Gospodarka

Alarm w sprawie Mercosur! Skażony słonecznik z Argentyny wykryty w Bułgarii. Kolejne statki już płyną do Europy

opublikowano:
Po wołowinie z Mercosur tym razem trafił skażony słonecznik
Po skażonej wołowinie z Mercosur tym razem do Europy trafił skażony słonecznik (Fot. Pixabay)
W Europie pojawił się kolejny sygnał ostrzegawczy dotyczący importowanej żywności z Ameryki Południowej. Po niedawnych informacjach o problemach z wołowiną z Brazylii, tym razem chodzi o słonecznik z Argentyny, w którym wykryto znaczne przekroczenia dopuszczalnych norm pestycydów.

Jak poinformował bułgarski Agroportal, pierwsza partia surowca, która przypłynęła do Bułgarii, została przebadana przez Bułgarski Urząd Bezpieczeństwa Żywności. Wyniki badań laboratoryjnych wykazały nadmierne poziomy dwóch pestycydów – malationu i deltametryny.

Nawet po uwzględnieniu dopuszczalnej niepewności pomiaru, poziomy pestycydów pozostają powyżej maksymalnych limitów określonych w przepisach UE. W przypadku malationu poziom był około trzykrotnie wyższy od dopuszczalnego, a w przypadku deltametryny nawet pięciokrotnie przekraczał normę. Oznacza to, że próbka nie spełnia unijnych wymogów dotyczących pozostałości pestycydów.

Można odsprzedać "krajom trzecim"

Jednocześnie kontrola nie wykazała przekroczeń w przypadku metali ciężkich, a badania fitosanitarne i jakości ziarna nie wykazały innych nieprawidłowości. Importer zapewnia, że surowiec jest przeznaczony do przetwórstwa przemysłowego i reeksportu do krajów trzecich, a nie do sprzedaży na rynku bułgarskim.

Sprawa ma jednak znacznie szerszy wymiar. Do Bułgarii zmierza bowiem cała seria dostaw z Argentyny. Oprócz statku, który już dotarł do portu, w najbliższych dniach spodziewany jest kolejny. Łącznie 11 statków ma dostarczyć do kraju około 440 tysięcy ton słonecznika. Część z nich jest już w drodze, a kolejne dopiero są ładowane w portach Ameryki Południowej.

Nie jest też wykluczone, że podobny surowiec trafi do innych państw regionu. Jeden statek ze słonecznikiem z Argentyny dotarł już do Rumunii, a dwa kolejne są w drodze do tamtejszych portów. Na razie nie opublikowano wyników badań tych dostaw.

Mercosur to inne rolnictwo

Cała sytuacja ponownie podsyca debatę o różnicach między standardami produkcji rolnej w Unii Europejskiej a tymi stosowanymi w wielu krajach Ameryki Południowej. Europejscy rolnicy podkreślają, że muszą przestrzegać znacznie bardziej rygorystycznych norm dotyczących stosowania środków ochrony roślin, podczas gdy importowana żywność bywa produkowana według zupełnie innych zasad.

Dotychczas system kontroli pozwalał wykrywać takie przypadki na granicach. Pytanie jednak, które coraz częściej pojawia się w debacie publicznej, brzmi: czy przy rosnącym imporcie z krajów Mercosur zawsze uda się wychwycić wszystkie nieprawidłowości?

źr. wPolsce24 za agroportal.bg

Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24 alarmują: rząd Tuska opóźnia budowę elektrowni atomowej!

opublikowano:
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Planowana budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Kopalinie w nadmorskiej gminie Choczewo miała być przełomem dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Tymczasem – jak wynika z materiału wPolsce24 – rozpoczęcie prac budowlanych zostało ponownie odsunięte, tym razem aż na przełom lat 2028–2029. Decyzja rządu Donaldu Tuska budzi coraz większe pytania i wątpliwości.