Gospodarka

Niemiecki gigant w tarapatach. 11 tys. pracowników na wylocie

opublikowano:
worker-5736096_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
11 tys. etatów u największego niemieckiego producenta stali zostanie zlikwidowanych. Tym samym firma Thyssenkrupp planuje pożegnać się z 40 proc. swojej kadry.

- Thyssenkrupp Steel Europe planuje zredukować zatrudnienie o 11 tys. osób, czyli około 40 proc. – przekazano w komunikacie.

Firma podkreśla, że konieczne jest pilne podjęcie działań „w celu poprawy produktywności i wydajności operacyjnej oraz osiągnięcie konkurencyjnego poziomu kosztów”.

Jest to reakcja na straty operacyjne odnotowane w czterech z ostatnich pięciu lat. Firma znalazła się w trudnej sytuacji z powodu wysokich cen energii, słabnącej globalnej gospodarki oraz napływu tańszych azjatyckich konkurentów.

„Restrukturyzacja na wielką skalę”

Plan największego niemieckiego producenta stali zakłada zamknięcie dwóch zakładów w Niemczech oraz sprzedaż części biznesu. Jak zauważa Reuters, jest to „restrukturyzacja na wielką skalę”.

Do 2030 roku zlikwidowanych zostanie 5 tys. miejsc pracy. Niepewna jest też przyszłość 6 tys. osób pracujących w firmie, ponieważ Thyssenkrupp planuje pozbyć się właśnie tylu etatów, sprzedając część swojej działalności. Rozważane jest także przeniesienie jej do zewnętrznych dostawców usług.

Zmniejszenie mocy produkcyjnej

Spółka planuje również zmniejszenie mocy produkcyjnej z 11,5 mln ton metrycznych do przedziału 8,7-9 mln ton. Thyssenkrupp tłumaczy swoje plany dostosowaniem działalności do przyszłych oczekiwań rynku.

Firma podjęła decyzję o zamknięciu zakładu przetwórczego w Kreuztal-Eichen oraz w Duisburgu. Przed zamknięciem drugiego z zakładów niemiecki producent podejmie próbę jego sprzedaży.

źr. wPolsce24 za Business Insider

Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.