Gospodarka

Największa wpadka AI w historii. Ford musiał zatrudnić ludzi, których wcześniej wywalił

opublikowano:
Koncern w ostatnich latach ponownie zatrudnił ponad 300 zwolnionych wcześniej inżynierów, bo AI okazało się bezużyteczne przy kontroli jakości pojazdów
zdjęcie ilustracyjne (fot pixabay)
Amerykański gigant motoryzacyjny Ford musiał ugryźć się w język i przyznać, że sztuczna inteligencja nie dorasta do pięt doświadczonym ludziom. Koncern w ostatnich latach ponownie zatrudnił ponad 300 zwolnionych wcześniej inżynierów, bo AI okazało się bezużyteczne przy kontroli jakości pojazdów.

Firma, która jak wiele innych rzuciła się na modne AI, licząc na cięcie kosztów i wzrost produktywności, szybko przekonała się, że technologia ma swoje granice. Jak donosi Bloomberg, w zakładach Forda wdrożono 900 kamer zasilanych sztuczną inteligencją, które miały wykrywać błędy jakościowe u źródła. Efekt? Miażdżący.

Sztuczna inteligencja to fantastyczne narzędzie, ale jest tylko tak dobre, jak dane, którymi ją karmimy. Błędnie uznaliśmy, że samo wprowadzenie AI i wgranie wymogów projektowych wystarczy, by produkować wysokiej jakości samochody" -przyznał Charles Poon, wiceprezes Forda ds. inżynierii pojazdów. 

Okazało się, że zautomatyzowane systemy nie miały odpowiedniego przeszkolenia, a ich wiedza nie dorównywała doświadczeniu wieloletnich techników. Wielu z nich odeszło z firmy, zanim ich wiedza została wykorzystana do ulepszenia technologii. Teraz koncern sprowadza ich z powrotem – nie tylko po to, by naprawiali błędy maszyn, ale także by uczyli młodszych pracowników i… trenowali samą AI.

Paradoksalnie, przyznanie się do porażki przyszło w momencie, gdy Ford może pochwalić się najwyższym od 2010 roku miejscem w rankingu jakości JD Power Initial Quality Study. Firma tłumaczy to „znaczącym odświeżeniem talentów” – czyli właśnie powrotem doświadczonych inżynierów, którzy „niosą ciężko zdobytą mądrość dziesięcioleci projektowania”.

Szef Forda, Jim Farley, ostrzegał już wcześniej: 

AI zostawi za sobą wielu pracowników umysłowych. Teraz okazuje się, że w niektórych zawodach maszyny wciąż nie zastąpią człowieka."

Największa porażka AI w motoryzacji pokazuje, że nawet 900 kamer zasilanych algorytmami nie zastąpi oka i wiedzy wieloletnich specjalistów, a Ford właśnie zapłacił za tę lekcję milionami, by ratować jakość swoich pojazdów.

źr. wPolsce24 za BBC

 

Gospodarka

Drożyzna Tuska. GUS opublikował dane o inflacji - ta przebiła cel NBP, paliwa wystrzeliły o 36 proc.!

opublikowano:
GUS opublikował nowy raport o inflacji
(fot. ilustracyjna Pexels)
Główny Urząd Statystyczny opublikował nowe dane dotyczące inflacji. Nie jest dobrze.
Gospodarka

Aplikacja Lidla dyskryminuje klientów? Organizacje konsumenckie podały sieć do sądu

opublikowano:
pexels-shox-33810489
(fot. ilustracyjna Pexels)
Niemiecki Federalny Związek Organizacji Konsumenckich (VZBV) podał do sądu sieć supermarketów Lidl, bo jego zdaniem ich aplikacja prowadzi do dyskryminacji klientów. Sąd jednak odrzucił jej wniosek.
Gospodarka

We Włoszech tną podatki o złotówkę na litrze paliwa. W Polsce Tusk chowa się za plecami prezydenta

opublikowano:
alt="Tankowanie białego samochodu pistoletem paliwowym na stacji benzynowej; w tle wyrazisty pomarańczowy licznik dystrybutora z cenami Pb95 7,49 zł i ON 7,99 zł"
Ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce wciąż drenują kieszenie kierowców, podczas gdy w innych krajach rządy wprowadzają bezpośrednie cięcia akcyzy (fot. pixabay/graf.AI)
Podczas gdy w Rzymie konserwatywny gabinet Giorgii Meloni potrafi podjąć decyzję i ściąć podatki przy dystrybutorach o ponad 1 zł na litrze, w Polsce kierowcy dostają kolejny odcinek politycznego teatru absurdu. Zamiast realnych działań i ulgi na stacjach, słyszymy od Donalda Tuska stałą mantrę: „chcielibyśmy, ale to wina prezydenta”. Włoski przykład bezlitośnie obnaża tę wygodną bezsilność.
Gospodarka

Kolejny gigant ucieka z Polski! Setki ludzi na bruku, korporacja przenosi miejsca pracy do Indii

opublikowano:
Ludzie przed stołem
(fot. Pixabay)
Rządzi Tusk, więc tradycyjnie nad polskim rynkiem pracy zbierają się czarne chmury. Kolejna potężna, zagraniczna korporacja bez sentymentów zamyka swoje biura w naszym kraju, a intratne procesy biznesowe są wyprowadzane poza granice Europy. Zaledwie w ostatnich miesiącach z Polski uciekło wielu inwestorów, pozostawiając polskiego pracownika samemu sobie. Czy polska gospodarka staje się ofiarą własnych wysokich kosztów i polityki zagranicznych gigantów?
Gospodarka

Puste magazyny i skok cen. Czy Europie zabraknie gazu tej zimy?

opublikowano:
palniki gazowe
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Państwa członkowskie Unii Europejskiej mierzą się z poważnym problemem. Komisja Europejska wysłała oficjalne ostrzeżenie do rządów krajów członkowskich w związku z obawami o możliwy wzrost kosztów energii oraz ryzyko zakłóceń w dostawach gazu. Sytuację pogarsza fakt, że zapasy paliwa stale się kurczą.
Gospodarka

Mówili o „lodach” i „oddawaniu chleba”. UOKiK rozszyfrował tajny kod biznesmenów

opublikowano:
Mężczyźni podający sobie dłoń
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 13,5 mln zł kar na przedsiębiorców ubiegających się o zamówienia organizowane przez spółkę PGE Dystrybucja. Uczestnicy nielegalnego porozumienia ustalali warunki ofert oraz powstrzymywali się od konkurowania. Podczas ustaleń używali specyficznego języka – prośba o to, by konkurent „jutro nie szedł na lody”, oznaczała w praktyce rezygnację z obniżania ceny w aukcji elektronicznej.