Gospodarka

Prorządowe media na poważnie przekonują: „Najdroższe święta w historii to nie musi być zła wiadomość”

opublikowano:
drogo to dobrze
Według niektórych mediów jak jest drogo, to jest dobrze (Fot. pixabay/screen next.gazeta.pl)
Portal next.gazeta.pl. przekonuje, że choć tegoroczna Wielkanoc będzie najdroższa w historii, to nie ma w tym „nic zdrożnego”. Dziennikarze powołują się na analityków państwowego banku Pekao.

Kiedy rządziła prawica, odbiorcy mediów co chwila byli atakowani nagłówkami o szalejącej drożyźnie, pustych portfelach, gigantycznej inflacji i katastrofie gospodarczej. Wystarczy, że do władzy doszli „demokraci” i te same media udowadniają Polakom, iż drożyzna to nic strasznego. Przeciwnie – powinniśmy się właściwie cieszyć, że wszystko drożeje.

Jakby nie było drogo, to musielibyśmy się martwić

- Najdroższe święta w historii to nie musi być zła wiadomość – przekonuje portal next.gazeta.pl.

- Jeśli przez parę lat nie bylibyście atakowani nagłówkami o najdroższych świętach w historii, to dopiero wtedy moglibyście zacząć się martwić. To najpewniej bowiem oznaczałoby gospodarkę w recesji – piszą dziennikarze Agorowego portalu. Powołują się oni na analizę ekonomistów Pekao, których zdaniem "najdroższe święta w historii" to nic zdrożnego.

- Inflacja, czyli wzrost cen, jest zjawiskiem skorelowanym ze wzrostem gospodarczym – podkreślają pracownicy państwowego banku. - Kluczem jest, żeby inflacja nie była zbyt wysoka, najlepiej bliska celowi inflacyjnemu, (+/- 2,5 proc.), do którego NBP próbuje dążyć swoimi działaniami polityki monetarnej – dodają.

Święta znacznie droższe, niż rok temu

Sęk w tym, że do celu inflacyjnego wskaźnikom jest bardzo daleko. Rząd podniósł VAT na żywność, w zawrotnym tempie drożeje energia a skutki tej polityki odczuwamy przy kasach, robiąc przedświąteczne zakupy. Według analityków Pekao produkty w tegorocznym koszyku wielkanocne będą kosztować aż 7,5 proc. więcej, niż rok temu.

- Toteż choć najdroższe święta niekoniecznie są złą wiadomością, to, to czy są dobrym newsem, zależy od skali podwyżek, które w tym roku niestety były wyższe niż cel inflacyjny i rzeczywista inflacja – czytamy na next.gazeta.pl.

źr. wPolsce24 za next.gazeta.pl

 

Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.
Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.
Gospodarka

Koniec z Merci na sklepowych półkach? Znane słodycze wkrótce znikną z tych sklepów

opublikowano:
Niemiecka sieć Edeka wstrzymała dostawy części produktów firmy Storck, przez co ze sklepów mogą zniknąć m.in. słodycze Merci, Knoppers i Toffifee.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Merci, Knoppers, Toffifee – to produkty doskonale znane wszystkim amatorom słodyczy. Jak się okazuje, wkrótce mogą one zniknąć z niemieckich półek sklepowych.