Gospodarka

Koniec sprzedaży marihuany i fentanylu poprzez receptomaty

opublikowano:
MK5_dfzz_2023_ll_DSC09897
fot./Fratria
Ministerstwo Zdrowia postanowiło ukrócić proceder sprzedaży środków odurzających i psychotropowych poprzez receptomaty. Na liście leków, których nie można będzie przepisać poprzez e-recepty znalazła się między innymi medyczna marihuana i fentanyl - poinformowała we wtorkowym wydaniu "Gazeta Wyborcza".

"GW" przypomniała, że projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie środków odurzających i psychotropowych ukazał się na stronach Rządowego Centrum Legislacji pod koniec lipca. Zawierał listę substancji, których lekarz nie będzie mógł przepisać w trakcie teleporady, a tylko po uprzednim osobistym zbadaniu pacjenta.

"Spodziewano się, że resort szybko zakończy konsultacje i wyda dokument, bo sytuacja była nagląca" - zwróciła uwagę gazeta. Kilka tygodni wcześniej media poinformowały, że „fentanyl zabija już w Polsce", nie tylko w USA gdzie na szeroką jest nadużywany. "Sprawa jednak ucichła i ministerstwo zamiast szybkiej nowelizacji rozporządzenia opublikowało projekt w nowej wersji: ze zmienioną listą zakazanych substancji" - zaznaczono w tekście.

Ostatecznie na liście załączonej do wydanego przed Wszystkimi Świętymi rozporządzenia znalazło się pięć pozycji: fentanyl, morfina, oksykodon, ziele konopi (innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste) oraz żywica konopi. "Nie ma więc na niej tramadolu, tapentadolu i buprenorfiny oraz benzodiazepin" - podkreśliła "GW".

Dziennikarze gazety zacytowali przy tym rzecznika Naczelnej Izby Lekarskiej Jakuba Kosikowskiego, który na etapie prac nad listą substancji zapowiedział gazecie, że "NIL nadal będzie zabiegać o to, by na liście znalazły się benzodiazepiny i marihuana, bo ministerstwo robi z lekarzy dilerów". Według danych firmy PEX przytoczonych w artykule, tylko od stycznia do czerwca br. sprzedano 350 tys. opakowań medycznej marihuany na receptę.

"Receptomaty właśnie receptami na marihuanę się reklamują. To sprawia, że jest już praktycznie legalna, bo dostępna bez ograniczeń. Wystarczy mieć kilkadziesiąt złotych, żeby zapłacić w receptomacie za receptę - dodał cytowany przez "GW" Marek Tomków, prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Projekt zakłada, że nim lekarz wyda receptę, będzie musiał zebrać wywiad od pacjenta i osobiście go zbadać. Wyjątkiem są lekarze w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej (ale bez nocnej i świątecznej opieki medycznej, która też jest zaliczana do POZ).

"GW" podała, że ma to związek z tym, że lekarze POZ znają swoich pacjentów. "To rozwiązanie ma zapewnić możliwość uzyskania recepty na silnie działające substancje w ramach teleporady chorym przewlekle, w tym chorych na raka. Natomiast lekarze pracujący dla hospicjów domowych nie będą mogli przepisać swoim pacjentom zdalnie leków z listy załączonej do rozporządzenia" - zaznaczyła "GW".

Nowe przepisy wejdą w życie w środę 6 listopada.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

W nowym roku jest jeszcze drożej. Obserwujemy drastyczny wzrost kosztów utrzymania

opublikowano:
Rachunki Polaków wciąż rosną
Rachunki Polaków wciąż rosną (fot. wPolsce24)
Wraz z początkiem nowego roku w Polsce staje się zauważalny drastyczny wzrost kosztów utrzymania. Od stycznia Polacy zmagają się z wyższymi opłatami za wywóz nieczystości, energię oraz czynsze, co znacząco obciąża domowe budżety.
Gospodarka

Buda: Niemcy załatwili dla siebie wszystko co chcieli. Rząd im pozwolił

opublikowano:
Rolnicy protestują, a Niemcy zacierają rączki, bo kosztem Polski zarobią i nas zagłodzą
Protest rolników i mocne słowa europosła Waldemara Budy (fot. wPolsce24)
- Gdyby ktoś mi powiedział pięć lat temu, że za kadencji PSL-u dojdzie do wprowadzenia umowy z Mercosurem, to ja bym nie wierzył. Ja bym był przekonany, że wyjdą z rządu, będą protestować, zrobią wszystko. A kompletnie nic nie zrobili. Jakbym miał określić to symbolicznie, to powiedziałbym sztandar wyprowadzić - mówił na antenie telewizji wPolsce24 były minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Gospodarka

NA BIEŻĄCO. Trwa wielki protest rolników w Warszawie. To krzyk rozpaczy, na który rząd nie reaguje

opublikowano:
Trwa wielki protest rolników w Warszawie. Rolnicy protestują przeciwko polityce UE, rządowi i umowie z Mercosur
Rolnicy walczą o polską żywność (fot. wPolsce24)
Trwa protest rolników w Warszawie, który został zorganizowany w odpowiedzi na zatwierdzenie kontrowersyjne umowy handlowej z krajami Mercosur. Na miejscu są reporterzy naszej telewizji wPolsce24, którzy na bieżąco relacjonują wydarzenie.
Gospodarka

Elektrownia Dolna Odra wygaszana przez rząd. 700 osób na bruk, bezpieczeństwo energetyczne Polski zagrożone coraz bardziej

opublikowano:
Zrzut ekranu (159)
Wygaszenie elektrowni Dolna Odra to dramat dla Gryfina i fatalny kierunek działań w polskiej energetyce (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Podczas gdy Polska przyspiesza proces zamykania kopalń i elektrowni węglowych, Niemcy otwarcie deklarują, że swoich kopalń zamykać nie zamierzają. Coraz głośniej wybrzmiewa więc pytanie: w czyim interesie działa polski rząd? Najnowszym przykładem tej polityki jest sytuacja Elektrowni Dolna Odra – jednego z kluczowych zakładów energetycznych w północno-zachodniej Polsce.
Gospodarka

Port Haller – nowa inicjatywa PiS. To powrót do myślenia o polskiej suwerenności gospodarczej!

opublikowano:
Materiał  poglądowy nie przedstawia ostatecznego projektu.
Wizualizacja portu przedstawiona przez posła Kacpra Płażyńskiego (fot. porthaller.pl)
Prawo i Sprawiedliwość zapowiada nową inicjatywę strategiczną pod nazwą Port Haller – projekt, który ma być symbolem powrotu do ambitnej, państwowej polityki gospodarczej i realnej suwerenności Polski nad kluczową infrastrukturą. W czasach, gdy obecna władza chętnie oddaje kolejne obszary decyzyjności Brukseli i zagranicznym interesom, propozycja PiS wpisuje się w dobrze znaną, ale dziś wyjątkowo potrzebną logikę: silne państwo musi kontrolować własne porty, logistykę i dostęp do morza.
Gospodarka

Mercosur podpisany z naruszeniem prawa? Były minister rolnictwa: Żeby zostać ogranym, trzeba grać. Rząd Tuska w ogóle nie grał

opublikowano:
Jan Krzysztof Ardanowski podczas wywiadu telewizyjnego ostrzega przed skutkami umowy Mercosur dla polskiego rolnictwa
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nie ma wątpliwości: polski rząd powinien natychmiast skierować sprawę umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem dokument został podpisany z naruszeniem unijnego prawa, a jego skutki mogą być dramatyczne dla polskiego i europejskiego rolnictwa.