Gospodarka

Polska sieć podbija zagraniczny rynek jako Froo. „Żabka” brzmiała zbyt groźnie

opublikowano:
Sklep Żabka
Sieć Żabka musiała zmienić nazwę wchodząc na rumuński rynek. (fot. Fratria/ Krzysztof Kotowski)
Ekspansja zagraniczna to dla każdej marki wielki test, nie tylko biznesowy, ale i językowy. Przekonała się o tym Grupa Żabka, która wchodząc na rynek rumuński, musiała zrezygnować ze swojej flagowej, doskonale rozpoznawalnej w Polsce nazwy. Choć wizualnie sklepy mogą przypominać te, które znamy z naszych osiedli, na szyldach widnieje napis "Froo". Powód tej decyzji jest zaskakujący i pokazuje, jak łatwo o wizerunkową katastrofę,.

Decyzja o rebrandingu na potrzeby rumuńskiego rynku nie była kwestią estetyki, lecz koniecznością uniknięcia fatalnych skojarzeń. Jak wyjaśnia Kamil Całus, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, problemem jest fonetyka.

"Grabież" zamiast zakupów? Pułapka językowa

Polska nazwa „Żabka” brzmi niemal identycznie jak rumuńskie słowo japcă (wymawiane jako żapka z miękkim „a” na końcu). W języku rumuńskim oznacza ono: grabież, wymuszenie, odebranie czegoś siłą.

Żadna sieć handlowa nie chciałaby, aby jej marka kojarzyła się klientom z tak negatywnymi działaniami. Co ciekawe, słowo to ma rodowód słowiański – Rumuni zapożyczyli je z bułgarskiego, gdzie oznacza sidła lub pętlę.

Pomimo konieczności zmiany nazwy, Rumunia stała się naturalnym kierunkiem ekspansji dla polskiego giganta. Z populacją przekraczającą 19 mln mieszkańców jest to drugi co do wielkości rynek konsumencki w regionie, a profil tamtejszego konsumenta jest zbliżony do polskiego.

Nie tylko nazwa – co oferuje Froo?

Rumuńskie Froo, działające we współpracy z lokalnym dystrybutorem DRIM Daniel Distributie, różni się nieco od polskich Żabek. Placówki są zazwyczaj większe i oferują szeroki wybór produktów świeżych, mrożonych oraz dań gotowych. Dużą popularnością cieszą się mechanizmy lojalnościowe oraz oferta gastronomiczna: kawa i wypiekane na miejscu przekąski.

źr. wPolsce24 za portalspozywczy.pl

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.

Rząd blokuje kolejną strategiczną inwestycję. "Dla Tuska wszystko jest lepsze niż rozwój Polski"

opublikowano:
mid-25124033
Donald Tusk blokuje wielkie inwestycje (fot. PAP/PAP/Tomasz Gzell)
To ma być polskie okno na świat, które ma zapewniać przepływ towarów w ramach tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku i 50 dodatkowych miliardów złotych wpływu do budżetu rocznie. Ma być, ale nie wiadomo czy będzie, bo rząd wstrzymał dofinansowanie inwestycji, która nazywana jest „kurą znoszącą złote jajka”. Radni sejmiku województwa lubelskiego przyjęli uchwałę, w której domagają się działań.

Tak rząd łupi Polaków. Za paliwo powinniśmy teraz płacić 4,5 zł

opublikowano:
1924750_3
Ceny paliw powinny być zdecydowanie niższe (fot. wPolsce24)
-Polacy są zwyczajnie oszukiwani, bo proszę sobie zobaczyć, odsyłam Państwa do konferencji wynikowej, mimo iż Orlen pełza po dnie, to generalnie o miliard złotych miał większy wynik na detalu, czyli pokazuje to, że Orlen w detalu, w tej sprzedaży detalicznej po prostu łupi Polaków - mówił były prezes Orlenu, a dziś europoseł PiS Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24.

Uśmiechacie się? Czekają nas gigantyczne podwyżki!

opublikowano:
1934044_5
Czekają nas lata podwyżek cen ciepła (fot. wPolsce24)
Czekają nas gigantyczne podwyżki - alarmuje portal forsal.pl. To skutek unijnej polityki i niewystarczających polskich reakcji na błędne decyzje dotyczące handlu emisjami. Z raportu przygotowanego przez Forsal dowiadujemy się, że Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują uruchomienie systemu ETS-2.

Karol Nawrocki o CPK: Dzisiejszą deklarację podpisuję z pełną odpowiedzialnością

opublikowano:
1943916_6
Karol Nawrocki zobowiązał się do budowy CPK (fot. wPolsce24)
Karol Nawrocki zobowiązał się, że jako prezydent będzie działał na rzecz budowy CPK w jego pierwotnym kształcie. Dziś w Warszawie obywatelski kandydat na najwyższy urząd w państwie spotkał się z przedstawicielami stowarzyszenia Tak dla CPK i podpisał postulaty dotyczące przyszłej budowy Portu.