Gospodarka

Tyle dzieli portfel Polaka od Niemca! Ile naprawdę mamy pieniędzy na zakupy?

opublikowano:
Kobieta z torbą na ramieniu podczas zakupów w sklepie odzieżowym
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Najnowsze badanie NIQ Retail Purchasing Power Europe 2025 rzuca nowe światło na kondycję portfeli mieszkańców Starego Kontynentu. Dane pokazują, że wciąż dzieli nas spory dystans od europejskich liderów zamożności.

W najnowszym rankingu obejmującym 25 krajów, Polska zajęła 19. miejsce. Siła nabywcza polskiego konsumenta, czyli kwota, którą można przeznaczyć na zakupy po opłaceniu podstawowych zobowiązań, została oszacowana na 4939 euro rocznie (ok. 20 tys. zł).

Mimo wzrostu wynagrodzeń w ostatnich latach, wynik ten pozostaje wyraźnie poniżej średniej europejskiej, która wynosi 6714 euro.

Zakupowa przepaść: 1300 euro różnicy z Niemcami

Analiza danych wskazuje na utrzymujące się dysproporcje między Polską a naszym zachodnim sąsiadem. Do Niemiec brakuje nam około 1300 euro rocznie. Podczas gdy statystyczny Polak ma na zakupy niecałe 5 tys. euro, mieszkaniec Niemiec dysponuje kwotą 6226 euro.

Warto jednak zaznaczyć, że nawet Niemcy, mimo bycia jedną z największych gospodarek, plasują się poniżej średniej dla całego kontynentu w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Choć dystans do Zachodu jest widoczny, Polska wypada korzystnie na tle krajów sąsiednich z grupy Europy Środkowo-Wschodniej. Nasz wynik (4939 euro) jest wyższy niż w Czechach, na Węgrzech czy Słowacji. Wyprzedzamy również kraje zamykające ranking, takie jak Serbia, Rumunia, czy Bułgaria. W tych państwach przeciętny mieszkaniec może przeznaczyć na zakupy detaliczne mniej niż 4500 euro rocznie.

Europa wielu prędkości: Luksemburg na szczycie

Liderem zestawienia pozostaje niezmiennie Luksemburg, gdzie siła nabywcza wynosi aż 12 518 euro na osobę. To niemal dwukrotność europejskiej średniej. Czołówkę rankingu zdominowały kraje Europy Północnej i Zachodniej, w tym Szwajcaria (12 080 euro) oraz Dania (9 452 euro).

Jak zauważa Filip Vojtech, ekspert NIQ, analiza regionalna staje się kluczowa dla sieci handlowych, ponieważ wielkość gospodarki nie zawsze przekłada się na wysoką siłę nabywczą mieszkańców. Różnice są widoczne nie tylko między krajami, ale i wewnątrz nich – przykładem jest Paryż, gdzie siła nabywcza (12 944 euro) jest dwukrotnie wyższa niż w niektórych sąsiednich departamentach.

źr. wPolsce24 za dlahandlu.pl

Gospodarka

Rząd znów sięga do kieszeni Polaków. Nowa stawka za prąd

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koalicja rządząca znów sięga do kieszeni Polaków. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia, który bezpośrednio wpłynie na pozycje widoczne na rachunkach za prąd. Propozycja przygotowana przez Ministerstwo Energii zakłada zmianę jednej z opłat doliczanych do rachunków odbiorców końcowych, co oznacza dodatkowy wydatek dla domowych budżetów.
Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.