Gospodarka

Dopłat do rowerów elektrycznych też nie będzie. Kolejna porażka rządu

opublikowano:
bicycles-1850012_1280
Porażka programu to kłopot dla przedsiębiorców (fot. zdjęcie ilustracyjne pixabay)
Sklepy zrobiły zapasy elektrycznych rowerów, ale popyt wyhamował w oczekiwaniu na dopłaty. Teraz okazuje się, że dopłat nie będzie, bo Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie dostał zgody na sfinansowanie programu z Funduszu Modernizacyjnego – alarmują media. Sprzedawcy mają problem.

Program „Mój rower elektryczny” miał być realizowany w latach 2025-2029, a przewidziany na ten cel budżet miał wynosić 300 milionów złotych. Zakładał bezzwrotne dopłaty do zakupu elektrycznych rowerów i wózków rowerowych – w zależności od rodzaju pojazdu - w wysokości 5 tys. zł, a nawet 9 tys. zł. Pieniądze miały pochodzić z Funduszu Modernizacyjnego, w związku z czym NFOŚiGW musiał uzyskać dla tego programu akceptację Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

Brak konkretów

To się jednak nie udało. Jak podaje „Rzeczpospolita”, „Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) nie zgodził się na dopłaty do zakupu rowerów elektrycznych, jakie NFOŚiGW zamierzał finansować z Funduszu Modernizacyjnego”. Jaki jest powód odmowy?

Okazuje się, że argumentacja przedstawiona przez NFOŚiGW jest niewystarczająca. Wnioskodawcy podkreślali, że wprowadzenie dopłat do rowerów elektrycznych mogłoby znacznie obniżyć emisję CO2 z sektora transportowego w Polsce – gdyby zainteresowani przesiadali się z samochodów na rowery elektryczne.

EBI odmówił, twierdząc, że brakuje dokładnych wyliczeń, jakie korzyści z tego dofinansowania wynikną, czyli o ile emisja CO2 ulegnie obniżeniu.

NFOŚiGW tłumaczy co prawda „Rz”, że będzie jeszcze miał w 2025 r. możliwość ponownego zgłoszenia projektu w poprawionym kształcie. Jednocześnie, mają trwać pracę nad opracowaniem alternatywnego finansowania. Pod uwagę ma być brane „wiele różnych opcji”. Konkretów jednak brak.

Zbyt wysoka cena

Dziś udział rowerów elektrycznych w polskim rynku wynosi ok. 8-10%, podczas gdy za naszą zachodnią granicą to już ok. połowa sprzedaży. Wyniki rowerowych „elektryków” szybko się poprawiają. Jak podaje cytowany przez „Rz” portal bikeboard.pl, „w 2026 r. wartość rynku rowerów elektrycznych w Polsce ma sięgnąć 25 mln zł, a same elektryki będą stanowić 28% całego rowerowego rynku”.

Czy to się jednak uda bez programu dopłat? Problemem dla potencjalnych nabywców wciąż są zbyt wysokie ceny rowerów elektrycznych. Jednocześnie, wiadomość o wstrzymaniu planów na program dopłat stanowi fatalną wiadomość dla przedsiębiorców zajmujących się handlem tego typu pojazdami. Sprowadzili towar i pozostali z drogim sprzętem, na który muszą znaleźć klientów.

źr. wPolsce24 za elektromobilni.pl/smartride.pl

 

Gospodarka

Rolnicy łapią się za głowy! Według GUS powinni zarabiać krocie

opublikowano:
GUS wyliczył dochód z hektara przeliczeniowego na blisko 5,5 tys. zł, jednak rolnicy kwestionują te dane i wskazują, że znacząco odbiegają od ich rzeczywistych zarobków.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
GUS wyliczył, że przeciętny dochód z hektara przeliczeniowego wyniósł w 2025 roku blisko 5,5 tys. zł. Rolnicy nie kryją oburzenia i przekonują, że urzędowe statystyki mocno rozmijają się z rzeczywistością.
Gospodarka

Klimatyczna histeria zza Odry. W Hamburgu znowu straszą pogodową apokalipsą

opublikowano:
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych.
Rüdersdorf Niemcy 20 czerwca 2022 r.: Opuszczony zakład chemiczny wykorzystywany do produkcji pasz dla zwierząt i fosforanów paszowych (fot. shutterstock)
Gdy gospodarka u naszych zachodnich sąsiadów przeżywa zadyszkę wywołaną ideologiczną transformacją energetyczną, niemiecki mainstream medialno-ekspercki wraca do sprawdzonej metody: wzniecania strachu przed rzekomą nieuchronną katastrofą klimatyczną. Podczas kolejnej edycji hamburskiego Kongresu Pogody Ekstremalnej znane twarze niemieckiej telewizji znów biły na alarm.
Gospodarka

Masz to auto? Wadliwa śruba grozi wypadkiem. Prawie 3 miliony VW i Audi pod lupą

opublikowano:
Volkswagen i Audi zbliżenia emblematów oraz uszkodzony element układu kierowniczego symbolizujący potencjalną awarię mocowania przekładni kierowniczej
Prawie 3 miliony aut Volkswagena i Audi pod lupą niemieckiego urzędu KBA z powodu możliwej wady układu kierowniczego (fot. Fratria/graf. AI)
Poważne problemy techniczne u niemieckiego giganta motoryzacyjnego. Federalny Urząd ds. Ruchu Drogowego w Niemczech (KBA) prowadzi dochodzenie w sprawie potencjalnie wadliwego połączenia śrubowego w układzie kierowniczym. Sprawa może dotyczyć nawet 2,86 miliona samochodów marek Volkswagen i Audi na całym świecie. Pęknięcie skorodowanej śruby grozi utratą panowania nad pojazdem.
Gospodarka

Wydaliśmy 402 mln euro na żywność z Mercosur. Polskę zalewa fala żywności z Ameryki Południowej

opublikowano:
Mięso w sklepie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Od 1 maja 2026 roku tymczasowo obowiązuje umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur. Do Polski trafiła już żywność o wartości ponad 402 mln euro, czyli prawie 1,8 mld zł. Oto jak w praktyce wygląda napływ artykułów rolno-spożywczych z Ameryki Południowej i co oznacza on dla polskich rolników.
Gospodarka

Koniec zakazu handlu w niedziele? Nieoczekiwany zwrot. Tego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Supermarkety otwarte w niedziele?
Supermarkety otwarte w niedziele? (fot. Schutterstock/ Erman Gunes)
Jedna z wielu niezrealizowanych przez Donalda Tuska obietnic wraca do resortu pracy z najmniej spodziewanej strony. Tym razem za pomysłem zakupów przez siedem dni w tygodniu opowiadają się tym nie konsumenci, właściciele sieci handlowych czy organizacje przedsiębiorców, lecz... sami pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym. Mają jednak bardzo konkretne warunki.
Gospodarka

Wydajesz więcej niż zarabiasz? Urzędnicy nakładają drastyczny podatek

opublikowano:
Pieniądze leżące na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polscy urzędnicy skarbowi coraz wnikliwiej prześwietlają wydatki obywateli. Pod lupę trafiają nie tylko milionerzy, ale i zwykli podatnicy, którzy kupują auta czy mieszkania bez pokrycia w oficjalnych dochodach. Brak wiarygodnego wytłumaczenia źródła pochodzenia pieniędzy oznacza konieczność zapłaty drastycznego, 75-procentowego podatku sankcyjnego.