7,7 miliona złotych na koncie prezesa. Podczas gdy banki biją rekordy zysków, ich szefowie inkasują fortuny

Warto podkreślić, że banki w Polsce zarabiają z roku na rok coraz więcej, regularnie bijąc w ostatnim czasie historyczne rekordy zysków. Skalę tego zjawiska najlepiej obrazuje wynik lidera rynku, PKO BP, którego czysty zysk przekroczył barierę 10 mld zł, notując niemal 17-procentowy wzrost rok do roku,. Choć w pojedynczych przypadkach odnotowano spadki zysku netto, ogólna tendencja wzrostowa sektora pozostaje silna, co pozwala właścicielom na hojne premiowanie kadry zarządzającej.
Podium zdominowane przez banki prywatne
Na szczycie listy płac niezmiennie królują menedżerowie instytucji prywatnych. Michał Gajewski, kierujący bankiem Santander BP (który przechodzi rebranding na Erste BP), zainkasował w ubiegłym roku 7,7 mln zł, co daje średnio 638 tys. zł miesięcznie. To wzrost o ponad 7 proc. w stosunku do roku ubiegłego, mimo odnotowanego spadku zysku netto banku.
Drugie miejsce zajął Joao Bras Jorge z Banku Millennium z zarobkami na poziomie 5,8 mln zł (487 tys. zł miesięcznie). Podium zamyka Cezary Kocik z mBanku, którego wynagrodzenie wyniosło 5,2 mln zł, mimo znaczącego spadku rok do roku o 18,5 proc.
Przepaść między sektorem prywatnym a państwowym
W analizie serwisu Business Insider widać wyraźną prawidłowość: prezesi banków kontrolowanych przez państwo zarabiają znacznie mniej, co jest efektem obowiązywania tzw. ustawy kominowej.
Szymon Midera (PKO BP), stojący na czele największego banku w Polsce, zajmuje dopiero 7. miejsce z roczną pensją 1,9 mln zł. Choć otrzymał on podwyżkę o 36 proc., jego wynagrodzenie stanowi zaledwie 0,02 proc. czystego zysku banku.
Z kolei Cezary Stypułkowski (Bank Pekao) zarobił średnio 138 tys. zł miesięcznie, co oznacza, że jego odpowiednik w prywatnym mBanku zarabia ponad trzykrotnie więcej.
Prezes vs. Pracownik: Kto zarabia najwięcej wielokrotności średniej?
Zestawienie płac zarządów z zarobkami szeregowych pracowników rzuca światło na skalę rozwarstwienia w sektorze bankowym. Pobory Michała Gajewskiego z Santander BP staowią prawie 41-krotność płacy przeciętnego pracownika banku. Joao Bras Jorge z Bank Millennium zarabia blisko 31-krotność średniej pensji w swojej instytucji. Z kolei stojąca na czele Banku Światowego Elżbieta Światopełk-Czetwertyńska jedyna kobieta w zestawieniu zarabia 36-krotność średniej krajowej w swoim banku przy rocznych zarobkach 4,9 mln zł,.
Dla porównania, w bankach państwowych takich jak PKO BP czy Alior Bank, mnożnik ten jest znacznie niższy i oscyluje wokół 11-krotności średniego wynagrodzenia.
Wynagrodzenie a efektywność
Największy procent wypracowanego zysku na pensję prezesa przeznaczał BOŚ Bank – 0,9 proc. pod kierownictwem Bartosza Kublika oraz Bank Millennium – 0,5 proc. W większości pozostałych przypadków wynagrodzenie lidera pochłania około 0,1 proc. zysku netto instytucji.
źr. wPolsce24 za Business Insider











