Koniec polskiej fabryki ze 100-letnią historią. 119 osób straci pracę

"Likwidacja spółki będzie procesem nadzorowanym przez akcjonariuszy, stopniowym, długofalowym i prowadzonym zgodnie z przepisami prawa" - poinformowano w komunikacie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która jest głównym akcjonariuszem spółki znanej z produkcji opon od niemal stu lat.
Firma powstała w 1928 roku i jest najstarszym tego typu zakładem w Polsce.
Bez szans na restrukturyzację
Prezes PGZ Adam Leszkiewicz w rozmowie z lokalnym Radiem Poznań podkreślał na początku stycznia, że plany restrukturyzacji nie dawały szans na poprawę sytuacji firmy, a przywrócenie rentowności wymagałoby całkowitej zmiany technologii produkcji, a to z kolei wiązałoby się z ogromnymi kosztami.
- Patrzymy, i mówię to wyraźnie, na te ostatnie 10 lat, kiedy zabrakło tego impulsu rozwojowego, kiedy zabrakło decyzji dotyczących inwestycji, zabrakło takich elementów, które w tej chwili się dzieją w przypadku innych spółek, kiedy w 2023 r. sprzedano majątek spółki. To spowodowało, ograniczyło i osłabiło bardzo Stomil Poznań - tłumaczył Leszkiewicz.
Jego zdaniem proces likwidacji Stomilu ma potrwać ponad rok. Część osób z ponad 100-osobowej załogi ma otrzymać propozycję przeniesienia do innych poznańskich zakładów należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Prezes Grupy zapowiedział też uruchomienie programu dobrowolnych odejść.
Monopolista w branży
Początki Stomilu-Poznań sięgają 1928 r. Firma, powołana do życia z inicjatywy inżyniera Pawła Nestrypke, produkowała opony dla rowerów i samochodów; od 1934 r. również opony motocyklowe. Krótko przed wybuchem II wojny światowej, opony Stomilu stosowało 2/3 polskich kierowców i 1/3 rowerzystów. Po wojnie działalność wznowiono już 30 kwietnia 1945 roku. W 1949 zakład upaństwowiono. W 1992 r. przedsiębiorstwo przekształcono w spółkę akcyjną Skarbu Państwa. W najlepszym okresie zakład zatrudniał ponad 700 pracowników.
źr. wPolsce24 za "Fakt"











