Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

Z listu skierowanego do stolic przez unijnego komisarza ds. energii, Dana Jørgensena, wynika, że przeciętne zapełnienie europejskich magazynów gazu wynosi obecnie około 70 procent. W niektórych państwach wskaźniki te są jednak znacząco niższe, co pokazują oficjalne dane z 13 września. Łotwa osiągnęła poziom zaledwie 47,1 procent, Holandia 52,1 procent, natomiast w Niemczech rezerwy ukształtowały się na poziomie 55,6 procent.
Złożone przyczyny problemów z dostawami surowca
Obecna trudna sytuacja na rynku energii wynika z nałożenia się kilku niekorzystnych czynników. Gorące i suche lato wymusiło na państwach europejskich zwiększenie wykorzystania gazu ziemnego w elektrowniach do produkcji prądu. Równocześnie konflikt z udziałem USA i Izraela przeciwko Iranowi drastycznie ograniczył transport skroplonego gazu ziemnego przez kluczową Cieśninę Ormuz.
W konsekwencji Katar przedłużył obowiązywanie klauzuli siły wyższej dotyczącej dostaw LNG do odbiorców w Azji oraz Europie, a branżowi eksperci spodziewają się wznowienia normalnych dostaw na Stary Kontynent dopiero w grudniu.
Łagodzenie unijnych celów i elastyczność przepisów
Mimo niskich poziomów magazynowania komisarz Dan Jørgensen podkreślił, że obecnie nie występuje bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw, choć kontynuowanie przygotowań do zimy jest absolutnie konieczne. Aby złagodzić natychmiastową presję cenową i obniżyć koszty uzupełniania zapasów, Komisja Europejska proponuje skorzystanie z elastyczności i obniżenie celu napełnienia magazynów do 80 procent.
Standardowe regulacje Unii Europejskiej wymagają osiągnięcia 90 procent zapełnienia do 1 listopada, jednak już w marcu wprowadzono minimalny próg w wysokości 75–80 procent ze względu na wysokie ceny wywołane zakłóceniami na Bliskim Wschodzie.
Porównanie z kryzysem z 2022 roku
Obecne rezerwy gazu w Unii Europejskiej pozostają wyraźnie niższe niż w analogicznym okresie 2022 roku, gdy średnie zapełnienie magazynów w listopadzie sięgało 94,9 procent, a cały rok zamknął się wynikiem 83,4 procent. Przedstawiciele Komisji Europejskiej zaznaczają jednak, że dzisiejsze wyzwania różnią się od kryzysu sprzed kilku lat, kiedy Europa zmagała się z nagłym i całkowitym odcięciem dostaw gazu z kierunku rosyjskiego.
źr. wPolsce24 za euronews.com









