Gospodarka

Perfidny plan Brukseli? Eksperci wyliczyli drastyczne podwyżki

opublikowano:
Monety ułożone na stole
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Nadchodzi ETS w nowej, bardziej dotkliwej odsłonie. System ETS 2, który wejdzie w życie już za kilka lat, bezpośrednio obciąży konsumentów, drastycznie podnosząc koszty życia codziennego. Eksperci wyliczyli, o ile wzrosną ceny na stacjach paliw oraz ile więcej zapłacimy za ogrzewanie domów.

Podczas gdy dotychczasowy system ETS obejmował głównie duże zakłady przemysłowe i energetykę, jego nowa wersja – ETS 2 – uderzy bezpośrednio w transport i budownictwo. Od 2028 roku opłatami za emisję CO2 zostaną objęte paliwa płynne (benzyna, olej napędowy, LPG) oraz paliwa kopalne wykorzystywane do ogrzewania budynków.

W przeciwieństwie do obecnego systemu, ETS 2 będzie działał w modelu upstream – oznacza to, że obowiązek zakupu uprawnień spadnie na dostawców paliw, którzy jednak automatycznie przerzucą te koszty na końcowego klienta.

Ceny paliw w górę

Analitycy Alior Banku w raporcie „ETS 2: Koszt dekarbonizacji i wpływ na ceny paliw” przedstawili konkretne prognozy wzrostu cen. Już w pierwszym roku obowiązywania systemu (2028 r.) musimy przygotować się na podwyżki:

  • Benzyna: +65 gr/l netto.
  • Olej napędowy: +75 gr/l netto.
  • Autogaz (LPG): +45 gr/l netto.

Warto podkreślić, że są to kwoty netto, do których należy doliczyć podatek VAT. W czarnym scenariuszu, do 2031 roku skumulowany wzrost cen paliw może wynieść nawet 1,35 zł dla benzyny i 1,57 zł dla diesla. Dla przeciętnego kierowcy pokonującego 15 tys. km rocznie oznacza to dodatkowy wydatek rzędu 900 zł już w 2028 roku.

Ogrzewanie domów? Kolejne tysiące z portfela

System ETS 2 drastycznie podniesie również koszty utrzymania nieruchomości. Kalkulator serwisu ets2koszty.pl wskazuje, że dla przeciętnej polskiej rodziny początkowy koszt wyniesie około 1,5 tys. złotych rocznie.

Niestety, mechanizm systemu jest zaprojektowany tak, by ceny uprawnień stale rosły. Pula dostępnych na rynku certyfikatów będzie z każdym rokiem maleć, co ma zmuszać konsumentów do rezygnacji z węgla i gazu. Prognozy wskazują, że o ile w 2028 r. cena za tonę emisji wyniesie ok. 66 euro, o tyle w 2031 r. może to być już 137,1 euro.

Mechanizm „pożyczki” i ryzyko spekulacji

Aby uniknąć gwałtownego buntu społecznego w pierwszym roku działania systemu, Komisja Europejska planuje „pożyczyć” 30 proc. przyszłych uprawnień, by sztucznie obniżyć ich cenę na starcie. Jednak tę pożyczkę trzeba będzie spłacić, co oznacza, że w kolejnych latach liczba uprawnień drastycznie spadnie, a ich ceny poszybują w górę. Dodatkowo, uprawnienia te są przedmiotem spekulacji rynkowych, co dodatkowo destabilizuje ich wartość.

źr. wPolsce24 za bankier.pl

Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.