Gospodarka

Takiego kryzysu jeszcze nie było. To może być historyczny rok dla Niemiec

opublikowano:
architecture-4468573_1280 (1)
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Reuters informuje, że w Niemczech może dojść do kryzysu gospodarczego, jakiego w kraju jeszcze nie było. Niemieckie stowarzyszenie branżowe BDI prognozuje na 2025 rok spadek produktu krajowego brutto o 0,1 proc. Jeśli taki scenariusz się ziści, będzie to trzeci kolejny rok recesji u naszych sąsiadów.

BDI przewiduje, że w obecnym roku strefa euro zanotuje wzrost na poziomie 1,1 proc., a światowa gospodarka wzrośnie o 3,2 proc. Mniej optymistyczne wiadomości stowarzyszenie branżowe przygotowało dla obywateli Niemiec.

- Niemcy pozostaną jednym z najsłabiej rozwijających się krajów w unii walutowej – pisze Reuters.

BDI poinformowało we wtorek, że produkt krajowy brutto Niemiec w 2025 roku zmniejszy się o 0,1 proc. To oznaczałoby, że nasi zachodni sąsiedzi już trzeci rok z rzędu odnotują spadek PKB. Jak zauważa Reuters, do takiej sytuacji dojdzie po raz pierwszy od czasu zjednoczenia kraju.

Według prezesa BDI Petera Leibingera powodem kryzysu gospodarczego nie są jedynie konsekwencje spowodowane pandemią i wojną w Ukrainie. Ekspert podkreśla, że sytuacja jest niezwykle poważna, ponieważ przemysł doświadcza głębokiego załamania strukturalnego. Jego zdaniem problemy wynikają ze słabości gospodarczych, które narastały od 2018 roku oraz z braku skutecznych działań ze strony niemieckich władz.

Zdaniem eksperta ratunkiem dla Niemiec mogą być pilne inwestycje publiczne w nowoczesną infrastrukturę oraz transformację i wzmocnienie odporności gospodarki. Leibinger sugeruje także zmniejszenie biurokracji i obniżenie cen energii. Według szefa BDI konieczne jest również opracowanie jasnej strategii wspierającej innowacje i badania. Jego zdaniem krajowej gospodarce pomogłoby także ponowne wzmocnienie pozycji Niemiec w Europie.

źr. wPolsce24 za Reuters

Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.