Gospodarka

To wyjątkowo perfidne! Unia jednak przepycha umowę z Mercosur pod osłoną Świąt. Kolejna porażka rządu Tuska w UE

opublikowano:
W czwartek wydawało się, że rolnicy wygrali. Ale okazało się szybko, że to była jedynie "zmyłka" Komisji Europejskiej, która już jutro wraca do sprawy umowy z Mercosur
W czwartek wydawało się, że rolnicy wygrali. Ale okazało się szybko, że to była jedynie "zmyłka" Komisji Europejskiej, która już jutro wraca do sprawy umowy z Mercosur (Fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS/OLIVIER HOSLET)
Jeszcze nie posprzątano Brukseli po czwartkowych starciach protestujących rolników z policją, a Komisja Europejska już wraca do tematu umowy z krajami Mercosur. Choć jeszcze kilka dni temu ogłaszano odroczenie decyzji, już jutro — w samym środku przedświątecznego zamieszania — ambasadorowie państw UE mają głosować nad klauzulami ochronnymi, które mają otworzyć drogę do podpisania kontrowersyjnej umowy handlowej z krajami Ameryki Południowej.
  • W poniedziałek o 14:30 ambasadorowie UE mają głosować nad klauzulami ochronnymi do umowy Mercosur
  • Jeszcze kilka dni temu głosowanie zostało zdjęte z agendy po sprzeciwie Polski, Francji i Włoch
  • Nic się nie zmieniło, a sprawa nagle wraca – w samym środku okresu świątecznego
  • Komisja Europejska chce doprowadzić do podpisania umowy 12 stycznia w Paragwaju
  • To oznacza, że klauzule muszą zostać przyjęte jeszcze w tym roku, niezależnie od ich jakości
  • Polskie postulaty wypadły z negocjacji, w tym kluczowa zasada „wzajemności” norm produkcji
  • Z listy produktów chronionych zniknęły m.in. jaja, pozostały cytrusy
  • Próg ochrony podniesiono do 8 proc. wzrostu importu, zamiast postulowanych 5 proc.
  • Głosowanie „za” oznacza faktyczną zgodę na słabe zabezpieczenia
  • Głosowanie „przeciw” może natomiast pozbawić rolników jakiejkolwiek ochrony

Jak ustaliła wieloletnia korespondentka z Brukseli RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, głosowanie wpisano do agendy poniedziałkowego posiedzenia ambasadorów UE, które rozpocznie się o godz. 14:30. To kluczowy moment, bo Bruksela planuje, by sama umowa została podpisana już 12 stycznia w Paragwaju, a formalne głosowanie państw członkowskich odbyło się 9 stycznia. Oznacza to jedno: klauzule muszą zostać przyjęte jeszcze w tym roku.

"Walec Komisji Europejskiej toczy się dalej i znowu przyspiesza" - mówi jeden z unijnych dyplomatów, cytowany przez RMF FM. I trudno nie odnieść wrażenia, że tempo nie jest przypadkowe. Wszystko dzieje się w okresie świątecznym, gdy uwaga dyplomatów, mediów i opinii publicznej jest skierowana gdzie indziej.

Jeszcze w piątek głosowanie nad klauzulami ochronnymi spadło z agendy — oficjalnie po interwencji Polski, Francji i Włoch, które uznały je za niewystarczające. Teraz jednak temat wraca, choć, jak przyznaje jeden z rozmówców RMF FM, od piątku nie zmieniło się nic. „Nic” — dodaje dyplomata w SMS-ie, opatrując wiadomość roześmianą buźką.

Klauzule ochronne dla rolników coraz słabsze

Problem polega na tym, że klauzule, które jutro mają trafić pod głosowanie, są dalece rozczarowujące. Z pierwotnych postulatów — wywalczonych m.in. przez europosła PSL Krzysztofa Hetmana — niewiele zostało. Z dokumentu wypadła zasada wzajemności, czyli wymóg, by produkty z Mercosuru spełniały te same normy co unijne, m.in. w zakresie pestycydów czy antybiotyków.

Co więcej, z listy produktów wrażliwych usunięto jaja — ważny postulat strony polskiej — pozostawiając głównie cytrusy, co nie jest przypadkiem, bo negocjacje po stronie PE prowadzili eurodeputowani z Hiszpanii i Niemiec, krajów popierających umowę. Podniesiono także próg, od którego uruchamiane byłyby mechanizmy ochronne — z postulowanych 5 proc. do 8 proc. wzrostu importu.

Komisja Europejska ma jutro zaproponować jedynie deklarację, że będzie „dążyć” do wzajemności. Nie będzie to jednak żadne twarde zobowiązanie po stronie Mercosuru — czego od początku domaga się Francja.

Presja, by „nie robić problemów”

W otoczeniu premiera Donalda Tuska nie ma pełnej jednomyślności. Część współpracowników szefa rządu uważa, że należy odpuścić spór o klauzule w imię „konstruktywnych relacji” z Komisją Europejską. Innego zdania ma być lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który naciska, by Polska nie rezygnowała z realnych zabezpieczeń dla rolników.

Problem w tym, że głosowanie „za” już jutro oznacza, iż odroczenie podpisania umowy było jedynie zabiegiem kosmetycznym. Głosowanie „przeciw” z kolei może pozbawić rolników jakiejkolwiek ochrony. Kluczowa może okazać się postawa Włoch, które już raz pomogły zablokować szybkie procedowanie Mercosuru.

Podczas ostatniego szczytu UE premier Donald Tusk i prezydent Francji Emmanuel Macron zapewniali, że będą walczyć o realne wzmocnienie klauzul. Tyle że — jak przyznają sami dyplomaci — do poniedziałku nie da się wynegocjować niczego poza pustymi deklaracjami.

Wszystko wskazuje więc na to, że Mercosur znów próbuje przejść „po cichu” — zanim ktokolwiek zdąży zadać niewygodne pytania. Tym razem pod osłoną Świąt Bożego Narodzenia.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Gospodarka

Miliardy odjeżdżają przez opieszałość ekipy Tuska! Niemcy i Holendrzy już zacierają ręce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-04-21 204649
Rozbudowa suchego portu w Małaszewiczach na Lubelszczyźnie, uznawana za najważniejszą inwestycję rozwojową w Polsce wschodniej, niemal całkowicie wyhamowała. Projekt, którego znaczenie porównuje się do Centralnego Portu Komunikacyjnego, stał się centrum politycznego sporu, a stawką są gigantyczne wpływy do budżetu państwa.
Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.