Gospodarka

Polacy zapłacą więcej za prąd w 2026! Rachunki pójdą w górę nawet o kilkadziesiąt procent

opublikowano:
„Osoba liczy domowe wydatki na podstawie paragonu, obok leży kalkulator i notes w kratkę. Nałożone koło pokazuje banknoty 100 zł, symbolizując rosnące koszty i obciążenia finansowe.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W 2026 roku Polacy muszą przygotować się na wyższe rachunki za prąd. Trzy kluczowe opłaty – kogeneracyjna, mocowa oraz OZE – znacząco wzrosną, co spowoduje podwyżki sięgające nawet kilkudziesięciu procent.

Interia Biznes przypomina, że po wcześniejszych zapowiedziach podniesienia opłaty mocowej i opłaty OZE, rząd przedstawił projekt rozporządzenia zwiększającego także opłatę kogeneracyjną. Od 2026 roku ma ona wynieść 4,36 zł za MWh netto zamiast obecnych 3 zł. To niemal 50-procentowa podwyżka. Opłata ta stanowi wsparcie dla produkcji energii w wysokosprawnej kogeneracji, czyli technologii pozwalającej jednocześnie wytwarzać prąd i ciepło z jednego paliwa. Rząd podkreśla, że system poprawia efektywność energetyczną, ogranicza emisje i wpływa na lepszą jakość powietrza.

Wyższe stawki opłaty mocowej

To jednak dopiero początek. Prezes URE ogłosiła nowe, znacznie wyższe stawki opłaty mocowej na 2026 rok. W zależności od rocznego zużycia prądu wzrost wyniesie od kilku do kilkunastu złotych miesięcznie. Dla gospodarstwa domowego zużywającego około 3 MWh rocznie oznacza to, że roczny koszt opłaty mocowej wzrośnie do 288,6 zł. Nawet najmniejsze gospodarstwa, zużywające poniżej 500 kWh rocznie, zapłacą łącznie 51,48 zł. Opłata mocowa finansuje utrzymanie rezerwowych elektrowni, które mają zapewnić stabilność dostaw energii w momentach szczytowego zapotrzebowania.

Kolejna podwyżka czeka odbiorców w związku z rosnącą opłatą OZE. Od 1 stycznia 2026 roku jej wysokość zwiększy się z 3,50 zł/MWh do 7,30 zł/MWh, czyli ponad dwukrotnie. Dla gospodarstwa zużywającego 3 MWh rocznie oznacza to koszt 21,9 zł rocznie. Choć to stosunkowo niewielka kwota, składa się na ogólny trend coraz droższej energii elektrycznej.

Co zrobi prezes URE?

Eksperci podkreślają, że wzrost cen jest realny, choć nie musi być drastyczny. Dominik Brodacki z Polityka Insight zauważa, że o ostatecznej wysokości rachunków zdecydują zatwierdzone przez prezesa URE taryfy na 2026 rok. Regulator może zaakceptować lub odrzucić propozycje spółek energetycznych, analizując tzw. koszty uzasadnione. Rząd również dostrzega ryzyko dalszego podnoszenia cen, dlatego kluczowe będą najbliższe decyzje w procesie taryfowym.

Wszystko wskazuje na to, że przyszły rok przyniesie wyraźny wzrost opłat, a polskie gospodarstwa domowe będą musiały przygotować się na większe wydatki związane z energią elektryczną.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.