Co znaczy dobrobyt w Polsce Donalda Tuska? Tak źle nie było od lat

W maju 2026 roku Wskaźnik Dobrobytu, który mierzy ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, obniżył się o 0,9 pkt w porównaniu do kwietnia. Obecny poziom jest porównywalny do pesymistycznych nastrojów z października 2023 roku oraz okresu bezpośrednio po wybuchu wojny w Ukrainie. Dla porównania, w latach świetności (2017-2018) wskaźnik ten oscylował w granicach 105-110 pkt.
Trzy ciosy w domowe budżety
Na pogorszenie sytuacji finansowej Polaków wpłynęły przede wszystkim trzy kluczowe czynniki. Obecnie najsilniejszym czynnikiem obniżającym siłę nabywczą obywateli jest presja inflacyjna. Choć BIEC wskazuje na nadzieję na stabilizację, obecne turbulencje polityczne w regionie utrudniają walkę z drożyzną.
Tempo wzrostu wynagrodzeń w przedsiębiorstwach wyraźnie słabnie, co również przekłada się na sytuację dobrobytu. W ujęciu realnym płace wzrosły w kwietniu o niespełna 2 proc., podczas gdy jeszcze rok temu wzrost ten przekraczał 4 proc., a w 2024 roku wynosił ponad 7 proc. Dodatkowo rynek pracy przestaje być rynkiem pracownika w takim stopniu jak dotychczas. W ciągu ostatniego roku zlikwidowano ponad 60 tysięcy pełnych etatów.
„O podwyżkę coraz trudniej"
Eksperci BIEC ostrzegają, że rynek pracy staje się coraz bardziej wymagający. Wyhamowanie dynamiki płac przy jednoczesnym wzroście inflacji oznacza, że realna wartość pieniędzy w naszych portfelach przestaje rosnąć w tempie, do którego przywykliśmy w ostatnich latach.
źr. wPolsce24 za Business Insider











