800 plus to przy tym tylko „drobne”. Polacy wypychają portfele zagranicznym socjalem

Mimo że coraz więcej osób decyduje się na powrót do kraju, w Norwegii wciąż żyje ponad 110 tysięcy Polaków. Przyciągają ich tam nie tylko wysokie zarobki, ale przede wszystkim rozbudowany system socjalny zarządzany przez urząd NAV. Skala transferów pieniężnych jest oszałamiająca: do Polski trafia rocznie więcej norweskich świadczeń niż do wszystkich krajów Azji, Afryki i obu Ameryk łącznie.
Rekordowe zasiłki chorobowe i rehabilitacyjne
Największe kwoty płyną do Polaków z tytułu niezdolności do pracy. Prawdziwy rekord odnotowano w przypadku świadczenia chorobowego (Sykepenger). W 2025 roku nasi rodacy otrzymali z tego tytułu aż 799 mln koron, co stanowi ponad połowę wszystkich wypłat dla cudzoziemców w tej kategorii. W przeliczeniu na jedną osobę daje to kwotę około 40 tys. zł.
Jeszcze wyższe kwoty jednostkowe pojawiają się przy zasiłku rehabilitacyjnym. Polacy pobierają z tego tytułu 337 mln koron rocznie, co w przeliczeniu na osobę daje imponującą sumę około 120 tys. zł.
Norweskie "800 plus" pod dyktando Polaków
Polskie rodziny w Norwegii są również bezkonkurencyjne w korzystaniu ze wsparcia na dzieci. Barnetrygd, czyli norweski odpowiednik programu 800 plus, to jedno z najchętniej pobieranych świadczeń. Z łącznej puli 360 mln koron wypłacanych obcokrajowcom, aż 111 mln koron trafia do rąk Polaków. Nasi rodacy dominują także w statystykach dotyczących zasiłków na niemowlęta (Kontantstøtte) oraz zasiłków macierzyńskich (Foreldrepenger).
Czytaj także:
Niemcy majstrują przy prawie pracy. Dla polskich pracowników może to oznaczać problem
To już oficjalne: Mamy najdroższy prąd w Europie. Dramatyczne dane Eurostatu
Bezrobocie i emerytury
Polska dominacja widoczna jest także w statystykach dotyczących braku zatrudnienia. Zasiłek dla bezrobotnych (Dagpenger) pochłania dla Polaków 231 mln koron rocznie, co stanowi ponad połowę puli przeznaczonej dla wszystkich imigrantów (420 mln koron).
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku emerytur. Tutaj Polacy zajmują siódme miejsce, pobierając około 307 mln koron rocznie, co daje średnio 30 tys. zł na osobę. W tym zestawieniu wyprzedzają nas Szwedzi, co wynika z faktu, że ich emigracja w Norwegii jest znacznie starsza i zdążyła już wypracować wyższe świadczenia.
Wszystkie dane wskazują na to, że polska grupa w Norwegii wyjątkowo skutecznie potrafi korzystać z zabezpieczeń oferowanych przez tamtejszy system socjalny.
źr. wPolsce24 za Business Insider











