Gospodarka

To pierwsza taka decyzja TSUE w sprawie kredytów. Ta sprawa dotyczy milionów Polaków

opublikowano:
Polacy domagają się większej kontroli nad bankami i uczciwego traktowania. Protest na ulicach Warszawy
Polacy domagają się większej kontroli nad bankami i uczciwego traktowania (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Jak poinformowały branżowe portale Business Insider i wGospodarce.pl, w czwartek 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał pierwsze w historii orzeczenie dotyczące kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku referencyjnym WIBOR - decyzję, której znaczenia nie da się przecenić dla rynku finansowego, banków i przede wszystkim milionów Polaków spłacających kredyty.

Co postanowił TSUE?

Trybunał odpowiadał na pytania zadane przez Sąd Okręgowy w Częstochowie w związku ze sporem klienta z bankiem PKO BP. Chodziło o umowę kredytu z 2019 r., której oprocentowanie było oparte na WIBOR 6M powiększonym o marżę banku. Po gwałtownym wzroście stóp procentowych i skoku WIBOR-u w górę, kredytobiorca uznał, że nie otrzymał od banku wystarczającej informacji o ryzyku zmiennego oprocentowania i sposobie ustalania wskaźnika, co - jego zdaniem - faworyzowało bank i narażało go na nieprzewidziane koszty. 

TSUE uznał jednak, że:

Co to oznacza w praktyce?

Wyrok TSUE z jednej strony potwierdza, że kredytodawca nie musi rozkładać kredytobiorcy na czynniki pierwsze mechanizmu działania WIBOR-u, a z drugiej strony - nie rozstrzyga ostatecznie przyszłości tych umów. Oznacza to, że:

  • kredytobiorcy mogą nadal kwestionować konkretne klauzule umowne w sądach krajowych, jeśli uznają, że zostali błędnie poinformowani,

  • umowy kredytowe nadal mogą być badane pod kątem nieuczciwych postanowień, choć sam mechanizm WIBOR nie został uznany przez TSUE za sprzeczny z unijnym prawem. 

To rozstrzygnięcie ma fundamentalne znaczenie dla dalszych sporów sądowych. Do tej pory w polskich sądach toczyło się blisko dwukrotnie więcej spraw o kredyty WIBOR-owe niż jeszcze kilka lat temu — a część z nich dotyczy również umów leasingowych czy innych produktów finansowych opartych na tym wskaźniku. 

Polacy nadal w niepewności - czy to koniec sporu?

Mimo wydania pierwszego wyroku TSUE nie zamyka on drzwi dla kredytobiorców. Wręcz przeciwnie, ponieważ klauzule mogą być badane pod kątem przejrzystości i uczciwości, tematem nadal żyją polskie sądy i konsumenci, szczególnie w kontekście dużych wzrostów rat, jakie nastąpiły w związku z podwyżkami stóp procentowych.

W polskiej debacie publicznej sprawa WIBOR-u od dawna budziła kontrowersje podobne do tych, jakie pamiętamy z czasów kredytów frankowych, a wielu kredytobiorców oczekiwało, że TSUE orzeknie kompleksowo i „zdejmie ciężar” z ich barków. Tymczasem orzeczenie z Luksemburga raczej utrzymuje status quo niż je rewolucjonizuje. 

Rola państwa i bezpieczeństwo finansowe Polaków

Ten wyrok to także przypomnienie, że rynek kredytowy w Polsce nie jest w pełni chroniony przed skutkami zewnętrznych ingerencji i interpretacji prawa unijnego, które mogą mieć realne efekty materialne dla kredytobiorców. W praktyce oznacza to, że:

  • kredytobiorcy muszą nadal wykazywać w sądach, że zostali poszkodowani,

  • banki nadal odwołują się do interpretacji TSUE, zamiast do polskiego prawa,

  • państwo powinno poważnie zastanowić się nad własnym systemem ochrony konsumenta w tak kluczowej dziedzinie, jak kredyty hipoteczne. 

Przypomnijmy, że sprawa od lat budzi kontrowersje. Pytania o kredyty oparte o WIBOR, jako pierwszy zaczął zadawać senator PiS Grzegorz Bierecki, który wraz z nieżyjącym już dziś senatorem Henrykiem Ciochem, w pisemnym wystąpieniu do Rady Ministrów podczas 15. posiedzenia Senatu VIII kadencji w 2012 roku oświadczył o docierających do parlamentarzystów PiS informacji o nierynkowym charakterze WIBOR.

Senator Bierecki pytał wówczas odpowiedzialne za rynki finansowe instytucje państwa, czy prowadziły one jakieś postępowania dotyczące prawidłowości ustalania wysokości WIBOR-u. Odpowiedź potwierdziła to, co próbowano przemilczeć: WIBOR nie jest ustalany na podstawach rynkowych, tylko de facto arbitralnie, przez banki. Badająca tę kwestię Najwyższa Izba Kontroli poinformowała zaś, że stwierdziła „przypadki zawyżenia kwotowania przez niektóre banki stawek WIBOR 3M znacznie ponad poziom akceptowany na rynku”.

Podsumowanie

Wyrok TSUE w sprawie WIBOR to pierwsze historyczne orzeczenie, ale nie koniec sporu, który dotyka setek tysięcy Polaków. Z jednej strony banki mogą spać spokojniej, bo mechanizm referencyjny nie został uznany za sprzeczny z prawem UE, ale z drugiej - kredytobiorcy wciąż mają narzędzia do walki w sądach o sprawiedliwe traktowanie i przejrzystość umów. 

Dla prawicowego czytelnika ten wyrok powinien być sygnałem, że kwestie suwerenności nad rynkiem finansowym i ochrona konsumentów to nie tylko batalia lokalna, ale też europejska - i że polski rząd musi mieć jasną strategię obrony interesów swoich obywateli wobec instytucji unijnych i banków.

źr. wPolsce24 za Business Insider, wgospodarce.pl

Gospodarka

500 największych ubezpieczycieli wzajemnych zebrało 1,55 bln USD składki

opublikowano:
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne . Mężczyna ładuje samochód przed domem i czyta w komórce ciekawe treści
Ubezpieczenia wzajemne coraz bardziej popularne (fot. shutterstock)
500 największych ubezpieczycieli wzajemnych i spółdzielczych na świecie zebrało w 2024 roku ponad 1,55 bln USD składki. Ich wynik wzrósł o 7,2 proc., nieco szybciej niż cały światowy rynek ubezpieczeniowy, który w tym samym czasie urósł o 7,0 proc. Takie dane przynosi najnowszy raport Global 500 2026, przygotowany przez Międzynarodową Federację Ubezpieczycieli Wzajemnych i Spółdzielczych (ICMIF).
Gospodarka

Orlen łupi kierowców, PiS kieruje sprawę do UOKiK

opublikowano:
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN"
PiS chce, by UOKiK zbadał skąd wziął się gigantyczny zarobek Olrenu w czacie obowiązywanie programu "CPN" (Fot. Fratria)
Prof. Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista i poseł PiS, ostro ocenia wyniki finansowe Orlenu. Jego zdaniem dane dotyczące sprzedaży detalicznej paliw wskazują, że kierowcy płacili za paliwo zdecydowanie więcej, niż wynikałoby to z deklaracji koncernu. Klub Prawa i Sprawiedliwości zapowiada skierowanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Gospodarka

Eko-szaleństwo! Pod pretekstem walki ze śmieciami, Unia niszczy małe firmy

opublikowano:
Właściciele małych firm z powodu nowych unijnych regulacji muszą wstrzymać eksport swoich produktów do państw UE
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wczoraj weszły w życie nowe unijne regulacje dotyczące opakowań. W założeniu miały ograniczyć liczbę opakowań wyrzucanych na śmieci – ale eksperci biją na alarm, że uderzą w małe firmy, a wiele z nich może zbankrutować.
Gospodarka

Niemiecki market próbował naciągnąć Polaka. Tak kombinują na kaucji

opublikowano:
Sklep sieci Kaufland. To tam naciągają na kaucji
Sklep sieci Kaufland (fot. shutterstock)
Kolejne kontrowersje wokół systemu kaucyjnego w Polsce. Pan Andrzej z Żor postanowił postąpić zgodnie z ekologicznymi wytycznymi i oddać do sklepu szklane butelki po piwie. Spotkała go jednak niemiła niespodzianka. Zamiast należnej złotówki za sztukę, niemiecki gigant handlowy Kaufland naliczył mu zaledwie 50 groszy. Kiedy zbulwersowany klient upomniał się o swoje prawa, usłyszał klasyczną wymówkę: „to błąd systemu”. Polak nie odpuścił, a sprawa trafiła do rzecznika praw konsumenta.
Gospodarka

Masz działkę ROD? Możesz mocno się zdziwić. Ruszyły masowe kontrole i nowe opłaty

opublikowano:
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy
Ogródek ROD w Polsce coraz droższy (fot. shutterstock)
Zamiast odpoczynku na świeżym powietrzu, uprawy własnych warzyw i zasłużonego relaksu – gigantyczne rachunki sięgające nawet kilku tysięcy złotych rocznie. W polskich miastach ruszyła fala naliczania maksymalnych stawek podatku od nieruchomości użytkownikom Rodzinnych Ogródków Działkowych (ROD). Urzędnicy bez mrugnięcia okiem sięgają do kieszeni emerytów i rodzin, traktując ich tak samo jak komercyjnych przedsiębiorców.
Gospodarka

Tysiące Polaków nabierają się na ten trik. UOKiK ostrzega: Tak manipulują nami biura podróży i portale

opublikowano:
Biura podróży celowo manipulują Polakami?
Biura podróży celowo manipulują Polakami? (fot. shutterstock)
Zegar tyka, na ekranie błyska czerwony komunikat „Został tylko 1 pokój!”, a cena nieoczekiwanie rośnie z każdym kolejnym kliknięciem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał ostrzeżenie przed nieuczciwymi praktykami platform rezerwacyjnych i biur podróży w szczycie sezonu urlopowego. Czas powiedzieć wprost: to nie jest zdrowa rywalizacja rynkowa, lecz cyfrowa manipulacja i drapieżny technokapitalizm, który żeruje na ciężko zapracowanych pieniądzach polskich rodzin.