Gospodarka

Polska przyciąga biznes z całego świata. Kto zakłada u nas najwięcej firm?

opublikowano:
Ukraińcy, Białorusini i Chińczycy napędzają biznes w Polsce
Numerem jeden gastronomia i restauracje. W tym sektorze założono 694 firmy (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
W 2025 roku obcokrajowcy założyli w Polsce 10,5 tys. firm. To trzeci wynik w historii. Najwięcej utworzyli ich Ukraińcy, Białorusini, Chińczycy i Niemcy - informuje „Puls Biznesu".

Nie zmniejsza się atrakcyjność Polski w oczach przedsiębiorców zagranicznych. W 2025 r. zarejestrowali oni w naszym kraju o prawie 5 proc. więcej firm niż rok wcześniej. To wysoki wynik i niewiele mniejszy od rekordu w 2023 r." - pisze gazeta.

Kto zakłada firmy wśród obcokrajowców?

  • Na pierwszym miejscu są Ukraińcy. Utworzyli oni 3,2 tys. firm, tyle samo ile w 2024 r.
  • Drudzy są Białorusini - otworzyli o prawie dwa tysiące mniej biznesów niż liderzy - 1370.
  • Na trzecie miejsce awansowali Chińczycy (610) z piątego miejsca w 2024 r.
  • Czwartą pozycję utrzymali obywatele Niemiec (514).

Dalej są:

  • Turcy – 486,
  • Hindusi 299,
  • Brytyjczycy 256,
  • Czesi 199,
  • Gruzini 191,
  • Włosi 167.

Jakie branże są najbardziej atrakcyjne dla zagranicy?

  • Numerem jeden gastronomia i restauracje. W tym sektorze założono 694 firmy.
  • Na drugim miejscu znalazł się transport drogowy (484)
  • Na trzecim roboty budowlane (480).

Na kolejnych miejscach:

  • programowanie (380),
  • doradztwo gospodarcze (308),
  • agencje pracy tymczasowej (225),
  • sprzedaż hurtowa (224) 

źr. wPolsce24 za PAP/"Puls Biznesu"

 

 

Gospodarka

Stało się to, co eksperci przewidywali od dawna. Coraz trudniej o pracę

opublikowano:
Kryzys na rynku pracy
Kryzys na rynku pracy (fot. wPolsce24)
Obecna sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, na co wskazuje gwałtowny spadek liczby ofert zatrudnienia o blisko 10 procent w skali roku.
Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.