Gospodarka

800 plus to przy tym tylko „drobne”. Polacy wypychają portfele zagranicznym socjalem

opublikowano:
Portfel z pieniędzmi w kieszeni spodni
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Norweski system opieki społecznej stał się potężnym magnesem dla migrantów znad Wisły. Z najnowszych danych wynika, że Polacy nie tylko licznie pracują w kraju fiordów, ale są absolutnymi liderami w pobieraniu tamtejszych świadczeń, wyprzedzając pod tym względem niemal wszystkie inne nacje.

Mimo że coraz więcej osób decyduje się na powrót do kraju, w Norwegii wciąż żyje ponad 110 tysięcy Polaków. Przyciągają ich tam nie tylko wysokie zarobki, ale przede wszystkim rozbudowany system socjalny zarządzany przez urząd NAV. Skala transferów pieniężnych jest oszałamiająca: do Polski trafia rocznie więcej norweskich świadczeń niż do wszystkich krajów Azji, Afryki i obu Ameryk łącznie.

Rekordowe zasiłki chorobowe i rehabilitacyjne

Największe kwoty płyną do Polaków z tytułu niezdolności do pracy. Prawdziwy rekord odnotowano w przypadku świadczenia chorobowego (Sykepenger). W 2025 roku nasi rodacy otrzymali z tego tytułu aż 799 mln koron, co stanowi ponad połowę wszystkich wypłat dla cudzoziemców w tej kategorii. W przeliczeniu na jedną osobę daje to kwotę około 40 tys. zł.

Jeszcze wyższe kwoty jednostkowe pojawiają się przy zasiłku rehabilitacyjnym. Polacy pobierają z tego tytułu 337 mln koron rocznie, co w przeliczeniu na osobę daje imponującą sumę około 120 tys. zł.

Norweskie "800 plus" pod dyktando Polaków

Polskie rodziny w Norwegii są również bezkonkurencyjne w korzystaniu ze wsparcia na dzieci. Barnetrygd, czyli norweski odpowiednik programu 800 plus, to jedno z najchętniej pobieranych świadczeń. Z łącznej puli 360 mln koron wypłacanych obcokrajowcom, aż 111 mln koron trafia do rąk Polaków. Nasi rodacy dominują także w statystykach dotyczących zasiłków na niemowlęta (Kontantstøtte) oraz zasiłków macierzyńskich (Foreldrepenger).

Czytaj także:

Niemcy majstrują przy prawie pracy. Dla polskich pracowników może to oznaczać problem

To już oficjalne: Mamy najdroższy prąd w Europie. Dramatyczne dane Eurostatu

Bezrobocie i emerytury

Polska dominacja widoczna jest także w statystykach dotyczących braku zatrudnienia. Zasiłek dla bezrobotnych (Dagpenger) pochłania dla Polaków 231 mln koron rocznie, co stanowi ponad połowę puli przeznaczonej dla wszystkich imigrantów (420 mln koron).

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku emerytur. Tutaj Polacy zajmują siódme miejsce, pobierając około 307 mln koron rocznie, co daje średnio 30 tys. zł na osobę. W tym zestawieniu wyprzedzają nas Szwedzi, co wynika z faktu, że ich emigracja w Norwegii jest znacznie starsza i zdążyła już wypracować wyższe świadczenia.

Wszystkie dane wskazują na to, że polska grupa w Norwegii wyjątkowo skutecznie potrafi korzystać z zabezpieczeń oferowanych przez tamtejszy system socjalny.

źr. wPolsce24 za Business Insider

Gospodarka

„Polska stała się dojną krową”. Znany polski miliarder bezlitośnie o planie rządu

opublikowano:
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom. To jest strasznie antypolski polityk. Niemiec
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom (fot. wPolsce24)
Zapowiedzi premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego dotyczące „wielkiej reformy podatkowej” wywołały falę oburzenia wśród polskich przedsiębiorców, ekonomistów i komentatorów życia publicznego. Choć rządowa propaganda próbuje przedstawiać zmiany jako ukłon w stronę podatników, eksperci i praktycy biznesu nie mają wątpliwości: to kolejny skok na kieszenie rodzimych firm, kreatywna księgowość i próba ratowania dziury budżetowej kosztem krajowej gospodarki.
Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.
Gospodarka

Skandal w Inspekcji. Urzędnicy potwierdzają: „Skończyły się pieniądze na kontrolę polskiego mięsa”

opublikowano:
Weterynarz podczas kontroli warchlaków
Weterynarz podczas kontroli warchlaków (fot. shutterstock)
Resort finansów umywa ręce i odsyła do ministerstwa rolnictwa, a terenowe inspektoraty oficjalnie potwierdzają to, przed czym ostrzegaliśmy: budżet na wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii po prostu się skończył. Państwo zbija kapitał na sukcesach eksportowych polskiego mięsa, podczas gdy ludzie, którzy ten sukces wypracowali i gwarantują bezpieczeństwo żywności, od miesięcy pracują za darmo.
Gospodarka

Dług publiczny pęcznieje w oczach. Te wskaźniki uderzą w portfele Polaków

opublikowano:
Kontury Polski na tle banknotów
(fot. Fratria)
Stan finansów publicznych w Polsce budzi coraz większy niepokój ekonomistów. Najnowsze dane makroekonomiczne pokazują, że problem zadłużenia kraju narasta w alarmującym tempie, a koszty jego obsługi stają się gigantycznym obciążeniem dla budżetu państwa. Eksperci wprost ostrzegają przed długofalowymi skutkami braku dyscypliny fiskalnej.
Gospodarka

Nadchodzi potężna fala podwyżek cen żywności. Zamiast realnej pomocy – kuriozalne „rady” władzy

opublikowano:
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej. Mężczyzna patrzy na paragon i łapie ie za gowę
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej (fot. shutterstock)
Polskie rodziny i rolnicy stają w obliczu kolejnego poważnego kryzysu cenowego. Choć rządowa propaganda próbuje zaklinać rzeczywistość i uspokajać nastroje, codzienne zakupy w sklepach nie pozostawiają złudzeń: żywność drożeje, a prognozy ekonomistów na kolejne miesiące są alarmujące. W tle widać paraliż decyzyjny i oderwanie rządzących od problemów zwykłych Polaków.
Gospodarka

Przez 20 lat zbudowaliśmy w Polsce drugi Kraków. A mieszkań i tak brakuje

opublikowano:
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu
Mieszkanie to wciąż luksus, brakuje przede wszystkim metrażu (fot. Pexels/ zdjęcie partnera)
W debacie publicznej od lat krąży liczba dwóch milionów brakujących mieszkań. Policzyliśmy to jeszcze raz i wychodzi kilka razy mniej. Problem nie zniknął, tylko przeniósł się w zupełnie inne miejsce.