Gospodarka

Oni nie umieją rządzić. Gigantyczne straty strategicznych polskich spółek

opublikowano:
1994504_3
Rząd Donalda Tuska niszczy nasze strategiczne firmy (fot. wPolsce24)
Jeszcze niedawno zapowiadali naprawę państwa i odpolitycznienie gospodarki. Dziś liczby są bezlitosne. Dramatyczne pogorszenie wyników, tysiące zwolnień i głębokie dziury w budżetach strategicznych firm. W tle tych działań obserwujemy decyzje kadrowe, które zamiast wzmocnić fundamenty gospodarki polskiej, tylko je podkopują. Coraz częściej padają oskarżenia, że spółki skarbu państwa stały się narzędziem do załatwiania partyjnych i rodzinnych interesów.

Koalicja 13 grudnia w nieco ponad półtora roku nieudolnych rządów doprowadziła do rekordowej zapaści w spółkach Skarbu Państwa. Alarmują politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy w najnowszym raporcie przedstawiają twarde dane. Miliardowe straty i tysiące zwolnień.

- Kiedy popatrzymy na kondycję tych spółek, Orlen zyski w roku 2023 21 miliardów złotych, a zyski w roku 2024 ubiegły 1,4 mld złotych. Jastrzębska spółka węglowa przynosiła zysk w 2023 roku, a straty przyniosła w 2024 roku. PKP Cargo podobnie, zwolnienia. PKP Cargo 5 tys. pracowników, w Poczcie Polskiej 10 tys. pracowników. To jest właśnie podsumowanie rządów koalicji 13 grudnia, jeżeli chodzi o gospodarkę, jeżeli chodzi o przedsiębiorstwa, jeżeli chodzi o spółki Skarbu Państwa - mówił podczas konferencji prasowej szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. 

Minister dodał, że to tylko wycinek większej katastrofy. W 2024 roku 19 największych spółek Skarbu Państwa straciło ponad 50 miliardów złotych zysku. To symboliczny powrót do celowego osłabiania gospodarki i rozkradania państwowego majątku. Dokładnie jak za pierwszych rządów Donalda Tuska.

Ministerstwo pasywów narodowych

- Mamy taki powrót do przeszłości, powrót do czasów, kiedy polska gospodarka ledwo zipała. Pamiętamy właśnie te lata pierwszych rządów Donalda Tuska. Tak to wówczas również wyglądało spółki Skarbu Państwa. Zamiast być wielkim atutem w rękach rządzących, w rękach państwa, w rękach nas wszystkich, polskiego społeczeństwa, tej roli nie spełniamy. Brak kompetencji, chaos decyzyjny, kadrowe miotła. To dziś standard w zarządzaniu kluczowymi firmami. Usunięto doświadczonych menedżerów, by na ich miejsce wstawić partyjnych nominantów. Bez wiedzy, ale za to z politycznym plecakiem. Bardzo łatwo traci się pieniądze, można powiedzieć, błędnymi decyzjami. Decyzje podejmowane przez ludzi niekompetentnych, a dzisiaj mamy niestety to, jaką można powiedzieć, jako normę Spółka Skarbu Państwa wśród kadry zarządzającej. Przecież wymieniono tą kadrę zarządzającą niemal w stu procentach. Ja sam słyszałem, jak w Ministerstwie Aktywów Państwowych chwaliło się, jako jednym ze swoich chyba największych osiągnięć, że prawie w stu procentach wymieniło kadrę zarządzającą Spółka Skarbu Państwa. Ale nie dodano już, że wymieniono na gorszą - dodaje były minister aktywów państwowych Jacek Sasin. 

Fatalna kondycja spółek to nie wypadek przy pracy, ale realizacja planu alarmuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal.

- Gospodarka nie znosi próżni. Jeśli jakaś spółka przestaje zarabiać, to ktoś gdzieś zaczyna zarabiać. To jest taka koncepcja, w której po prostu rynek, na którym można zarabiać i na którym dotychczas zarabiało państwo, w zupełności oddawać podmiotom zagranicznym, no i swoim kolesiom, którzy przy okazji na tych spółkach Skarbu Państwa realizują swoje drobne interesiki. No i niestety widzimy to po tych wszystkich rodzinach, działaczach partyjnych Platformy Obywatelskiej Polski 2050 PSL-u, którzy dzisiaj w tych spółkach zarabiają kokosy - zauważa Moskal. 

Według opozycji nepotyzm, partyjne układy, dewastacja publicznego majątku to prawdziwe oblicze rządów koalicji 13 grudnia.

Polacy tracą, oni się bogacą. Skala nieudolności i pazerności obecnej władzy jest tak rażąca, że może już czas na symboliczny krok. Przemianowanie Ministerstwa Aktywów Państwowych na Ministerstwo Pasywów Narodowych.

Całość w materiale wideo. 

źr. wPolsce24 

Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.
Gospodarka

Rząd Tuska zostawia polską fabrykę broni bez pomocy? Dlaczego brakuje zamówień?

opublikowano:
lucznik
Jako fabryka broni jesteśmy gotowi na produkowanie sprzętu, który jest niezbędny do obrony naszych granic. A tu nagle, z dnia na dzień dowiadujemy się, że tych zamówień nic nie będzie, że mamy sobie poradzić sami – mówi reporterowi wPolsce24 przedstawiciel związkowców z radomskiego „Łucznika”.