Gospodarka

Drożyzna w Europie: różne sposoby walki, zmarnowana szansa w Polsce

opublikowano:
AS_DSC09417_20211229
Wysokie ceny żywności doskwierają nie tylko Polakom, ale w wielu krajach rządy starają się robić co mogą, by ulżyć obywatelom. Nie dotyczy to rządu w Polsce (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Rosnące ceny żywności stają się coraz większym problemem dla konsumentów w całej Europie. Rządy w różnych krajach podejmują działania, by ograniczyć wzrost kosztów podstawowych produktów spożywczych.

W Szwecji obywatele rozpoczęli bojkot sklepów spożywczych, domagając się obniżek cen. Na Węgrzech rząd wprowadził regulację marż handlowych na wybrane produkty. A w Polsce? Przypomnijmy, że propozycja obniżenia VAT na żywność została odrzucona przez większość parlamentarną, mimo że mogła być realnym wsparciem dla milionów polskich rodzin.

Szwedzi bojkotują, premier reaguje

W Szwecji od poniedziałku trwa tygodniowy bojkot sklepów spożywczych należących do największych sieci – Ica, Coop i Axfood. Organizatorzy akcji, w tym influencerzy i osoby prywatne, chcą wymusić na handlowcach obniżenie cen. Dane firmy badawczej Matpriskollen wskazują, że w lutym ceny żywności wzrosły najszybciej od dwóch lat, a w niektórych przypadkach skoczyły o ponad 20 proc. w porównaniu do stycznia.

Bojkot popiera szwedzka opozycja. Lewica oskarża sieci handlowe o „rabunek”, a socjaldemokraci naciskają na rząd, by podjął interwencję. W odpowiedzi premier wezwał szefów handlowych gigantów na rozmowy i zapowiedział współpracę na rzecz obniżenia cen. Równocześnie szwedzki Urząd ds. Konsumentów wskazał, że na tamtejszym rynku brakuje konkurencji, co dodatkowo sprzyja wzrostowi cen.

Węgry regulują marże handlowe

Na Węgrzech od poniedziałku obowiązują przepisy ograniczające marże handlowe do 10 proc. na wybrane produkty spożywcze. Rząd Viktora Orbána uznał, że niektóre marże sięgały nawet 129 proc., co uznano za nieuzasadnione. Sieci handlowe nie zgodziły się na dobrowolne obniżki, więc władze wprowadziły przymusowe regulacje.

Nowe przepisy obejmują największe sieci handlowe i mają obowiązywać do końca maja, choć rząd zapowiedział możliwość ich przedłużenia. Jeśli sklepy będą próbowały rekompensować straty, podnosząc ceny innych produktów, regulacje mogą objąć całą branżę spożywczą.

Polska zmarnowana szansa

Podczas gdy inne kraje podejmują działania, by ulżyć obywatelom, w Polsce rządząca koalicja 6 marca zablokowała projekt obniżenia VAT na żywność do 0 proc. Sejm odrzucił także propozycje obniżenia podatku na gaz i energię elektryczną. Projekty, które mogłyby pomóc konsumentom w czasach wysokiej inflacji, zostały odrzucone większością głosów 235 do 203.

Podczas gdy Szwecja i Węgry szukają sposobów na ograniczenie cen żywności, Polska nie skorzystała z szansy na realne wsparcie dla obywateli. Działania podjęte w innych krajach pokazują, że interwencja państwa w handel detaliczny nie jest niemożliwa. Pytanie brzmi, czy polski rząd zamierza zrobić cokolwiek, by ulżyć konsumentom, czy też będzie się przyglądać, jak ceny wciąż rosną.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Ujawniono kulisy wielkiego sporu. Gigantyczna kara dla Biedronki i firm transportowych za skandaliczną zmowę

opublikowano:
Biedronka sklep z logo sieci, ciężarówki transportowe i symboliczne pieniądze przedstawiające sprawę wysokiej kary za niedozwolone porozumienia biznesowe
UOKiK nałożył ogromną karę na Biedronkę i firmy transportowe. Sprawa dotyczy niedozwolonych porozumień ograniczających konkurencję na rynku pracy (graf. AI)
To bezprecedensowa decyzja i potężny cios w korporacyjne układy, które od lat dławiły polski rynek. Właściciel sieci Biedronka oraz współpracujące z nią potężne firmy transportowe muszą zapłacić łącznie ponad pół miliarda złotych kary. Powód? Niedozwolona zmowa, która bezpośrednio uderzała w zwykłych pracowników, blokując im szanse na lepsze zarobki, godne warunki zatrudnienia i zawodowy awans.
Gospodarka

NBP pokazał najnowsze dane. Takiej zmiany w polskiej gospodarce jeszcze nie było

opublikowano:
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka"
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka" (Fot. Fratria)
To może być jedna z najbardziej symbolicznych zmian w polskiej gospodarce ostatnich lat. W lipcu 2026 roku Chiny po raz pierwszy wyprzedziły Niemcy i zostały największym dostawcą towarów do Polski. Dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski pokazują jednocześnie, że import rósł szybciej niż eksport, a do Polski w dużych ilościach napływały m.in. dobra inwestycyjne, samochody osobowe i sprzęt komputerowy.
Gospodarka

Ponad politycznymi podziałami: Zdecydowane poparcie dla zakazu reklamy alkoholu w Polsce

opublikowano:
24 h sklep
(fot. Fratria)
We wrześniu pod obrady Sejmu ma trafić projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Z tej okazji Fundacja Forum Konsumentów zleciła pracowni IBRiS zbadanie nastrojów społecznych w sierpniu 2026 roku. Wyniki badania jasno wskazują, że polskie społeczeństwo zdecydowanie opowiada się za zaostrzeniem polityki alkoholowej państwa.
Gospodarka

Butelkomaty denerwują Polaków. Jest jednak coś znacznie gorszego: za plastik płacimy Brukseli miliardy

opublikowano:
Butelkomatów jest wciąż za mało. Wielu Polakom nie chce się stać w kolejkach do maszyn w sklepach
Butelkomatów jest wciąż za mało. Wielu Polakom nie chce się stać w kolejkach do maszyn w sklepach (Fot. Fratria)
Wielu Polaków zdążyło już przekląć system kaucyjny. Butelki trzeba przechowywać, pamiętać o ich zabraniu do sklepu, a potem jeszcze znaleźć butelkomat, który przyjmie opakowania. Tymczasem jest w tej całej historii coś, o czym mówi się zdecydowanie mniej. Każda plastikowa butelka, która trafia do recyklingu, ma znaczenie nie tylko dla systemu gospodarki odpadami. Ma również znaczenie dla pieniędzy, które Polska przekazuje do unijnego budżetu. I tutaj zaczynają się naprawdę ciekawe liczby.
Świat

Szwecję weźmie lewica? Przeliczono już prawie wszystkie głosy

opublikowano:
mid-epa13237396
Wybory w Szwecji. PAP/EPA/JOHAN NILSSON
49,5 proc. dla lewicowej opozycji, 49,1 dla prawicy – to wstępne wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych w Szwecji po przeliczeniu 95 proc. głosów.
Świat

"Pseudochrześcijański bełkot" Magyara. Karnowski: Węgry zostały kolonią

opublikowano:
Wpis Petera Magyara ostro skomentował red. Jacek Karnowski.
Wpis Petera Magyara ostro skomentował red. Jacek Karnowski.
Premier Węgier Péter Magyar cytuje Pismo Święte i przebiera się w piórka świętoszka. "Miłość jest podstawowym prawem" - brzmi początek jego wpisu na X. Jasne jest, że Magyarowi chodzi głownie o środowiska LGBT. "Pseudochrześcijański bełkot nowego premiera Węgier przykrywa zgodę na adopcję przez pary homo" - skomentował w sieci red. Jacek Karnowski.