Gospodarka

Kupujesz karpia na Święta? Jeden błąd przy ladzie i masz problem na wigilijnym stole

opublikowano:
Poradnik podpowiada, jak rozpoznać świeżego karpia przy zakupie przed świętami i uniknąć ryby złej jakości.
Karp - zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Świąteczne zakupy rybne potrafią być zdradliwe - karp, który na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, może okazać się daleki od świeżości. Wystarczy chwila nieuwagi przy ladzie, by do koszyka trafił produkt, który zepsuje smak potraw i świąteczny nastrój.

Zakup nieświeżego karpia to nie tylko kwestia smaku potrawy, ale także potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Zatrucia pokarmowe i dolegliwości żołądkowe często są efektem spożycia ryby, która zbyt długo była przechowywana w nieodpowiednich warunkach. Niestety część sprzedawców może próbować sprzedać nam niskiej jakości karpia po okazyjnej cenie, aby tylko zarobić. Zwłaszcza w okresie przedświątecznym, kiedy rośnie zapotrzebowanie na ten rodzaj ryby. Na szczęście istnieją proste sposoby, by jeszcze w sklepie ocenić, czy produkt nadaje się do spożycia.

Jednym z najprostszych sposobów oceny świeżości są oczy ryby. U dobrego jakościowo karpia są one jasne, lśniące i lekko wypukłe. Gdy stają się mętne, zapadnięte lub pozbawione blasku, świadczy to o postępującym psuciu się mięsa. Równie istotną rolę odgrywa zapach. Świeża ryba pachnie delikatnie i neutralnie, czasem z ledwo wyczuwalną nutą mułu. Intensywna, kwaśna lub nieprzyjemna woń to wyraźny sygnał, że lepiej zrezygnować z zakupu, niezależnie od ceny.

Jak rozpoznać, że ryba jest świeża?

Warto także przyjrzeć się skórze i łuskom. Naturalny śluz powinien być przejrzysty i śliski, a łuski powinny dobrze przylegać i mieć połysk. Każde odstępstwo, takie jak lepkość, przebarwienia czy odpadające łuski, może świadczyć o pogarszającej się jakości. Jeśli jest taka możliwość, dobrze byłoby sprawdzić również skrzela. Świeży karp ma je wilgotne i intensywnie czerwone lub różowe. Gdy są szare, brunatne albo wyschnięte, oznacza to, że ryba zbyt długo była przechowywana.

W okresie przedświątecznym warto zachować szczególną czujność. Zraszanie wodą czy układanie ryb w sposób utrudniający ocenę to częste praktyki mające poprawić ich wygląd. Świadomy klient nie powinien obawiać się pytań ani oględzin - a w razie wątpliwości po prostu wybrać inne stoisko.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Gospodarka

Kolejna polska ofiara europejskiego Zielonego Ładu. Półtora wieku tradycji do kosza, a cała załoga na bruk

opublikowano:
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku
Kominy likwidowanej odlewni dymią już tylko w herbie Myszkowa. Zielony Ład wykończył zakład, którego początki sięgają XIX wieku (Fot. Fratria)
Upada kolejna ważna część polskiego przemysłu ciężkiego. Odlewnia Cema-Mystal z Myszkowa, wywodząca swoje tradycje z XIX-wiecznego kompleksu metalurgicznego, podjęła decyzję o kontrolowanej likwidacji. Do końca września cała, ponad 70-osobowa załoga otrzyma wypowiedzenia. Polskiego zakładu nie wykończył brak umiejętności czy złe zarządzanie, ale drakońskie koszty energii i unijnej polityki klimatycznej, w starciu z którymi krajowy producent przegrał z tanią konkurencją ze Wschodu.
Gospodarka

Potężna podwyżka! Węgiel gwałtownie drożeje przed zimą. Właściciele składów załamują ręce: „Przykro mi rozmawiać z ludźmi”

opublikowano:
Skład węgla
(fot. Fratria)
Czegoś takiego przed zbliżającym się sezonem grzewczym wielu kupujących po prostu się nie spodziewało. Wystarczyło zaledwie kilka tygodni, by ceny opału na prywatnych placach poszły w górę nawet o 20–25 procent, przekładając się na podwyżki rzędu kilkuset złotych na pojedynczej tonie. Klienci, którzy wstrzymywali się z zakupami przez całe lato w nadziei na posezonowe obniżki, zderzyli się z twardą rzeczywistością. Sprzedawcy nie kryją bezradności wobec nastrojów na placach – węgla zaczyna brakować od ręki, a terminy dostaw przesuwają się na kolejne tygodnie.
Gospodarka

Rząd ich zignorował. Zdesperowani przedsiębiorcy proszą o pomoc prezydenta

opublikowano:
Pieniądze na stole
(Fot. Fratria)
Czterokrotny wzrost podatku w zaledwie kilka lat, gigantyczne koszty urzędowych kontroli sięgające osiemnastu tysięcy złotych za pojedynczą próbkę oraz realna groźba rozrostu szarej strefy. Grupa ponad stu czterdziestu przedsiębiorców uznała, że dotychczasowy dialog z ministerstwami nie przyniósł żadnych rezultatów, i skierowała oficjalną petycję do prezydenta.
Gospodarka

Koniec z Merci na sklepowych półkach? Znane słodycze wkrótce znikną z tych sklepów

opublikowano:
Niemiecka sieć Edeka wstrzymała dostawy części produktów firmy Storck, przez co ze sklepów mogą zniknąć m.in. słodycze Merci, Knoppers i Toffifee.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Merci, Knoppers, Toffifee – to produkty doskonale znane wszystkim amatorom słodyczy. Jak się okazuje, wkrótce mogą one zniknąć z niemieckich półek sklepowych.
Gospodarka

Rolnicy łapią się za głowy! Według GUS powinni zarabiać krocie

opublikowano:
GUS wyliczył dochód z hektara przeliczeniowego na blisko 5,5 tys. zł, jednak rolnicy kwestionują te dane i wskazują, że znacząco odbiegają od ich rzeczywistych zarobków.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
GUS wyliczył, że przeciętny dochód z hektara przeliczeniowego wyniósł w 2025 roku blisko 5,5 tys. zł. Rolnicy nie kryją oburzenia i przekonują, że urzędowe statystyki mocno rozmijają się z rzeczywistością.
Gospodarka

Klimatyczna histeria zza Odry. W Hamburgu znowu straszą pogodową apokalipsą

opublikowano:
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych.
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych (fot. shutterstock)
Gdy gospodarka u naszych zachodnich sąsiadów przeżywa zadyszkę wywołaną ideologiczną transformacją energetyczną, niemiecki mainstream medialno-ekspercki wraca do sprawdzonej metody: wzniecania strachu przed rzekomą nieuchronną katastrofą klimatyczną. Podczas kolejnej edycji hamburskiego Kongresu Pogody Ekstremalnej znane twarze niemieckiej telewizji znów biły na alarm.