energetycznego w oparciu o gaz koksowniczy. Wypowiedzenie umowy, obciążenia finansowe oraz brak alternatywnych źródeł finansowania uniemożliwiły dalsze funkcjonowanie spółki.

Nadzieje na rządowy plan ratunkowy niespełnione

W grudniu ubiegłego roku pojawiły się spekulacje o możliwości ratowania Rafako przez rząd, który miał rozważać scenariusz podobny do ratowania Huty Częstochowa – z udziałem Agencji Rozwoju Przemysłu. Rafako formalnie zaprzeczyło jednak prowadzeniu takich rozmów.

Rafako, znane jako wykonawca bloków energetycznych i producent urządzeń dla energetyki, było jednym z filarów przemysłu energetycznego w Polsce. Niestety, transformacja energetyczna doprowadziła do tego, że popyt na produkty firmy, głównie wysokiej jakości kotły, dramatycznie spadł. Co ciekawe temat utrzymania produkcji w Rafako był jednym z tych, które przed wyborami w 2023 roku poruszył lider ówczesnej opozycji Donald Tusk. Obiecał on, że Rafako nie upadnie. Obietnica ta nie przetrwała nawet pół kadencji rządu, na którego czele stanął ten, który ją złożył.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Koniec symbolu PRL-u, spychacze wjechały do fabryki. A nasi sąsiedzi stworzyli absolutny hit

opublikowano:
Takie napoje były w PRL
Takie napoje były w PRL (fot. shutterstock - zdjęcie ilustracyjne)
Wiadomość o wyburzaniu murów dawnej fabryki, w której niegdyś rozlewano Polo Cocktę – w tamtym czasie szumnie zapowiadaną jako „polska odpowiedź na Coca-Colę” – to coś więcej niż tylko kolejna wzmianka z kroniki nieruchomości. To symboliczny, ostateczny akt zgonu jednego z największych mitów gospodarki centralnie planowanej. Podczas gdy peerelowski substytut zamienia się dziś w gruzowisko, nasi południowi sąsiedzi pokazali całemu światu, jak budować autentyczną markę narodową, która nie tylko przetrwała upadek bloku wschodniego, ale rzuciła rękawicę globalnym koncernom. Mowa oczywiście o czeskiej Kofoli – napoju, który stał się prawdziwą legendą.
Gospodarka

Nie wystarczyła akcyza. Rząd Tuska chce jeszcze więcej pieniędzy z alkoholu i papierosów

opublikowano:
Kieliszki z alkoholem oraz papierosy na stole – grafika ilustracyjna do artykułu o nowym podatku od używek
Nowy podatek od alkoholu i papierosów? Rząd analizuje kolejną opłatę od używek (fot. pixabay/AI)
Rząd Donalda Tuska ma kolejny pomysł na łatanie dziury budżetowej. Tym razem celownik został skierowany na producentów i sprzedawców papierosów oraz alkoholu. Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej”, w Ministerstwie Zdrowia trwają zaawansowane prace nad wprowadzeniem nowej daniny w wysokości 0,25 proc. od wartości rocznej sprzedaży używek. Pieniądze miałyby trafić do nowego Funduszu Zdrowia Publicznego. Zamiast skutecznie zwalczać szarą strefę i uszczelniać system podatkowy, rząd Donalda Tuska po raz kolejny sięga po rozwiązania, które uderzają w legalnie działających przedsiębiorców i konsumentów.
Gospodarka

Czy poleasingowe kserokopiarki mogą być opłacalnym rozwiązaniem dla firmy?

opublikowano:
Kserokopiarka w biurze
Kserokopiarka w biurze (fot. https://www.magnific.com/)
Wyposażenie biura w niezawodne urządzenia do obsługi dokumentów nie musi oznaczać konieczności ponoszenia wysokich kosztów zakupu nowego sprzętu. Poleasingowe kserokopiarki Konica Minolta mogą stanowić rozsądną alternatywę dla przedsiębiorstw, które chcą ograniczyć wydatki, a jednocześnie zależy im na sprawdzonych urządzeniach po serwisie technicznym i objętych długą gwarancją.
Gospodarka

Pracownicy zalewają organ kontrolny donosami. Statystyki Państwowej Inspekcji Pracy idą na rekord

opublikowano:
fot. https://www.praca.pl
fot. https://www.praca.pl
Do Państwowej Inspekcji Pracy spływa nienotowana dotąd liczba skarg dotyczących nieprawidłowości w zakładach pracy. Choć zjawisko dotyczy wielu obszarów prawa pracy, ze statystyk wyłania się potężny wzrost liczby zgłoszeń dotyczących dyskryminacji oraz niesprawiedliwego traktowania. Jak wynika z danych przytaczanych przez „Dziennik Gazetę Prawną”, tylko w pierwszej połowie 2026 roku urzędnicy zarejestrowali ponad 770 takich zawiadomień, to o 40 procent więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Czy Polaków rzeczywiście dotknęła plaga dyskryminacji, czy mamy do czynienia ze zmianą społecznej postawy zatrudnionych?
Gospodarka

Koszty SAFE już rosną! Wszystko przez Niemców

opublikowano:
Tusk i Merz ściskają swoje niemieckie dłonie
Tusk i Merz (fot. shutterstock)
Miały być tanie unijne pożyczki na modernizację armii, a będzie gigantyczny rachunek wystawiony polskiemu podatnikowi. Przez lata wmawiano nam, że niemiecka gospodarka to wzór cnót i stabilności, a uzależnianie się od unijnych mechanizmów to czysty zysk. Dziś te bajki pękają jak bańka mydlana. Katastrofalna polityka Berlina, niekontrolowane rozdawnictwo i forsowanie zielonych ideologii doprowadziły do potężnego kryzysu niemieckiego długu. Niestety, rykoszetem obrywa Polska – koszty pożyczek z programu SAFE gwałtownie rosną.
Gospodarka

Niemcy pompują miliardy, a w Polsce rzucają ochłapy. Rząd Tuska zwija polski przemysł pod dyktando Berlina!

opublikowano:
Fabryka spowita dymem, w tle góry, włoskie Alpy
Niemcy pomagają swoim, a Polska? (fot. Fratria)
Maski opadły. Jak donoszą branżowe media ekonomiczne, dysproporcja w państwowym wsparciu dla przemysłu energochłonnego pomiędzy Polską a Niemcami osiągnęła poziom wręcz groteskowy. Podczas gdy Berlin bez skrupułów pompuje dziesiątki miliardów euro we własne fabryki i huty, rząd Donalda Tuska oferuje rodzimym przedsiębiorcom pomoc aż 80 razy mniejszą.