Wybory USA 2024

Minęła doba od wyborów, a Trump już działa na rzecz zabezpieczenia serwisu amerykańskiej marynarki

opublikowano:
mid-epa11704674
Wczoraj świętował wynik wyborów, a już dziś wziął się do pracy dla Stanów Zjednoczonych (fot. PAP/EPA/Cristobal Herrera-Ulashkevich)
Choć jest ledwie prezydentem-elektem, a do zaprzysiężenia, czyli formalnego objęcia władzy zostało jeszcze ponad dwa miesiące, Donald Trump już zabrał się za naprawdę Stanów Zjednoczonych. Na pierwszy ogień poszło zapewnienie wsparcia dla US Navy, czyli amerykańskiej marynarki, która - choć najnowocześniejsza na świecie - ma fatalne zaplecze remontowe.

Donald Trump, świeżo wybrany prezydent USA, jeszcze przed objęciem urzędu podejmuje dynamiczne kroki w zakresie wzmocnienia amerykańskiej floty morskiej. 7 listopada podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Korei Południowej Yoon Seok-yeolem, Trump zwrócił się o współpracę w zakresie wsparcia amerykańskiego przemysłu stoczniowego, który zmaga się z głębokim kryzysem. Jego zdaniem, ścisłe relacje z Koreą – światowym liderem w budowie i konserwacji okrętów – mogą pomóc w odbudowie amerykańskiej przewagi na wodach.

„Doskonale zdaję sobie sprawę ze światowej klasy koreańskich możliwości w zakresie okrętów wojennych i budowy statków. Istnieje potrzeba ścisłej współpracy z Koreą nie tylko w zakresie eksport statków, ale także w dziedzinie MRO (maintenance, repair and operating supplies - konserwacja, naprawy i remonty - dop. red.).

- powiedział Donald Trump w dzisiejszej rozmowie z Yoon-Seok-yeolem.

Trump przyznał, że jest pod wrażeniem koreańskich technologii stoczniowych, podkreślając potrzebę współpracy w sektorze MRO, aby sprostać wyzwaniom wynikającym z rosnącej konkurencji ze strony Chin. Warto przypomnieć, że amerykański przemysł stoczniowy, kiedyś dominujący na świecie, obecnie stanowi jedynie 0,13 proc. światowej produkcji. Jak wyliczają eksperci, wielkość chińskiego sektora stoczniowego jest aż 230 razy większa niż amerykańskiego, a amerykańskie okręty podwodne czekają na naprawy latami. Obecnie prawie 40 proc. amerykańskich jednostek podwodnych przechodzi naprawy lub oczekuje na konserwację.

Sytuacja ta wywołuje obawy w Waszyngtonie. Stany Zjednoczone mogą utracić hegemonię morską na rzecz Chin, szczególnie w rejonie Pacyfiku. Choć amerykańska flota dominuje pod względem liczby lotniskowców (11 do 3 na korzyść USA), to w przypadku ogólnej liczby okrętów bojowych USA dysponują już tylko 280 jednostkami wobec 370 chińskich.

Historycznie amerykański przemysł stoczniowy rozwijał się dynamicznie dzięki ustawie Jones Act, która wymagała, by statki kursujące między amerykańskimi portami były budowane w kraju. Jednak przez lata stagnacja w krajowej produkcji doprowadziła do jego zastoju. Dziś Korea Południowa staje się kluczowym partnerem dla USA w zakresie odbudowy infrastruktury morskiej. Już teraz koreańskie firmy przejmują lokalne stocznie w USA, a Kongres opublikował raport zalecający rozszerzenie współpracy z sojusznikami, by wspólnie stawić czoła zagrożeniu ze strony Chin.

Podczas wizyty amerykańskiego oficjela marynarki wojennej w Korei Południowej na początku tego roku wyrażono zainteresowanie inwestycją w amerykańskie stocznie przy współpracy z koreańskimi firmami. W obliczu wyzwań stawianych przez chińską ekspansję morską, USA liczą na znaczący wkład koreańskiego przemysłu stoczniowego, którego zaawansowane technologie mogą pomóc w szybkim przywróceniu amerykańskiej floty do pełnej sprawności.

Przed nową administracją stoi trudne zadanie odbudowy narodowego przemysłu stoczniowego i unowocześnienia floty, której siła i gotowość operacyjna są kluczowe dla utrzymania globalnej stabilności i przewagi USA nad Chinami.

Szacuje się, że wielkość rynku MRO Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych wynosi 14,5 miliarda dolarów rocznie. Na wieść o dzisiejszej rozmowie prezydenta-elektem z prezydentem Korei, akcje spółek powiązanych z koreańskim przemysłem stoczniowym zyskały na azjatyckich giełdach ponad 10 proc.

żr. wPolsce24 za Chonsun Ilbo

Tygodnik Sieci

Sojusz z Unią. "Przyjęcie oficjalnego statusu członka stowarzyszonego Unii Europejskiej"

opublikowano:
Gemini_Generated_Image_84fzvc84fzvc84fz
Premier Kanady Mark Carney, w obliczu wojny celnej ze Stanami Zjednoczonymi i gróźb Donalda Trumpa, że przekształci północnego sąsiada w 51. stan, zdecydował się na śmiały ruch. Dziennik „The Wall Street Journal” poinformował, że w ostatnich tygodniach przeprowadził on serię rozmów z przywódcami państw europejskich, których celem było doprowadzenie do „podniesienia relacji Kanady i UE na wyższy poziom”.
Świat

Trump nie żartował! Dziennikarze nie zostali wpuszczeni

opublikowano:
mid-epa13249101 (1)
Donald Trump/Fot. PAP/EPA
Dziennikarze CNN, MSNOW i portalu Politico nie zostali wpuszczeni w sobotę na teren Białego Domu, a ich stałe przepustki zostały skonfiskowane przez Secret Service. To efekt piątkowego ogłoszenia prezydenta USA Donalda Trumpa o wykluczeniu tych mediów.
Polska

W Polsce powstanie stała baza USA, ale czy rząd Tuska jej nie zablokuje?

opublikowano:
mid-epa13246967_2
Prezydent Nawrocki załatwił bazę USA, czy rząd Tuska znów powtórzy błąd z tarczą antyrakietową? (fot. PAP/EPA)
Przełom dla polskiego bezpieczeństwa. Donald Trump zadeklarował utworzenie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce, co jest efektem bezpośrednich rozmów z prezydentem Karolem Nawrockim. Otwartym pytaniem pozostaje jednak to, czy ten historyczny projekt nie zostanie storpedowany przez rząd Donalda Tuska.
Polityka

Prezydent Nawrocki odpowiada Trumpowi. "Jesteśmy gotowi"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, gdzie rozmawiano m.in. o relacjach polsko-amerykańskich i możliwym udziale Polski w inicjatywie pokojowej USA.
Karol Nawrocki i Donald Trump (fot.X/Karol Nawrocki)
"Mogę Państwa zapewnić, że polskie władze dołożą wszelkich starań, aby zapewnić najlepszą możliwą lokalizację bazy armii amerykańskiej" - napisał prezydent Karol Nawrocki na portalu X.
Polityka

Kulisy przełomowego wpisu Trumpa o Polsce! "Nie jest przypadkowa data"

opublikowano:
Donald_Trump OK
Donald Trump/Fot. by Gage Skidmore from Surprise, AZ, United States of America - Donald Trump, CC BY-SA 2.0/Wikimedia)
Donald Trump zapowiedział, że niebawem poznamy lokalizację bazy armii USA w Polsce. Szef Polityki Międzynarodowej w KPRP podkreślił, że dzień, w którym prezydent USA przekazał niezwykle ważną informację, nie jest przypadkowy.
Polska

Amerykanin oddał życie, by ratować Polaka. Mocne słowa Nawrockiego: Nie pozwolimy zniszczyć tego sojuszu

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa.
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa. W czasie wojny w Afganistanie w 2013 r. Ollis uratował życie polskiego oficera, ppor. Karola Cierpicy, osłaniając go własnym ciałem przed zamachowcem-samobójcą, przy czym zginął na miejscu (fot. PAP/Piotr Polak)
Prawdziwego bezpieczeństwa państwa nie buduje się na papierowych deklaracjach i unijnych szczytach, ale na polach bitew i braterstwie krwi. W Olesznie oddano hołd amerykańskiemu sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który własnym ciałem osłonił polskiego oficera w Afganistanie. Karol Nawrocki, odsłaniając tablicę ku czci bohatera, zapowiedział historyczną realizację obietnicy Donalda Trumpa o stałej obecności armii USA w Polsce. Kto dziś kwestionuje ten układ, działa na szkodę państwa.