Zdrowie

Szokujące realia NFZ: Polacy błagają o wyrywanie zdrowych zębów, by dostać protezę. A Niemiec ma w Polsce lepiej niż Polak

opublikowano:
Pacjent na fotelu dentystycznym i jego wyrwany ząb. Strasznie cierpi
Pacjent na fotelu dentystycznym (fot. Shutterstock/Tatiana Golovkina)
W polskim systemie opieki zdrowotnej to urzędnik za biurkiem a nie lekarz, decyduje o tym, na jakie leczenie zasługuje pacjent. Co więcej - goście z Niemiec mają lepiej niż Polacy.

Jak ujawnia polski dentysta, prowadzący popularny kanał na portalu Youtube.com Marcin Nowosielski, przepisy Narodowego Funduszu Zdrowia prowadzą do sytuacji patologicznych i nieludzkich. Co więcej, zadaje pytanie: czy w naszym własnym kraju lepsze możliwości z zakresu refundowanego leczenia mają obcokrajowcy – na przykład często przyjeżdżający do nas Niemcy – niż polscy obywatele?

Trzeba wyrwać zdrowe, by dostać refundację na protezę

Wyobraźmy sobie tragiczną, ale niestety boleśnie realną sytuację. W wyniku wypadku komunikacyjnego zwykły człowiek traci cztery górne zęby z przodu – jedynki i dwójki. Utrata przednich zębów to potężny cios w godność i ogromny wstyd, a chęć odzyskania normalnego wyglądu to główna motywacja do wizyty w gabinecie stomatologicznym.

Polak, którego po prostu nie stać na luksusy prywatnej medycyny, udaje się do dentysty przyjmującego na NFZ. I w tym momencie zderza się z murem absurdalnej biurokracji: państwo polskie zrefunduje mu zdejmowaną protezę dopiero wtedy, gdy będzie mu brakować co najmniej sześciu zębów.

Wypadły ci cztery? Według urzędnika to wciąż za mało

Prowadzi to do absolutnie wstrząsających scen, o których głośno mówią sami lekarze. Zdesperowani obywatele, pozostawieni przez państwo samym sobie, przychodzą do dentystów i błagają o... wyrwanie dwóch zupełnie zdrowych zębów 

Wszystko po to, by dobić do chorego, narzuconego przez NFZ limitu i móc wreszcie otrzymać darmową protezę. Lekarz oczywiście nie może spełnić takiej prośby, ponieważ nie pozwalają na to przepisy medyczne zakazujące usuwania zdrowych zębów bez wyraźnych wskazań, przez co sytuacja staje się sytuacją bez wyjścia.

To dobitny dowód na całkowitą dysfunkcję państwowego systemu. Podczas gdy polski lekarz w stosunku do rodaka ma związane ręce i może zrobić tylko to, co urzędnik w tabelce uznał za słuszne, obywatele innych państw przyjeżdżający do Polski mogą liczyć na szersze możliwości usług medycznych.

Polski podatnik, który przez całe życie opłaca horrendalne składki zdrowotne, traktowany jest przez system jak intruz i popychany do desperackich myśli o samookaleczeniu, byle tylko wpisać się w urzędnicze ramy.

źr. wPolsce24 za Youtube

Zdrowie

Wiemy, dlaczego szczepionka na grypę działa tak słabo. „Nasz układ odpornościowy nie rozpoznaje wariantu K”

opublikowano:
szczepionka nie działa
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski potwierdził, że tegoroczna szczepionka przeciwko grypie działa dość słabo (Fot. Fratria)
Szczepionka, która ma chronić Polaków przed grypą nie zapewnia dobrej ochrony przed obecnym wariantem wirusa – potwierdza Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Zdrowie

Zamykają nawet najlepsze porodówki. „Wybory kobiet nie mają dziś żadnego znaczenia”

opublikowano:
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych
To niestety coraz rzadszy widok na ulicach polskich miast. Likwidacja najlepszych oddziałów porodowych z pewnością nie rozwiąże problemów demograficznych (Fot. Fratria)
To jedna z najbardziej gorzkich diagnoz dotyczących polskiej ochrony zdrowia. Znikają nie tylko słabe oddziały położnicze, ale także te najwyżej oceniane przez kobiety. Przyczyna nie leży w jakości opieki, lecz w demografii i finansach. – Przy obecnym systemie żaden szpital powiatowy bez wsparcia państwa nie utrzyma porodówki – mówi w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz.
Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Stoją przed drzwiami i patrzą i ogłaszają koniec miniter
Przemysław Czarnek i Katarzyna Sójka chcą odwołania minister zdrowia (fot. wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".
Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Napis „Do szpitala” na budynku placówki medycznej w Polsce.
Szpitale nie są w stanie dłużej kredytować leczenia. (fot. Fratria)
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.
Zdrowie

Uwaga! Salmonella w popularnym tatarze. Sprawdź, czy masz ten produkt w domu

opublikowano:
Bakterie salmonelli wykryte w partii tatara
Produkt wycofano ze sprzedaży (fot. pixabay/GIS)
Główny Inspektorat Sanitarny alarmuje: wykryto bakterie Salmonella w próbkach Tatara wołowego marki "Kraina Mięs". Spożycie produktu wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego. Produkt został wycofany ze sprzedaży w popularnej sieci dyskontów Biedronka, a do klientów skierowano apel o ostrożność.
Zdrowie

„Czarny tydzień” szpitali. Nawet 90 proc. placówek bierze udział w proteście

opublikowano:
Dramat finansowy szpitali. Ruszył ogólnopolski protest
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. To tzw. „czarny tydzień”. Przyczyną jest dramatyczna sytuacja finansowa placówek.