Gospodarka

Pękła granica 400 zł. Od 2027 roku wyższe stawki za abonament RTV! Sprawdź jak zapłacić mniej

opublikowano:
Kobieta i mężczyzna oglądający telewizję
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Miesięczna opłata za telewizor wzrośnie od 2027 roku do 34,50 złotego, co w skali roku daje kwotę 414 złotych. Nowe stawki oznaczają pierwsze w historii przekroczenie progu 400 złotych rocznie za posiadanie telewizora, a brak rejestracji odbiornika może grozić karą sięgającą aż 1035 złotych.

Dotychczasowe opłaty obowiązujące do końca 2026 roku, wynoszące 30,50 złotego za telewizor oraz 9,50 zł za radio, odejdą w przeszłość. Od 1 stycznia 2027 roku miesięczna stawka za używanie odbiornika telewizyjnego lub jednoczesne posiadanie telewizora i radia wzrośnie o 4 zł i wyniesie 34,50 zł. Z kolei za używanie wyłącznie odbiornika radiowego trzeba będzie zapłacić 10,80 zł miesięcznie, co stanowi wzrost o 1,30 zł.

Warto pamiętać, że gospodarstwa domowe posiadające zarówno telewizor, jak i radio, wnoszą tylko jedną opłatę w wyższej kwocie. W skali całego roku standardowy koszt wyniesie 414 zł, a wpłaty należy dokonywać na konto Poczty Polskiej do 25. dnia każdego miesiąca.

Jak legalnie obniżyć koszty abonamentu?

Chociaż wyższe opłaty stały się faktem, istnieją przepisy pozwalające legalnie obniżyć te koszty. Zniżki przyznawane są osobom decydującym się na uregulowanie należności z góry za dłuższy okres, a rabaty nalicza się już przy wpłacie za minimum dwa miesiące. Najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest zapłacenie za cały rok od razu.

W przypadku posiadania telewizora opłata za trzy miesiące z góry wynosi 100,40 zł zamiast 103,50 zł. Za sześć miesięcy opłaconych z góry trzeba zapłacić 196,70 zł zamiast 207,00 zł. Z kolei uregulowanie należności za dwanaście miesięcy z góry obniża wydatek z 414,00 zł do 372,60 zł. Wybór płatności rocznej pozwala zaoszczędzić ponad 41 zł, dzięki czemu ostateczna kwota spada poniżej nowej granicy 400 zł.

Wyższe kary i zasady przeprowadzania kontroli

Wzrost miesięcznych stawek abonamentu automatycznie przekłada się na wyższe kary za korzystanie z niezarejestrowanych odbiorników radiowych i telewizyjnych. Zgodnie z regulacjami sankcja finansowa wynosi 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej. Od 1 stycznia 2027 roku kara za nieujawniony telewizor lub zestaw telewizyjno-radiowy wzrośnie do 1035 zł. Z kolei kara za sam odbiornik radiowy wyniesie 324 zł.

Kontrole w domach i firmach przeprowadzają uprawnieni pracownicy Poczty Polskiej. Obowiązek opłat wynika z samego faktu posiadania sprawnego technicznie sprzętu i nie ma znaczenia, czy służy on do oglądania telewizji publicznej, grania na konsoli, czy korzystania z platform streamingowych. Jednocześnie przepisy nie nakładają na lokatorów obowiązku wpuszczenia kontrolera do mieszkania, a sama odmowa otwarcia drzwi nie skutkuje nałożeniem kary.

Kto jest zwolniony z opłat?

Spora grupa obywateli nie musi płacić abonamentu RTV. Ulga przysługuje seniorom po 75. roku życia, w przypadku których zwolnienie następuje automatycznie z mocy prawa na podstawie rejestru PESEL. Z opłat zwolnieni są również emeryci po 60. roku życia, których miesięczna emerytura brutto nie przekracza wyznaczonego progu. Osoby te muszą jednak osobiście udać się do placówki pocztowej z dowodem osobistym i dokumentem potwierdzającym wysokość świadczenia oraz złożyć stosowne oświadczenie.

Prawo do zwolnienia mają także osoby z zaliczoną I grupą inwalidzką, całkowicie niezdolne do pracy, niesłyszące, niewidome oraz osoby bezrobotne. W ramach opłaty domowej osoby prywatne mogą bez dodatkowych kosztów korzystać z radia w samochodzie lub na działce. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku firm, które muszą wnosić opłatę za każdy posiadany odbiornik, w tym za radia w autach służbowych. Co istotne, opłatom i rejestracji nie podlegają komputery, tablety ani smartfony, gdyż urządzenia wielofunkcyjne nie są traktowane jako tradycyjne odbiorniki radiowo-telewizyjne.

źr. wPolsce24 za gazetaprawna.pl

Gospodarka

Niemiecka centrala wpadła w furię. Audi walczy z AUDI

opublikowano:
Na samochodach AUDI nie ma charakterystycznych czterech pierścieni
Na samochodach AUDI nie ma charakterystycznych czterech pierścieni (fot. pixabay)
Centrala Audi w Niemczech ostro zareagowała na próbę importu nowych samochodów z Chin, a ściślej rzecz biorąc szczególnie nie spodobały się jej próby sprowadzania na europejski rynek modeli marki AUDI stworzonej specjalnie dla Chińczyków. Okazało się, że Audi i AUDI to zdecydowanie nie to samo.
Gospodarka

Rząd Tuska uderza w polską wieś! Urzędniczy nalot na dożynki i kompromitacja z dopłatami do ubezpieczeń

opublikowano:
Rolnicy atakowani państwo
Rolnicy atakowani państwo (fot. shutterstock)
Dramatyczna sytuacja budżetowa, załamanie wpływów z podatku VAT i rosnący w zastraszającym tempie deficyt – tak wygląda bilans rządów Donalda Tuska. Zamiast jednak szukać oszczędności we własnych gabinetach, ekipa rządząca sięga do kieszeni zwykłych obywateli. Ofiarą bezwzględnego aparatu skarbowego padła polska wieś, jej wielowiekowa tradycja oraz polscy rolnicy.
Gospodarka

Ile kosztowałaby benzyna, gdyby rządził PiS? Rząd łupi polskich kierowców, podczas gdy sąsiedzi płacą ułamek tej ceny

opublikowano:
Droga benzyna na stacjach w Polsce
Droga benzyna na stacjach w Polsce (fot. shutterstock)
Oficjalna propaganda sukcesu po raz kolejny zderza się z twardą rzeczywistością. Z najnowszych danych Komisji Europejskiej, przeanalizowanych przez Business Insider, wyłania się ponury obraz sytuacji nad Wisłą: polscy kierowcy są bezlitośnie drenowani z pieniędzy, a benzyna w naszym kraju należy do najdroższych na całym kontynencie. Podczas gdy inne rządy potrafią chronić własnych obywateli i obniżać daniny, w Polsce państwowy monopolista w porozumieniu z fiskusem generuje rekordowe marże kosztem milionów ciężko pracujących rodzin.
Gospodarka

OBI chciało zawłaszczyć... kolor pomarańczowy. Jest decyzja sądu

opublikowano:
Obi przegrał sądową batalię
Obi przegrał sądową batalię (fot. shutterstock)
Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech uciął wieloletnie zapędy sieci OBI. Korporacja próbowała zarezerwować dla siebie zwykłą barwę ze spektrum widzialnego, dławiąc wolną konkurencję. Sąd uznał jednak, że monopol na kolory ma swoje granice.
Gospodarka

Polska legenda wraca na drogi! Tylko czy ta nazwa nie wystraszy podróżnych?

opublikowano:
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies (Fot. Autosan/materiały prasowe)
Pół Polski wychowało się na podróżach do szkoły czy pracy kultowym, czerwonobiałym Autosanem H9. Sanocka fabryka po latach ciszy wraca do gry z nowym autobusem międzymiastowym. Projekt nie tylko nawiązuje do legendarnego poprzednika, ale nosi też wyjątkowo intrygującą i mroczną nazwę – „Bies”.
Gospodarka

Najpierw państwo dopłacało do elektryków. Teraz zaczyna je opodatkowywać. Jest jeden problem: dziura w budżecie

opublikowano:
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie (Fot. Fratria)
Przez lata kierowcy słyszeli, że przyszłość motoryzacji jest elektryczna. Samochody elektryczne miały ograniczyć emisję CO₂, uniezależnić transport od paliw kopalnych i pomóc w realizacji ambitnych celów klimatycznych. Jest jednak problem, o którym znacznie rzadziej mówi się w czasie promowania elektromobilności: benzyna i olej napędowy są dla państwa bardzo dochodowymi źródłami podatków.